fachowe, leczenie, mało

Jak leczyć Fachowe leczenie to za mało? Czym jest stomatologicznego. Na wizytę u lekarza, który ma opinię najlepszego w mieście, czekał kilka dni. Co to jest Fachowe leczenie to za mało definicja.

Czy przydatne?

Definicja Fachowe leczenie to za mało

Co to znaczy: Mężczyzna w średnim wieku wchodzi do poczekalni gabinetu stomatologicznego. Na wizytę u lekarza, który ma opinię najlepszego w mieście, czekał kilka dni. Niezbyt wygodne krzesło uwiera. Na stoliku leżą stare pisma dla pań. Zza drzwi dobiega z lekka tylko przytłumiony, odgłos wiertła. Przed nim w kolejce jeszcze trzy osoby. Cierpliwie czeka. Wreszcie wchodzi do gabinetu. Wita się z lekarzem, który prosi, by usiadł w fotelu. Po wizycie słono płaci, ponieważ wie, iż dobry dentysta i dobre materiały stomatologiczne są drogie. Lecz to jest jego ostatnia wizyta w tym gabinecie. Dlaczego?
Pacjentowi nie przydarzył się żaden wypadek w drodze do domu. Zwyczajnie leczy się u innego stomatologa. Dlaczego, skoro wcześniejszy był idealny w mieście? Wytłumaczeniem są, wydawałoby się błahe przyczyny, do których przewarzająca część z nas nie przywiązuje należytej wagi. Oferując wysokie kompetencje stomatologiczne i materiały dobrej jakości zapominamy, iż pacjent ich nie umie ocenić i zawierza opinii o lekarzu, zatem zwraca uwagę na coś innego. Pierwszy kontakt telefoniczny, forma rejestracji, organizacja funkcjonowania gabinetu pracują na pierwsze wrażenie, które może przesądzać o tym, czy pacjent zdecyduje się na leczenie w naszym gabinecie. Miła rozmowa z recepcjonistką albo lekarzem, rozmowa, która daje sposobność zadawania pytań i otrzymania na nie odpowiedzi, to start naszego kontaktu z pacjentem. Decydujące jest pierwsze wrażenie, ponieważ na naszą ocenę złożona jest to, co widzimy (udział zmysłu wzroku jako odbiorcy informacji wynosi 75%). Opinię tę póĽniej trudno jest zmienić. Jeśli poczekalnia jest zaniedbana i niewygodna, pacjent otrzymuje jednoznaczną informację, iż nikt nie dba o to, w jaki sposób spędzi czas czekając na wizytę. Jeśli doktor po zwyczajowym powitaniu prosi o zajęcie miejsca w fotelu, to jasno powiadamia, iż pacjent jest dla niego tylko przypadkiem medycznym. Rutynowe pytanie o choroby nie zastąpi rozmowy, która wymaga także aktywnego słuchania. Regularnie doktor, nawet nie kryjąc zniecierpliwienia, czeka, kiedy wreszcie będzie mógł zajrzeć do j. ustnej i jej obejrzenie, a nie słowa, dostarczą mu jedynie istotnych informacji. Czy możemy się zatem dziwić, iż dobrze wykonane leczenie to dla pacjenta zbyt niewiele? Może warto dostrzec w pacjencie człowieka, który oczekuje wysokiego standardu usługi, lecz również troski i szacunku, a więc w gruncie rzeczy dość elementarnych zachowań. Pacjent stomatologa nie lubi być redukowany do swojego uzębienia, podobnie jak stomatolog w roli pacjenta urologa nie chciałby, tak aby widziano w nim jedynie lewą albo prawą nerkę... Rozwój to działania w sferze Public Relations Wprowadzanie usprawnień należałoby więc zacząć od przemyślenia i zainicjowania działań Public Relations. Tylko one na dłuższą metę zapewnią zadowolenie pacjentów, którzy odwdzięczą się wiernym korzystaniem z naszych usług, a z powodu pozwolą nam zdobyć reputację i nowych pacjentów. Lekarzowi zapewnią satysfakcję, komfort pracy i wyższe zyski. Przychodnia zyska przewagę nad konkurencją. Istota Public Relations bazuje na robieniu dobrych uczynków i opowiadaniu o nich. Pośród wielu definicji PR ta najłatwiej oddaje ich cel i zadanie, a zarazem wskazuje, jak ogromnym wyzwaniem jest wprowadzenie w życie zasad PR, gdyż bycie lepszym lekarzem znaczy w pierwszej kolejności stawanie się coraz lepszym człowiekiem.Zanim zaczniemy planować zmiany, wg zasad PR, nie unikniemy oceny stanu faktycznego i szczerej odpowiedzi na kilka pytań. Czy mógłbym być lepszym lekarzem? Czy jestem zadowolony ze swojego życia zawodowego? Co mógłbym zmienić na lepsze w funkcjonowaniu mojego gabinetu? Jak chciałbym, by moje życie zawodowe wyglądało za klika lat? Zapewne okaże się, iż sporo można zmienić na lepsze, gdy tylko stworzenie w naszej świadomości pożądany obraz gabinetu czy kliniki, gdzie chcielibyśmy pracować, a również oczekiwany wizerunek nas samych - lekarzy stomatologów. Zaplanowanie działań PR zawsze wymaga skrupulatnych przemyśleń i analiz rynku i klienteli, gdyż muszą one być skrojone na miarę warunków, tak aby przyniosły pożądane rezultaty. W odróżnieniu do działań marketingowych nie są one obliczone na doraĽny i błyskawiczny sukces. Ulotki i promocje pozwolą nam przyciągnąć klientów, lecz tylko działania PR dają realną szansę na zatrzymanie ich na stałe. Kreowanie własnego wizerunku zawsze będzie odbiciem tego, kim w rzeczywistości jesteśmy. Powinniśmy znać własne słabe punkty, nad nimi pracować i wciąż odpowiadać sobie, jak chcemy być postrzegani poprzez pacjentów, współpracowników, kolegów i koleżanki? To doktor jest żywą wizytówką swojej praktyki, ponieważ to on kreuje standard usług, które zawsze powinny mieć na względzie dobro i zadowolenie pacjenta. „ale człowieka, a nie chorobę” Kluczową zasadę działań PR w medycynie sformułowano bardzo dawno, gdyż już w V/VI wieku przed Chrystusem uczynił to Hipokrates pisząc, iż należy leczyć człowieka, a nie chorobę. Ten najsłynniejszy doktor starożytności stał się dla całej europejskiej medycyny ideałem „prawdziwego lekarza”. Dostrzegał, iż autentyczna troska o człowieka, budowanie zaufania i wzajemny szacunek to warunek sine qua non skutecznego prowadzenia misji leczenia ludzi. Jego przekonania, jego szlachetne skupienie uwagi na ludzkiej jednostce określiły na stałe to, co jest główne w działaniach Public Relations, a tym „czymś” jest zwyczajnie człowiek. Zysk, reputacja, mocna pozycja na rynku są wynikiem, nie zaś celem samym w sobie, działań, które nigdy nie tracą z oczu człowieka. Zasada primum non nocere to jedynie zapis początku stosunku pomiędzy lekarzem a pacjentem. Hipokrates nakazuje: na początku wykonaj plan minimum i nie zrób nikomu krzywdy, lecz nigdy na tym nie poprzestawaj, starając się być lepszym i człowiekiem i lekarzem, by pomagać ludziom, którzy są albo będą twoimi pacjentami. Empatia- Komunikacja-Etyka PR w gabinecie stomatologicznym powinien kierować się trzema zasadami: empatią, etyką, komunikacją. Postrzeganie człowieka, który przekracza progi naszego gabinetu, tylko jako sytuacja medyczny, nie zapewni nam pełnego sukcesu. Możemy wtedy liczyć na uznanie, podziw dla naszej wiedzy i kompetencji, lecz zawsze może się znaleĽć inny doktor, który będzie również potrafił zrozumieć pacjenta, poświęcić mu własną uwagę, porozmawiać. Na pewno pacjent wybierze tego drugiego. Zdolność współodczuwania, wczucia się w położenie pacjenta jest warunkiem porozumienia, zrozumienia i zbudowania stosunku. Jak to jest istotne, każdy z nas może się przekonać albo przekona się, będąc pacjentem. Nietrudno zgadnąć, jak chcielibyśmy być traktowani – z troską i uwagą. Kilka min. rozmowy przed rozpoczęciem leczenia potrafi nastawić pozytywnie do zaproponowanej kuracji i lekarza. Pomyślmy o obawach, wątpliwościach pacjenta i zapytajmy o nie. Przypomnijmy sobie, jakie to istotne, kiedy ktoś poświęca nam swój czas, autentycznie nas słucha, myśli o naszym położeniu. Od razu odczuwamy wielką sympatię do takiego człowieka.Najsłabszym ogniwem wizyt u stomatologa jest komunikacja. Czasami problemy z porozumiewaniem wynikają z osobowości lekarza, niekiedy z przekonania, iż to utrata czasu albo zwyczajnie z braku zdolności. Dobra informacja jest taka, iż efektywnego komunikowania można nauczyć się. Czy regularnie zadajemy pytania pacjentowi, prócz tych rutynowych? Czy słuchamy z zainteresowaniem tego, co ma do powiedzenia? Zapewne różnie bywa, lecz główne, abyśmy zaczęli dostrzegać znaczenie dobrej komunikacji. Taka rozmowa to nie tylko słowo naszej kultury osobistej, lecz także wymóg wpisany w etykę zawodu. Larry King, znany amerykański showman, sprowadził dobre porozumiewanie się do czterech zasad: uczciwości, nastawienia zgodnego z zasadą „nie czyń drugiemu, co tobie nieprzyjemne”, otwartości i zainteresowania rozmówcą. To wielkie wyzwanie, wymagające nieustannej pracy nad sobą. Jednak jeśli wytrwamy, jakość naszego życia zawodowego i psychiczny komfort pracy zmienią się bardzo na korzyść.W ostatnich latach modne było traktowanie stomatologii jak sprzedaży (selling dentysty), gdzie usługi stomatologiczne były sprowadzane do zamiany handlowej. W samym procesie oferowania usług nie było zbytnio miejsca na komunikację, zainteresowanie pacjentem, jego oczekiwaniami, wątpliwościami czy możliwościami finansowymi. Dla wielu było to trudne do zaakceptowania, ponieważ stomatolog jest przecież zawód zaufania publicznego. W gabinecie nie sprzedajemy usług, lecz w pierwszej kolejności leczymy, jak najlepiej potrafimy, z troską i ze zrozumieniem. Pacjent, wchodząc do naszego gabinetu, obdarza nas zaufaniem i naszym zadaniem jest nigdy go nie utracić. W skomputeryzowanym świecie, gdzie nowe technologie sprawiają, iż leczenie jest efektywniejsze, krótsze, bezbolesne, będzie coraz trudniej wyróżniać się i prowadzić konkurencyjną praktykę. Budowanie mocnych więzi opartych na uczciwości, otwartości, komunikacji i empatii, to nic innego jak działania PR, które mogą nam zagwarantować przewagę na rynku. BądĽmy inni. Lepsi. Może warto poświęcić chwilę na pracę wolontariusza i w ten sposób budować własną reputację albo zapisać się na kurs kierowania sobą. Nie bójmy rozwijać się i poszukiwać lepszych rozwiązań. Stosunki międzyludzkie kluczem do sukcesu Hipokrates dobrze rozumiał, iż efekt lekarza i leczenia rozpoczyna się od stosunku międzyludzkich. jeśli nie poświęcimy im uwagi, zaniedbamy je albo ich w porę nie docenimy, to staniemy się specjalistami w danym - coraz węższym - zakresie, lecz bez zdolności komunikowania się z człowiekiem-pacjentem. Bez wprowadzenia działań PR w nasze zawodowe życie nasz efekt jako lekarza może być krótkotrwały i niepewny w czasach silnej konkurencji. Warto pamiętać, iż zdolność empatii, rozmawiania i słuchana poprawia jakość naszego własnego życia. Wierzę, iż Hipokrates jako Grek, a dla Greków poznanie siebie i bycie lepszym człowiekiem było pierwszym przykazaniem, byłby dzisiaj managerem Public Relations.Justyna Niebieszczańska

Czym jest Fachowe leczenie to za mało znaczenie w Słownik dentystyczny F .