Antybiotyki kontra co to jest
Co to jest, że Antybiotyki kontra niszczycielskie szczepy bakterii. Definicja: Prof. Waleria.

Czy przydatne?

Definicja Antybiotyki kontra niszczycielskie szczepy bakterii w słowniku

Co to jest: Prof. Waleria Hryniewicz, konsultant krajowy w zakresie mikrobiologii lekarskiej
Wskutek dynamicznego pojawiania się nowych systemów oporności na coraz więcej antybiotyków i ich szybkie rozprzestrzenianie się na terenie całego państwie, przypadek w Polsce jest alarmująca - ocenia prof. Waleria Hryniewicz, konsultant krajowy w zakresie mikrobiologii lekarskiej, prezes Polskiego Towarzystwa Mikrobiologów.

Wielooporność stała się nie tylko właściwością patogenów szpitalnych, lecz coraz częściej dotyczy drobnoustrojów odpowiedzialnych za zakażenia pozaszpitalne, w szczególności pneumokoków.– Obserwowany przyrost oporności drobnoustrojów szpitalnych i pozaszpitalnych ma własne bezpośrednie skutki w formie niepowodzeń terapeutycznych, oznaczających komplikacje zdrowotne i wyższą śmiertelność pacjentów i narastające wydatki leczenia – mówiła prof. Waleria Hryniewicz w trakcie spotkania prasowego w ramach Konferencji Naukowej Polskiego Towarzystwa Mikrobiologów "Mikrobiologia 100 lat po Robercie Kochu" (Warszawa 30-31 sierpnia 2010 r.).Patogeny szpitalneZa najgroźniejsze należy aktualnie uznać: gronkowca złocistego opornego na meticylinę (MRSA), enterokoki oporne na wankomycynę (VRE), wielooporne Pseudomonas aeruginosa i Acinetobacter sp. i Enterobacteriaceae, niosące geny kodujące beta-laktamazy o rozszerzonym spektrum substratowym (ESBL) i karbapenemazy (MBL, KPC).W Polsce, średnio mamy ok. 20 procent MRSA, lecz są oddziały szpitalne, gdzie ta wartość może dochodzić nawet do 80 proc.. VRE w wielu szpitalach występują endemicznie, podobnie jak szczepy pałeczek Gram-ujemnych ESBL+. Najpoważniejszym jednak problemem ostatnich dwóch lat w Polsce stały się szczepy Klebsiella pneumoniae KPC+, czyli wytwarzające karbapenemazy, które poza opornością na wszystkie beta-laktamy, w tym karbapenemy (zwane regularnie lekami ostatniej szansy), są również niewrażliwe na sporo innych grup antybiotyków (pozostają wrażliwe na kolistynę i tigecyklinę, niekiedy gentamicynę albo amikacynę – leki te mają jednak ograniczone wykorzystanie). Problem pojawienia się i rozprzestrzeniania się tych szczepów jest przynajmniej tak alarmujący, jak opisane dopiero co w Wielkiej Brytanii szczepy Klebsiella pneumoniae NDM-1.ponadto, opisuje się szczepy oporne na wszystkie antybiotyki. Znacząca przewarzająca część szpitali warszawskich boryka się z problemem KPC (Klebsiella pneumoniae) - mamy już przynajmniej 200 przypadków zakażeń takim właśnie szczepem.
Patogeny pozaszpitalneNajbardziej niepokojące jest pojawienie się wśród pneumokoków (Streptococcus pneumoniae), oporności na penicylinę i makrolidy, a również na tak zwany nowe fluorochinolony. Narasta tez oporność na cefalosporyny III generacji, antybiotyki „ostatniej szansy” (ceftriakson i cefotaksym), w szczególności w leczeniu zakażeń inwazyjnych. Aż 37 procent izolowanych pneumokoków z zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych jest opornych na penicylinę. To oznacza, iż antybiotyk ten nie może być nigdy podany w leczeniu empirycznym, gdy podejrzewamy tę chorobę. Co gorsze, 20 procent tych przypadków nie może być leczonych lekami wspomnianej III generacji.Pneumokoki, będące jednym z najczęstszych czynników etiologicznych zakażeń dróg oddechowych, a również zapaleń opon mózgowo-rdzeniowych i sepsy, należą do ekipy bakterii otoczkowych, które z racji na tę cechę są wysoce patogenne, dodatkowo posiadają szereg innych czynników zjadliwości.Właściwa diagnostyka Jednym z głównych problemów w walce z zakażeniami bakteryjnymi jest niewystarczające stosowanie diagnostyki bakteriologicznej. Tylko w 55 procent przypadków lekarze wiedzą, jaki szczep jest powodem na przykład bakteryjnego zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych; jeżeli chodzi o sepsę czy zapalenie płuc bywa jeszcze gorzej. Na taki stan rzeczy, a również na błędy w antybiotykoterapii, wpływa niewystarczająca, zarówno przed-, jak i podyplomowa nauka lekarzy w dziedzinie zakażeń szpitalnych, antybiotykoterapii i wakcynologii. Dodatkowo, lekarze, nawet w razie ciężkich zakażeń, nie zawsze pobierają materiał na posiew, który ma służyć zidentyfikowaniu drobnoustroju, albo robią to już po rozpoczęciu antybiotykoterapii, kiedy to rezultat badania może nie wykazać obecności żywych bakterii, mimo iż była ona powodem zakażenia. Oczywiście zdarzają się sytuacje, gdzie w celu ratowania pacjenta, antybiotyk musi być podany natychmiast. Jednak zawsze, gdy to jest możliwe, próbkę na badanie należy pobrać przed włączeniem antybiotyku. Istnieje sposobność wykrywania antygenów albo DNA bakteryjnego czynnika zakażenia nawet do 3 dni od włączenia antybiotykoterapii. ....ponadto, niewłaściwe pobieranie materiału ( na przykład jedna próbka krwi na posiew) może prowadzić do uzyskiwania błędnych wyników, a tym samym do podjęcia niewłaściwej antybiotykoterapii. Niezbędne jest również wdrażanie odpowiednich procedur kontroli zakażeń: przestrzeganie zasad postępowania, mającego na celu zapobieganie rozprzestrzenianiu się drobnoustrojów ( w szczególności odpowiednia higiena rąk personelu), zapewnienie izolacji pacjentów, a nawet dedykowanie oddzielnego personelu do leczenia i pielęgnacji pacjentów zakażonych wieloopornym patogenem alarmowym.
Jak szczepićMonitorowanie to ciągłe, systematyczne zbieranie danych, które musi być analizowane, interpretowane i upowszechniane. Monitoring odgrywa szczególną rolę w podejmowaniu decyzji o wprowadzaniu do kalendarza szczepień przeciwko bakteriom otoczkowym (pneumokoki, meningokoki i Haemophilus influenzae typu b). Obecne szczepionki nie są skuteczne wobec wszystkich szczepów tych gatunków – pokrywają te serotypy/serogrupy, które najczęściej są odpowiedzialne za zakażenia inwazyjne. Dla przykładu: spośród 93 serotypów pneumokoka szczepionki zawierają polisacharydy 10 albo 13 z nich (szczepionka 10- i 13-walentna). Dlatego także podejmując decyzję o wprowadzeniu takiej szczepionki w danym państwie, musimy wiedzieć, w jakim procencie pokrywa ona serotypy odpowiedzialne za najczęstsze zakażenia (( na przykład inwazyjne jak sepsa, zapalenie opon czy zapalenie płuc z bakteriemią). w razie szczepionek pneumokokowych koniugowanych to pokrycie u dzieci do 2 r.ż. wynosi odpowiednio 72,7 procent dla 10-walentnej i 81,8 procent dla 13-walentnej; co więcej, obejmuje przewarzająca część serotypów, gdzie obserwuje się oporność na penicylinę. Z kolei są państwa, gdzie to pokrycie jest znacząco niższe i wtedy decyzja na temat powszechnych szczepień musi być bardzo poważnie rozważona. Jeśli spojrzymy na meningokoki, to w Polsce prawie za 100 procent zakażeń odpowiedzialne są szczepy/serogrupy B i C. Te ostatnie powodują ok. połowy zakażeń ( lecz jest na nie szczepionka). Oczekujemy z sporą niecierpliwością szczepionki przeciwko ekipie B, ponieważ wtedy pokrycie mogłoby być 100 proc.. Dotyczy to jednak Polski, a nie całego świata. W wielu państwach przypadek jest inna. Źródło opracowania: Wykład prof. Walerii Hryniewicz w trakcie spotkania w ramach Konferencji Naukowej Polskiego Towarzystwa Mikrobiologów "Mikrobiologia 100 lat po Robercie Kochu" (Warszawa 30-31 sierpnia 2010 r.)

Czym jest Antybiotyki kontra znaczenie w Słownik medycyny A .