Cytomammobusy miały dotrzeć co to jest
Co to jest, że Cytomammobusy miały dotrzeć do miasteczek - teraz jedne jadą, inne stop?. Definicja.

Czy przydatne?

Definicja Cytomammobusy miały dotrzeć do miasteczek - teraz jedne jadą, inne stop? w słowniku

Co to jest: Czy w mobilnych gabinetach można wykonywać tylko zakontraktowaną mammografię, a cytologii już nie...?
W Polsce pracuje kilka cytomammobusów, gdzie pobierany jest materiał do przesiewowych badań cytologicznych. Zdaniem NFZ, to niezgodne z prawem, bo świadczenie to może być wykonywane wyłącznie w trybie ambulatoryjnym w poradni ginekologiczno-położniczej. Jednak cytomammobusy pracują, a wybrane mają kontrakt na te świadczenia.

W grudniu 2010 r. NZOZ Ośrodek Diagnostyczny Chorób Nowotworowych Fundacji „SOS Życie”, od 7 lat wykonujący badania cytologiczne w mobilnym punkcie, dostał od Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ pismo, gdzie Fundusz stwierdza, iż placówka prowadzi „nielegalne udzielanie świadczeń zdrowotnych w dziedzinie realizacji programu profilaktyki raka szyjki macicy (...) w mammobusie, gdzie wedle Księgą Rejestrową (...) zarejestrowano jedynie Pracownię Mammograficzną”.– Z  NZOZ Ośrodek Diagnostyczny Chorób Nowotworowych Fundacji  „SOS Życie” w Mielcu mieliśmy podpisaną umowę na świadczenia programu profilaktyki raka szyjki macicy, lecz realizowanych w poradni ginekologiczno-położniczej w Mielcu przy ul. Tańskiego 2, a nie w mammobusie – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Marek Jakubowicz, rzecznik prasowy podkarpackiego oddziału Fundusz.w czasie gdy, jak podkreśla, .w czasie kontroli pracowni mammograficznej znajdującej się w mammobusie w czerwcu 2010 r.stwierdzono, iż jest tam pobierany materiał  do przesiewowych badań cytologicznych z zakresu realizacji programu profilaktyki raka szyjki macicy.Nie ma odrębnego kontraktowania – Było to działanie nielegalne, gdyż Rozporządzenie MZ z dnia 30 sierpnia 2009 r. w kwestii świadczeń gwarantowanych z zakresu programów zdrowotnych i odpowiednie Zarządzenie prezesa NFZ nr 57/2009/DSOZ stanowią, że świadczenie to może być wykonywane wyłącznie w trybie ambulatoryjnym w poradni ginekologiczno-położniczej, a nie w mammobusie – tłumaczy Jakubowicz.Potwierdza to treść pisma Jacka Paszkiewicza, prezesa NFZ do wiceministra Jakuba Szulca z 15 grudnia ub. r.: „Ze względów oficjalnych niezależnych od Funduszu nie ma możliwości odrębnego zakontraktowania świadczeń w cytomammobusie, chyba iż organ rejestrowy zarejestruje taki pojazd jako mobilną poradnię ginekologiczno-położniczą."

Jak dodał w tym piśmie prezes NFZ, ,, gdyż zgodnie ze stanowiskiem Ministra Zdrowia z dnia 12.05.2008, "nie ma możliwości zarejestrowania mammobusu jako oddzielnej komórki organizacyjnej zakładu opieki zdrowotnej” nie można także takiej mobilnej jednostki traktować jako odrębnego miejsca udzielania świadczeń u świadczeniodawcy, który posiada stacjonarną poradnię ginekologiczno-położniczą. (...) Wskazać również należy, że rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 16 lipca 2004 r. w kwestii mechanizmu resortowych kodów identyfikacyjnych dla zakładów opieki zdrowotnej i szczegółowych zasad ich nadawania (DzU Nr 170 poz. 1797 z późn. zm.) nie zawiera komórki odpowiadającej cytomammobusowi”.
GIS przyznaje: jest luka prawnaJak informuje rzecznik podkarpackiego oddziału Funduszu, poradni ginekologiczno-położniczej w mammobusie nie można także zarejestrować, bo nie otrzyma ona stosownej opinii inspektora sanitarnego.Opinii w tej sprawie zasięgała także Łucja Bielec, prezes Fundacji „SOS Życie”.– Z pisma Głównego Inspektora Sanitarnego wynika, iż nie ma regulaminu regulującego normy dla mobilnego gabinetu, gdzie przeprowadzane są badania cytologiczne. Służby sanitarne przyznają, iż to jest luka prawna. Obowiązujące regulaminy dotyczą jedynie stacjonarnych zakładów opieki zdrowotnej, realizujących świadczenia w dziedzinie ginekologii i mobilnych punktów realizujących badania mammograficzne – przekazuje nam Łucja Bielec.Przeszkodą jest także to, iż placówka mobilna nie ma adresu, który można aby podać w dokumentach. Stąd konieczność kontraktowania badań realizowanych w cytomamobusie przez placówkę stacjonarną. – Tak było do 7 lat. Nasz cytommamobus był pierwszym takim punktem w Polsce, na nim wzorowano organizację i pracę następnych. Działania naszego ośrodka były jawne. Fundusz wiedział, iż od wielu jeździmy po całym woj. podkarpackim, aby badać kobiety. Jeżeli o kilkaset proc. wzrastała liczba pacjentek pochodzących z bieszczadzkich miasteczek i wsi, którym wykonano skrynnigowe badanie cytologiczne, to nie dlatego, iż zaczęły one masowo przyjeżdżać na cytologię do Mielca – podkreśla Bielec.

NZOZ Ośrodek Diagnostyczny Chorób Nowotworowych Fundacji „SOS Życie” złożył do Prezesa NFZ zażalenie na działanie Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.Cytomammobusy kupił także resortTymczasem cytomammobus mieleckiej niepublicznej placówki ochrony zdrowia to nie jedyna taka jednostka w Polsce. W 2008 r. Ministerstwo Zdrowia w ramach Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych rozdysponowało około 9 mln zł na zakup cytomammobusów. Dofinansowanie dostały między innymi Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej (1,8 mln zł) i Świętokrzyskie Centrum Onkologii (2,5 mln zł).W woj. mazowieckim pracuje cytomammobus Centrum Onkologii Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie, zakupiony dzięki wspólnemu wysiłkowi Centrum, Samorządu Województwa Mazowieckiego i Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych.
Wymienione ponad cytomammobusy to ogromne 14-metrowe kontenery na kółkach, które zapewniają sposobność równoczesnego wykonania mammografii i badań cytologicznych. Na ścianach pojazdów widnieją: logo NFZ, nazwy publicznych lecznic do których należą, logo i nazwa ministerialnego „Populacyjnego Programu Profilaktyki i Wczesnego Wykrywania Raka Szyjki Macicy”. Na stronach internetowych placówek można znaleźć harmonogram wyjazdów cytomamobusów wraz ze wskazaniami dla kogo przeznaczone jest badanie cytologiczneCo na to oddziały NFZ, na których terenie pracują cytomammobusy? Mazowiecki Oddział Wojewódzki NFZ, podobnie jak podkarpacki, tłumaczy, iż nie może zakontraktować badań cytologicznych wykonywanych w mobilnych punktach, bo zabraniają tego regulaminy.A tam wolnoNatomiast z odpowiedzi rzecznik prasowej Lubelskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ wynika, iż jednak zakontraktowano badania cytologiczne w cytomammobusie. „W złożonej ofercie ww. świadczeniodawca, jako miejsce udzielania świadczeń w ww. zakresie wskazał: Ośrodek Profilaktyki Nowotworów i Promocji Zdrowia, z unikalnym kodem komórki organizacyjnej (...) jest to kodem dla Poradni badań przesiewowych narządu rodnego z gabinetem mobilnym (...)” – czytamy w piśmie rzecznik oddziału Funduszu, Małgorzaty Bartoszek.Rzecznik świętokrzyskiego oddziału Funduszu na pytanie portalu rynekzdrowia.pl: „Czy Świętokrzyski Oddział Wojewódzki NFZ zakontraktował i finansuje badania cytologiczne, do których materiał jest pobierany w cytomammobusie należącym do Świętokrzyskiego Centrum Onkologii?”, odpowiada krótko: „ (...) mają zakontraktowane te świadczenia na 2011 rok.”

Centrala NFZ na razie odpowiedziała na nasze pytania dotyczące jednoznacznych zasad finansowania tego typu świadczenia. Deklarowano, iż rozbieżności zostaną wyjaśnione. Czekamy także na odpowiedź Ministerstwa Zdrowia. Na razie ustaliliśmy jedno: nie ma jasnych regulaminów dopuszczających bądź zabraniających wykonywanie badań cytologicznych w mobilnych punktach. I drugie: faktem jest, iż nawet Ministerstwo Zdrowia dofinansowało zakupy cytomammobusów, a w części oddziałów NFZ prowadzące badania cytologiczne mobilne gabinety zostały zakontraktowane. To chyba dobrze

Czym jest Cytomammobusy miały dotrzeć znaczenie w Słownik medycyny C .