Diagnostyka laboratoryjna co to jest
Co to jest, że Diagnostyka laboratoryjna wciąż niedoceniana i niedofinansowana. Definicja: To czy.

Czy przydatne?

Definicja Diagnostyka laboratoryjna wciąż niedoceniana i niedofinansowana w słowniku

Co to jest: To czy leczenie pacjenta będzie odpowiednie i w pierwszej kolejności skuteczne w dużej mierze zależy od dobrej diagnostyki. Jednak w Polsce, w wielu sytuacjach, symptomy i objawy zewnętrzne są jedynym wskazaniem do podjęcia terapii, a badania diagnostyczne wykonuje się niezbyt regularnie. W czasie gdy diagnostyka laboratoryjna dostarcza 60-90 procent wszystkich informacji potrzebnych do podjęcia decyzji o sposobie leczenia pacjenta. Jednak diagnozowanie kosztuje, a dyrektorzy placówek medycznych zazwyczaj nie mają pieniędzy.

- W Polsce roczny budżet szpitala na diagnostykę laboratoryjną, to miesięczny budżet apteki w tym samym szpitalu - mówi prof. Jerzy Naskalski, prezes Kolegium Medycyny Laboratoryjnej w Polsce. - Pod presją części mediów, a w pierwszej kolejności spółek farmaceutycznych kładzie się nacisk w pierwszej kolejności na zakup leków i terapie, które służące bez konsekwentnie prowadzonej diagnostyki i monitorowania efektów nie przynoszą oczekiwanych korzyści - twierdzi prof.. Niedoceniona diagnostyka laboratoryjna Jak podkreślają specjaliści powiększenie tylko o 1 procent udziału diagnostyki laboratoryjnej w wydatkach na ochronę zdrowia podniesie znacznie bezpieczeństwo mechanizmów decydujących i obniży wydatki leczenia. Wynika to z faktu, iż diagnostyka in vitro wykrywa potencjalne schorzenia w bardzo wczesnej fazie: na poziomie komórki, a nie na poziomie organów, dlatego obniża wydatki działań medycznych, w tym wysokich wydatków farmakologii; Dodatkowo, inicjalne wykrywanie chorób podnosi sprawność społeczeństwa przy pogarszających się czynnikach demograficznych i wpływa pozytywnie na jakość życia pacjenta (krótszy czas leczenia). - Czekamy, aż decydenci dostrzegą wagę medycyny laboratoryjnej. W Polsce mamy możliwości wdrożenia kompleksowej, precyzyjnej diagnostyki, a potencjał wykonawczy jest wielki - podkreśla Andrzej Banaszkiewicz, prezes Izby Producentów i Dystrybutorów Diagnostyki Laboratoryjnej. Antybiotyk nie zwalczy wirusa         Jak niewiele wykonujemy badań laboratoryjnych, najlepiej wiedzą lekarze mikrobiolodzy. Od lat apelują, tak aby badać pacjentów przed podaniem leków, jednak ich apele jak na razie na mało się zdają. - Przypadki, gdy doktor zleca na przykład antybiotykoterapię bez przeprowadzenia badań to prawdziwa zmora. Zdarza się, iż antybiotyki podawane są w sytuacjach chorób wirusowych, gdzie zwyczajnie nie działają - wyjaśnia portalowi rynekzdrowia.pl prof. Waleria Hryniewicz, konsultant krajowy w zakresie mikrobiologii klinicznej. Zdaniem prof. Hryniewicz, do takich przypadków dochodzi dlatego, iż borykamy się między innymi z problemami organizacyjnymi w dostępie do diagnostyki mikrobiologicznej. Jak tłumaczy, lekarze nawet w praktyce szpitalnej, i to w sytuacjach ciężkich, nie zawsze pobierają materiał na posiew, który ma służyć zidentyfikowaniu drobnoustrojów odpowiedzialnych za zakażenie albo robią to dopiero po niepowodzeniu leczenia. Opłaty na diagnostykę rosną wolno… Jednak nie ma się co dziwić, iż diagnostyka kuleje. Pośrodku ostatnich 6 lat opłaty na ochronę zdrowia wzrosły podwójnie, z kolei w razie diagnostyki laboratoryjnej przyrost był mniejszy niż 50 procent opłaty  na towary do  diagnostyki laboratoryjnej są 3 - 5-krotnie niższe w Polsce, niż w państwach wysokorozwiniętych. Wg danych OECD Health z 2008 roku dotyczących kosztów na zdrowie per capita, Polska wydaje 1213 dolarów i jest na końcu listy. Z państw ościennych są przed nami Czechy (1781 dolarów), Słowacja (1738 dolarów) i Węgry (1437 dolarów). Mimo, iż w Polsce opłaty na zdrowie stale wzrastają, a dynamika tego wzrostu jest w ostatnich latach jedną z najwyższych w Europie (roczny przyrost rzeczywistych kosztów na zdrowie wynosi 7,5 procent ), to na diagnostykę laboratoryjną w Polsce w 2009 roku wydatkowano blisko 4 razy mniej niż w innych państwach UE. Pacjenci nie badają się Polacy aczkolwiek coraz częściej korzystają z prywatnych placówek medycznych, to z własnej inicjatywy, prywatnie raczej nie wykonują badań. Robią to dopiero, kiedy dolegliwość daje już liczne symptomy. Z ostatniego Narodowego Testu Zdrowia Polaków wynika, iż 80 procent ) badanych nie wie, jaki ma poziom cholesterolu we krwi, a 70 procent ) nie zna poziomu glukozy we krwi. Aż 40 procent ) badanych nie znała wysokości swego ciśnienia tętniczego. Równocześnie poprawną masę ciała miało jedynie 46 procent ) uczestników testu, 24 procent ) stale pali papierosy, a 44 procent ) ankietowanych może mieć rodzinne predyspozycje do chorób przewlekłych - wynika z ankiety. Jak przyznał w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl prof. Zbigniew Gaciong, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Nadciśnienia Tętniczego i Angiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, poznając i kontrolując własne swoje czynniki ryzyka możemy sporo zrobić, aby zapobiec ewentualnym zawałom serca czy udarowi mózgu. Przykładowo, pośrodku ostatnich 20 lat pięciokrotnie wzrosła dodatnia odpowiedz na testy alergiczne. Aż 70 procent ) rozpoznanych przypadków astmy dotyczyło osób, które miały diagnozę postawioną po raz pierwszy w okresie badań "Epidemiologia chorób alergicznych w Polsce - ECAP". Znaczy to, iż bardzo wysoki odsetek naszej populacji nie przechodzi właściwej diagnostyki i astma rozwija się nierozpoznana. - Badania ECAP wykazały, iż liczba alergii przerosła już sumę zachorowań na wszystkie dolegliwości przewlekłe, na które cierpią osoby do 30. roku życia. - informuje prof. Bolesław Samoliński, przewodniczący podzespołu do spraw priorytetów Ministerstwa Zdrowia Prezydencji Polski w Radzie UE. Diagnostyka to oszczędność dla mechanizmu Badania amerykańskie wskazują, iż najczęstszym odstępstwem od zaleceń klinicznych (51 procent ) ), które wiązano z  ujemnymi skutkami było niewykonywanie potrzebnej diagnostyki albo brak reakcji na wyniki wykonanych badań. Wg danych NCQA (USA) w cukrzycy, naczyniowej chorobie serca, raku jelita grubego i raku sutka, odstępstwa od zaleceń klinicznych dotyczących badań prewencyjnych i diagnostycznych są powodem przeszło 56 tys. niekorzystnych zdarzeń rocznie i  34 tys. zgonów, których można było uniknąć. Konsekwencje finansowe tych niekorzystnych zdarzeń wielokrotnie przewyższają wydatki poprawnego wykonania wszystkich rekomendowanych procedur diagnostycznych…
 Do podobnych wniosków dochodzi dr Janusz Meder, prezes Polskiej Unii Onkologii. Jak nas przekonuje, diagnostyka odgrywa wielkie znaczenie w razie chorób nowotworowych i jest ona nadzwyczajnie opłacalna dla mechanizmu.  - Wbrew pozorom diagnostyka nie powiększa wydatków leczenia, lecz w perspektywie obniża je. Poprawna diagnoza ma olbrzymie znaczenia dla wyboru odpowiedniego leczenia, a tylko takie daje szanse pacjentowi na powrót do zdrowia. Im przedtem wykryta jest dolegliwość, tym niższy jest jej stopień zaawansowania, od tego zaś zależy wydatek leczenia - podkreśla dr Meder.  

Czym jest Diagnostyka laboratoryjna znaczenie w Słownik medycyny D .