Banki komórek jajowych: one co to jest
Co to jest, że Banki komórek jajowych: one już są lub powstają, ale funkcjonują w prawnej próżni.

Czy przydatne?

Definicja Banki komórek jajowych: one już są lub powstają, ale funkcjonują w prawnej próżni w słowniku

Co to jest: Banki komórek jajowych mają być szansą dla kobiet, u których wygasła czynność jajników, bądź przeszły one leczenie onkologiczne i pomimo młodego wieku nie mogą zostać matkami. Jednak właścicielom klinik zajmujących się leczeniem niepłodności uruchomienie takiego banku nastręcza sporo trudności. Brak w Polsce prawnych uregulowań dotyczących dawstwa komórek jajowych.

Wg szacunków dr Sławomira Sobkiewicza, specjalisty - ginekologa i właściciela Kliniki Salve-Medica w Łodzi, problem wygaśnięcia czynności jajników albo braku możliwości zajścia w ciążę na skutek dolegliwości nowotworowej dotyka około 2 tys. Polek.Chcą takiej ciąży- Obserwujemy coraz większą liczbę pacjentek, po 30. czy nawet po 25. roku życia, które miały przeprowadzane operacje na jajnikach. Te operacje w pewnym stopniu uszkodziły jajniki. U części pacjentek, pomimo młodego wieku, zanikła umiejętność wytworzenia pęcherzyków, gdzie znajdują się poprawne komórki jajowe - tłumaczy dr Sobkiewicz w rozmowie portalem rynekzdrowia.pl i dodaje, iż regularnie trudno określić jaka jest powód tego zjawiska.Inną z kolei grupę pacjentek stanowią także młode kobiety, ponad 15. roku życia, lecz także te przed 40. rokiem życia, które nie dokończyły własne okresu rozrodu albo jeszcze go nie zaczęły, a równocześnie są chore onkologicznie. Po chemioterapii albo radioterapii czynność jajników wygasa, co skutkuje, iż kobiety te już nigdy nie będą mogły mieć własnych dzieci.

- Z drugiej strony, obserwujemy coraz większy efekt w leczeniu nowotworów, dzięki czemu ok. 30 proc. pacjentek przeżywa. Po terapii kobiety te chcą wrócić do normalnego życia, chcą również zostać matkami - mówi dyrektor kliniki.I dlatego właśnie Sławomir Sobkiewicz zamierza uruchomić w łódzkiej klinice bank komórek jajowych. Przyznaje jednak, iż problem stanowią regulacje prawne dotyczące dawstwa komórek jajowych, a precyzyjnie ich brak. Są z kolei w tej sprawie dyrektywy Komisji Europejskiej. Są kontrowersjeJak wyjaśnia nam Natalia Łojko z kancelarii Baker & McKenzie, zarówno Krajowe Centrum Bankowania Tkanek i Komórek, jak i Departament Matki i Dziecka w Ministerstwie Zdrowia stoją na stanowisku, iż banki komórek jajowych nie są objęte ustawą z 1 lipca 2005 r. o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów (Dz.U. Nr 169 poz. 1411 ze zm.). - Wskazują z kolei na art. 1 ust. 2 pkt 1, który wyłącza wykorzystanie ustawy o przeszczepach w razie między innymi "pobierania, przeszczepiania komórek rozrodczych, gonad, tkanek zarodkowych i płodowych i narządów rozrodczych albo ich części" - tłumaczy prawnik i dodaje, iż to wyłączenie wynika z kontrowersji wokół komórek in vitro. W Sejmie następnych kadencji są przedkładane projekty mające te sprawy uregulować, lecz żaden projekt nie został jeszcze uchwalony. Powszechna jest wiec opinia o działaniu takich banków w próżni prawnej.kwestia nie jest jednak tak jednoznaczna. Zdaniem Natalii Łojko przepis wyłączający przytoczony ponad odnosi się tylko do "pobierania i przeszczepiania", lecz już nie do przechowywania. - Można wiec uznać, ze samo przechowywanie podlega regulaminom ustawy o przeszczepach, z kolei wyłączone jest tylko pobieranie i przeszczepianie. To oczywiście rodzi pytanie o sedno tego regulaminu i zamierzenia autorów - pobieranie i przeszczepianie jest traktowane odmiennie niż przechowywanie, mimo iż te mechanizmy są ze sobą sprzęgnięte - zaznacza prawnik z kancelarii Baker & McKenzie.Prawo i medycynaJak tłumaczy dr Sobkiewicz, łódzki bank komórek jajowych jest na razie w stadium organizacji: - Pierwsze bankowania komórek są już dokonywane, z kolei jego funkcjonowanie dopracowujemy jeszcze od strony prawnej - informuje.W poszukiwaniu rozwiązań dyrektor kliniki zamierza powołać się na prawo unijne. Jak mówi dawstwo nasienia i komórek jajowych jest zgodne z dyrektywami Komisji Europejskiej, a ta wręcz zachęca do tworzenia tego typu placówek. Zaleca, by wszystkie tkanki ludzkie były dostępne potrzebującym.Oczywiście - co przyznaje nasz rozmówca - można polemizować, iż o ile przeszczepy narządów, czy szpiku kostnego są konieczne do ratowania ludzkiego życia, to w razie banków komórek jajowych nie to jest bezwzględnie potrzebne do życia. Pytanie jednak: Czy trudności w zajściu w ciąże poprzez sporo kobiet to problem, z którym medycyna ma sobie nie radzić na skutek barier prawnych? - sporo kobiet stara się o potomstwo, zdarzenie to staje się z biegiem czasu poważną barierą psychologiczną, zaniżającą regularnie poczcie wartości. skutkuje stres i frustracje. Problem ten jest również podłożem różnych konfliktów w związkach i małżeństwach, dla który rodzicielstwo jest nadzwyczajnie ważne - wyjaśnia dyrektor łódzkiej kliniki leczenia niepłodności.W Unii także niespójnieZdaniem Natalii Łojko, jasności i podstaw do działania nie dają jednak i regulaminy europejskie. Instrukcja 2004/23/WE Parlamentu Europejskiego i Porady z dnia 31 marca 2004 r. w kwestii określenia norm jakości i bezpiecznego oddawania, pobierania, testowania, przetwarzania, konserwowania, przechowywania i dystrybucji tkanek i komórek ludzkich wskazuje w punkt 7 preambuły, iż "Niniejsza instrukcja ma wykorzystanie do (...) komórek rozrodczych (komórki jajowe, sperma), tkanek i komórek płodu i dorosłych i zarodkowych komórek macierzystych".Zarazem jednak ta sama instrukcja umożliwia wyłączenie pewnych kategorii komórek, bo w art. 4 ust. 3 zapisano: "Niniejsza instrukcja nie wpływa na decyzje Krajów Członkowskich zabraniające oddawania, pobierania, testowania, przetwarzania, konserwowania, przechowywania, dystrybucji albo stosowania dowolnego rodzaju tkanek albo komórek ludzkich pochodzących od dowolnego gatunku, w tym, jeśli decyzje te dotyczą przywozów tego samego rodzaju tkanek albo komórek ludzkich".Polski ustawodawca wykorzystał wspomniany zapis. - Naprawdę wiec mamy w tej dziedzinie dużo niespójności i niekonsekwencji i niejasną sytuację prawną. Warto zresztą na marginesie wskazać, ze choćby w innych państwach uznawanych za katolickie, na przykład w Portugalii, banki komórek jajowych powstają, a do pobierania i przechowywania mają wykorzystanie regulaminy implementujące w/w dyrektywę - stwierdza Natalia Łojko.Sławomir Sobkiewicz przekonuje, iż ustawodawcy rozważając prawne usankcjonowanie banków komórek jajowych powinni brać pod uwagę aspekt socjalny i medyczny. Mówi: - Uważam za moralną sytuację taką, gdzie za obustronną zgodą jedna kobieta chce przekazać własne komórki drugiej, a placówka tak jak na przykład nasza, dzięki wiedzy i umiejętnościom pomaga zajść w ciąże, a dodatkowo, poza kosztami zamrażanie komórek, nie generuje z tego jakichkolwiek zysków.  Rekompensata - czy to dobry pomysł?Klinika w Łodzi chciałaby, by przekazanie komórek jajowych nie odbywało się za darmo. Zgodnie gdyż z wytycznymi Komisji Europejskiej mogłaby oferować rekompensatę. Dzisiaj mowa jest o rekompensacie w wysokości 4 tys. zł.Jak tłumaczy dr Sobkiewicz, w państwach które takiego dawstwa nie traktują zarobkowo rekompensata jest równa miesięcznemu wynagrodzeniu. Kapitał wypłacane są za czas poświęcony na konsultacje, badania, przyjmowanie leków i zabieg.Taka rekompensata może być decyzyjnym czynnikiem powodującym przyrost liczby dawczyń. W katowickiej klinice Angelius Szpital Provita, gdzie bank komórek jajowych funkcjonuje od 2008 r. eksperci, tak jak i w Łodzi, pracują z wykorzystaniem nowoczesnej sposoby (witryfikacji) mrożenia samych komórek jajowych, a nie całych zarodków. Dzięki tej metodzie odsetek zajść w ciąże wynosi 50 proc.. W klinice w Katowicach pacjentki oczekują w kolejce od 4 do 6 miesięcy.  "niezyskowna" komórka- Niestety, wciąż jednak odnotowujemy deficyt komórek, a wynika on z braku możliwości ich uzyskania. To kolei wiąże się z tym, iż dawczyniom tym nie można w sposób finansowy zrekompensować dawstwa - tłumaczy dr Krzysztof Grettka, specjalista - ginekolog i dyrektor do spraw lecznictwa w katowickiej klinice.W Hiszpanii czy Rosji, za takie komórki się płaci i to jest legalne. U nas prawo nie klasyfikuje jasno tych kwestii. - Deficyt komórek, przy jednoczesnym sporym zapotrzebowaniu skutkuje, iż powstaje szara strefa handlu jajeczkami. Nie mogę wykluczyć, iż przychodzące do kliniki na transfer komórki jajowej panie przedtem umówiły się za pośrednictwem internetu. Trudno im tego zabronić, a sprawdzić tego nie jestem w stanie - ocenia Krzysztof Grettka.Dlatego i jego zdaniem potrzebna jest jak najszybsza klasyfikacja prawna dotycząca leczenia niepłodności przy wykorzystaniu komórek jajowych pobranych od obcego dawcy

Czym jest Banki komórek jajowych: one znaczenie w Słownik medycyny B .