Słownik Praktyczne informacje na temat filtrów słonecznych definicja

Leczenie Praktyczne informacje na temat filtrów słonecznych. Definicja: Kremów z filtrami nie należy stosować na noc. W szczególności tych, które mają określoną wartość. Definicja Praktyczne informacje na temat filtrów słonecznych słownik.

Czy przydatne?

Definicja Praktyczne informacje na temat filtrów słonecznych

Co to jest: Kremów z filtrami nie należy stosować na noc. W szczególności tych, które mają określoną wartość faktora SPF co znaczy, iż zawierają w większych ilościach substancje będące filtrami. Na noc najlepiej stosować kremy o takim właśnie przeznaczeniu albo kremy nie chroniące przed słońcem. Ja przyjmuję taką zasadę, iż kremy na których podano, że chronią przed promieniowaniem UV, lecz nie mają określonej wysokości faktora albo te które zawierają tak zwany filtry naturalne można jeszcze stosować na noc, bo nawet jeżeli zawierają filtry to w małych ilościach. Z kolei kremy ochronne z podanym faktorem lepiej na noc nie stosować, bo w nocy filtry są tylko niepotrzebnym balastem i dodatkowy obciążeniem dla skóry, która i tak jest poddawana działaniu wystarczająco dużej ilości wielu innych substancji chemicznych zawartych w kremie. Powinny na to zwracać uwagę w szczególności osoby o cerze nadwrażliwej, aczkolwiek w zasadzie powinien tego przestrzegać każdy z nas. Na noc lepiej wykorzystać kremy ze składnikami odżywczymi, intensywnie nawilżającymi, z kwasami owocowymi, retinolem czy witaminą C - możliwości jest cała masa. Wybrane z osób, w szczególności kiedy już przekroczyły trzydziestkę i które muszą korzystać kremów o wyższych faktorach tak zwany blokerów na codzień obawiają się czy krem dziennie z filtrami nie posiada zbyt ubogiej formuły. W razie suchej skóry można dodatkowo nałożyć lekkie serum pod właściwy krem z filtrami, z kolei osoby o tłustej cerze lepiej, tak aby nie nakładały kilku warst, ponieważ ich cera nie lubi mieć na sobie zbyt wiele, w szczególności pośrodku dnia. Oprócz tego nawet kremy o wysokich faktorach, zawierają zazwyczaj prócz filtrów również antyoksydanty najczęściej witaminę E, składniki nawilżające, a obecność filtrów to faktycznie świetny składnik przeciwzmarszczkowy i ochronny. Za to na noc możemy zaserwować swej skórze kremy o bogatszej ilości składników aktywnych i myślę, iż będzie to dla niej wystarczająco dobry sposób pielęgnacji. Bardzo istotną sprawą jest nałożenie kremu ochronnego conajmniej 20 min. przed wyjściem na słońce. jeżeli chodzi o kremy służące każdego dnia to zasada ta jest częściej przestrzegana, z kolei idąc przykładowo na plażę zazwyczaj dopiero na miejscu zaczynamy smarować się preparatem z filtrami. To jest spory błąd i możemy w ten sposób pomimo nałożenia kremu i tak narazić się na lekkie zaczerwienienie skóry, w szczególności zapominając o tej zasadzie w trakcie pobytu w cieplejszych państwach. Preparaty z filtrem potrzebują czasu, tak aby mogły wchłonąć się w skórę i zacząć skutecznie działać. Chodzi tu raczej o filtry chemiczne. Zanim dojdziemy do miejsca gdzie zamierzamy się opalać zazwyczaj zajmuje nam to trochę czasu, a pośrodku 15 min. nasza bezbronna skóra zdąży już pochłonąć wystarczającą liczba UVB aby doszło podrażnienia skóry, o czym przekonamy się dopiero wieczorem albo rankiem w domu. Dlatego nawet używając kremu z wysokim filtrem, lecz nakładając go zbyt późno możemy narazić się na rumień skóry. Oprócz tego już po 2-3 minutach ekspozycji na promieniowanie UVA bez zabezpieczenia następuje uaktywnienie metaloproteinaz, enzymów niszczących włókna kolagenu i elastyny w skórze. Jednorazowe pobudzenie tych enzymów skutkuje ich aktywność poprzez niemal 72 godziny po pobycie na słońcu. Zawsze trzeba sprawdzać datę ważności kremu z filtrami, ich max. czas ważności to ok. 3 lata pod warunkiem, iż są przechowywane w zamkniętych fabrycznie opakowaniach w temperaturze pokojowej. Nie należy korzystać preparatów ochronnych z zeszłego roku, w szczególności jeżeli regularnie mieliśmy je ze sobą na plaży albo w nasłonecznionych miejscach, o wysokiej temperaturze. Z tego powodu tym bardziej nie warto oszczędzać na kremach ochronnych, ponieważ to co zostanie po sezonie letnim i tak trzeba będzie wyrzucić. w trakcie opalania należy powtarzać nakładanie kremu, najlepiej co 2-3 godziny. Preparaty ochronne ścierają się , dotyczy to w szczególności filtrów mineralnych, zmywają w trakcie przebywania w wodzie, a wybrane z filtrów są bardziej wrażliwe na słońce i ulegają rozkładowi, oprócz tego przebywając na słońcu pocimy się bardziej intensywnie, co również skutkuje ścieranie się warstwy kremu. Używając kremów z Mexorylem możemy powtarzać nakładanie kremu co 4 godziny. jeżeli zaś nasz pobyt na słońcu nie trwa sporo godz., ale przykładowo 2-3 godzinki, nałożyliśmy obfitą warstwę kremu przed wyjśćiem z domu, oprócz tego pobyt ten nie wiąże się z intensywnym uprawianiem sportu, nie kąpiemy się w wodzie, nie wycieramy regularnie ręcznikiem, tylko spokojnie plażujemy w półcieniu, to wtedy używając kremów zawierających mieszankę kilku różnych filtrów, najlepiej zarówno mineralnych jak i chemicznych, mamy większą pewność, iż preparat będzie działał efektywnie poprzez dłuższy czas i nie musimy go już nakładać ponownie. z kolei główne jest ponowne nałożenie kremu po każdej kąpieli, nawet pomimo tego, iż użyliśmy kremu wodoodpornego. zazwyczaj kremy wodoodporne gwarantują nam ochronę pośrodku dwóch 20 minutowych kąpieli, jeżeli woda nie zmyła precyzyjnie preparatu, to zazwyczaj wytarcie ciała ręcznikiem ściera warstwę kremu ochronnego i to z tego powodu lepiej ją uzupełnić. Przewarzająca część filtrów to substancje rozpuszczalne w wodzie, tak więc w formule kosmetyku konieczna jest obecność związków chemicznych o charakterze tłuszczowym, gdzie można zawiesić filtry. Gdyż im wyższy faktor SPF tym większe stężenie filtru w preparacie kosmetycznym, z tego powodu regularnie preparaty ochronne o wysokiej wartości SPF ponad SPF 30 mają bardziej tłustą konsystencję. Jednak mimo wszystko udaje się wyprodukować lżejsze emulsje. Po pierwsze nowoczesne kosmetyki ochronne zawierają zazwyczaj mieszankę kilku rodzajów filtrów (zarówno rozpuszczalnych w tłuszczach jak i w wodzie), pozwala to na uzyskanie wyższego SPF przy niższym stężeniu każdego z filtrów i szerokiego spektrum pochłaniania promieni słonecznych. Dlatego nie trzeba korzystać w sporych ilościach tylko filtrów rozpuszczalnych w tłuszczach, a tym samym można zmniejszyć liczba składników o charakterze tłuszczowym, co w rezultacie daje preparat o nieco lżejszej konsystencji. Następna kwestia i chyba najistotniejsza to technologia produkcji. Istnieją już sposoby, które pozwalają dostać lekką emulsję zawierającą składnik rozpuszczalny w tłuszczach, choćby kremy z witaminą A czy kwasami BHA, które są rozpuszczalne w tłuszczach, a mimo to, kremy z ich zawartością nie są ciężkie i tłuste. regularnie stosuje się typ emulsji olej w wodzie, bazuje to na tym, iż kropelki oleju gdzie zawieszone są składniki rozpuszczalne w tłuszczach, umieszczone są w kroplach wody, dlatego krem nie ma tłustej konsystencji. To jest taki najprostszy schemat, domyślam się, iż gdyż metoda idzie coraz bardziej naprzód, opracowano już nowsze i lepsze technologie. Rozwój widać także w razie wykorzystania filtrów mineralnych i wprowadzenia techniki mikronizacji cząsteczek tlenków. Co prawda leciutkiego kremu o faktorze w granicach SPF 60 raczej się nie spotka, lecz z pewnością można znaleźć krem o wysokim faktorze pozostawiający tylko wyczuwalną, cienką warstwę, a nie dający wrażenia jak gdybyśmy się posmarowali olejem. Najwięcej lekkich kremów można spotkać w dziedzinie SPF 15 - 30. Jednak kremu typowo matującego, który będzie zawierał filtry o faktorze conajmniej SPF 15 raczej nie znajdziemy. W każdym razie, nawet nie wnikając w skład kosmetyków jako zwyczajny konsument, odczuwam na własnej skórze sporą różnicę na korzyść w konsystencji kremów z filtrami. Są one z pewnością lżejsze niż dawniej, a ich aplikacja bardziej przyjemniejsza. I jeszcze kilka słów na temat faktorów. Pisałam już, iż kremy o bardzo wysokich faktorach bliskich SPF 60 powinny być stosowane poprzez osoby zaliczające się do ekipy zwiększonego ryzyka wystąpienia niekorzystnych efektów działania słońca na przykład przebarwień, uczuleń. Dotyczy to również osób wyjeżdżających do cieplejszych państw, powinny one przy pierwszych kontaktach ze słońcem zawsze chronić skórę blokerem, a dopiero później etapowo obniżać wartość faktora. Stopień ochrony wyższy o te około 0,5 % jaki gwarantują nam kremy z faktorem SPF 60 jest min., lecz mimo wszystko ważny w szczególności dla osób o nadwrażliwej skórze, nie tolerującej słońca. W zasadzie osoby te mogą korzystać również kremów o niższych faktorach w granicach SPF 40-45, byle tylko kremy te gwarantowały efektywną i stosunkowo wysoką ochronę anty-UVA. Prawda jest także taka, iż kremy o faktorze SPF 30 + stosowane wedle prawidłowymi zasadami dotyczącymi aplikacji kremów ochronnych stanowią wystarczającą ochronę przed UVB dla większości osób nieuczulonych na słońce. Jednak przyczyną, dla którego polecam czasem kremy o wyższych faktorach jest ochrona przeciw promieniom UVA. regularnie zdarza się, iż kremy o wyższych faktorach SPF chronią skuteczniej przed UVA, lecz nie zawsze muszą to być akurat kremy o najwyższym dostępnym faktorze. Przykładowo w ofercie Vichy mamy do wyboru dwa kremy do twarzy jeden SPF 60/ UVA 16, a drugi SPF 45/UVA 15 i mleczko SPF 35/UVA 16. Wiadomo, iż im wyższy faktor tym wyższa cena. Mając więc do wyboru takie produkty możemy spokojnie wybrać te o niższych wartościach SPF, bo mimo to i tak zapewniają nam one niemal identyczny stopień ochrony przed UVA. Tak więc, jeżeli mamy podane oba faktory, wówczas przy wyborze kremu bierzmy pod uwagę obie wartości, a nie tylko wysokość faktora SPF. Cena kremu ochronnego a jakość filtrów Jakość filtrów nie zależy od ceny preparatu! Napisy w stylu " chroni przed promieniami UV" na droższym kremie w ogóle nie gwarantują, iż krem ten faktycznie bedzie efektywnie chronił przed pełnym zakresem UV również w paśmie UVA, pomimo, iż wydatek jego może być bardzo wysoki. Nie ma więc co bazować na cenie, tylko sprawdzać, co w rzeczywistości oferuje ten krem. Chcę w ten sposób dać tylko do zrozumienia, iż by znaleźć dobry krem ochronny musimy się kierować rodzajem filtrów a nie ceną. Tak więc zarówno wśród tych droższych i tańszych preparatów można wyszukać coś dobrego. W Polsce mamy jednak jeszcze problem z tym, iż za niewiele polskich spółek kosmetycznych produkuje kremy ochronne o faktorach SPF 10-15, które zawierają filtry anty-UVA, lecz na szczęście pojawia się ich coraz więcej. Pewnie dlatego istnieje przekonanie, iż tylko droższy krem może chronić efektywnie przed słońcem, bo niestety póki co mamy chyba większy wybór tych droższych kremów ochronnych niż tańszych. Jednak w innych państwach nie to jest regułą, choćby w stanach zjednoczonych ameryki, Australii czy Japonii tutaj w ogólnie dostępnych marketach można kupić skuteczne kremy ochronne, wiele tańsze od tych bardziej ekskluzywnych, a mimo to gwarantujące równie niezłą ochronę. Wyjątek stanowi filtr o nazwie Mexoryl SX albo XL, który jest patentem koncernu L'Oreal i można go spotkać tylko w produktach spółek kosmetycznych należących do tego koncernu, jednak i w tym przypadku zarówno krem z spółki L'Oreal, Vichy czy choćby La-Roche-Posay jak i droższy na przykład z spółki Lancome, Biotherm będzie zawierał taki sam jakościowo filtr typu Mexoryl. Już wiadomo, iż w trakcie opalania kremy z filtrami trzeba nakładać chojną ręką i nie oszczędzać, z drugiej strony nakładając krem tak obficie musielibyśmy zużyć kilka opakowań preparatu, a to niestety wiąże się z wyższymi kosztami. zazwyczaj więc kupując bardzo drogi preparat, ponieważ wydaje się nam, iż będzie on nas lepiej chronił, staramy się go oszczędzać. Może więc lepiej mając do wyboru dwa kremy z fotostabilnym Mexorylem XL przykładowo z spółki Garnier albo Lancome wybrać ten pierwszy skoro i tak oba zawierają jakościowo ten sam typ filtru. dlatego w cenie kremu z Lancome kupimy conajmniej dwa opakowania kremu z Garnier i nie będziemy musieli tak oszczędzać w trakcie nakładania preparatu

Czym jest Praktyczne informacje na temat filtrów słonecznych znaczenie Słownik leczenie P .