Dokąd zmierza opieka co to jest
Co to jest, że Dokąd zmierza opieka długoterminowa? Dyskusja nas nie ominie. Definicja: Opieka.

Czy przydatne?

Definicja Dokąd zmierza opieka długoterminowa? Dyskusja nas nie ominie w słowniku

Co to jest: Opieka długoterminowa nad starszym pokoleniem Polaków stanie się niebawem ogromnym wyzwaniem dla polityków zdrowotnych.
Oszczędności, jakich zmuszony był poszukać NFZ nie pozostaną bez wpływu na funkcjonowanie placówek opieki długoterminowej. Z drugiej strony spowodowały i dodały temperatury dyskusji, której od dawna unikano - na temat organizacji opieki nad niesprawnymi ludźmi w podeszłym wieku.

Zakłady opiekuńczo-lecznicze monitują: kwoty za opiekę nad pacjentami są za niskie. Podobne sygnały dochodzą z hospicjów i domów pomocy socjalnej. Zarządzający hospicjami, ZOL i DPS twierdzą, iż jeśli nic w tej materii się nie zmieni, będą musieli zmniejszać liczba łóżek, by jak najdłużej wegetować i nieść pomoc nielicznym, chociaż potrzeby są wielkie.
Lekarze geriatrzy twierdzą, iż rozumieją konieczność zaciśnięcia pasa w wypadku, gdy przewidywane wpływy do kasy NFZ okazać się mogą wyraźnie niższe niż w minionym roku. Wskazują jednak przy tej okazji, iż to właśnie osoby starsze, w okolicy dzieci, kobiet w ciąży i niepełnosprawnych, są tą ekipą socjalną, która wymaga szczególnej troski. Jeżeli jej zabraknie, może to doprowadzić do dalszego poszerzania się kręgu ludzi wykluczonych ze społeczeństwa.
Syndrom siwiejącej starości– Relacja do osób starszych jest pewnym odzwierciedleniem demokratycznej dojrzałości społeczeństwa – uważa dr Jarosław Derejczyk, wojewódzki konsultant w zakresie geriatrii w woj. śląskim. Dodaje, iż kwota wynosząca w zakładzie opiekuńczym 70 zł za osobodzień, to za mała stawka.

Można przypuszczać, iż i bez tegorocznych kłopotów wywołanych spowolnieniem gospodarczym, niedofinansowanie opieki długoterminowej będzie narastało – to raczej na skutek zjawiska tak zwany siwienia starości, a więc przyśpieszonego przyrost ekipy osób po 80 roku życia z najwyższymi parametrami niesprawności.
Przypadek finansowa placówek prowadzących opiekę długoterminową jest trudna, podobnie jak wielu szpitali, ponieważ wszystkie działają w systemie ochrony zdrowia, który cierpi na niedostatek środków. Dodatkowo jednak opieka geriatryczna jest tą dziedziną medycyny, która organizacyjnie nadal pozostaje w powijakach.
Gdzie te standardy?– Zakończenie prac na ustawą pielęgnacyjną, której gotowy projekt od prawie dwóch lat nie może wyjść z etapy uzgodnień, określenie norm opisujących standardy opieki długoterminowej i wprowadzenie konsultantów wojewódzkich w tej dziedzinie, co da sposobność nadzoru – lekarz Derejczyk zmienia najpilniejsze działania jakie należy podjąć.
Za jeden z powodów finansowych kłopotów, w jakie mają wpaść zakłady opieki długoterminowej regularnie podaje się niedawne zmodyfikowanie poprzez NFZ, na potrzeby rozliczeń ,międzynarodowej skali Barthel. Wg tej poprawki, na „0” ocenia się w niej jedynie tych pacjentów, którzy nie mają już odruchu połykania i są odżywiani jedynie dzięki sondy. Od tej punktacji zależy rozmiar stawek. Zamiast dotychczasowych 198 złotych, Fundusz płaci teraz za opiekę nad nimi tylko 70 złotych za dzień.
Wg konsultantów, NFZ nie uwzględnił znaczącej liczebnie ekipy osób z zachowanym odruchem żucia i przełykania, które wymagają karmienia. To są osoby w stanie wegetatywnym i te, które z racji na stan zdrowia i sprawności nie są w stanie nabrać jedzenia z talerza i unieść łyżki do ust.
Wokół punktacjiPonieważ bez karmienia poprzez opiekunów pacjenci ci umarliby z głodu i odwodnienia, należy uznawać, iż mieszczą się oni w kategorii pacjentow z punktacją „0”, a więc tych, którzy nie są w stanie samodzielnie jeść – argumentuje Elżbieta Szwałkiewicz, konsultant krajowy w zakresie pielęgniarstwa przewlekle chorych i niepełnosprawnych.
W swoim oświadczeniu dotyczącym kryterium oceny sprawności pacjenta stosowanym przy wycenie świadczeń w opiece długoterminowej prezentuje w tej sprawie inne stanowisko niż to przedstawiane poprzez NFZ.
Wg niej twierdznie, iż punktacja „0” dotyczy tylko osób karmionych poprzez sondę albo gastrostomię jest nieuzasadnione medycznie.

Wśród ekspertów znających specyfikę placówek opieki długoterminowej pojawia się obawa, , iż wspomniana modyfikacja wyceny osobodnia dotycząca pacjentów karmionych sondą może doprowadzać do patologii. – Może dojść do takich zachowań, gdzie większej liczbie pacjentów niż tj. niezbędne będzie zakładać się sondy, ponieważ żywienie tą drogą jest mniej czasochłonne niż karmienie czy dopajanie pacjentów łyżeczką, a oprócz tego pozwoli zdobyć większe środki finansowe.
Niejedną miarkąZdaniem dr Katarzyny Szczerbińskiej, adiunkta w Instytucie Zdrowia Publicznego UJ, wykorzystywanie wyłącznie indeksu Barthel w opiece długoterminowej nie pozwala rzetelnie oszacować potrzeb pacjenta i nakładu pracy, jaką trzeba przy nim wykonać.
– Indeks Bartel był opracowywany z konkretnym przeznaczeniem: dla pacjentów neurologicznych po udarze, do pomiaru postępu w rehabilitacji w kierunku uzyskania samodzielności. Ustala on jedynie ADL – aktywność w dziedzinie codziennej obsługi pacjenta. W opiece długoterminowej jest wiele więcej problemów, których rozwiązanie wymaga jednak kosztów – stwierdza dr Szczerbińska.
Jak wyjaśnia natomiast Elżbieta Szwałkiewicz istotą opieki długoterminowej jest zapotrzebowanie na stałą opiekę pielęgniarską, a wszystkie pozostałe świadczenia są towarzyszącymi.
– W opiece długoterminowej poruszamy się nieco po omacku. Wynika to stąd, , iż w regulaminach prawnych ten region nie jest wyodrębniony. Organizację postępowania z pacjentami w opiece długoterminowej nagina się do regulaminów szpitalnych. Przy tym i tak nie ma na to pieniędzy – dodaje Szwałkiewicz.
Gwarancje, a więc nic pewnegoKonsultant krajowy w zakresie pielęgniarstwa przewlekle chorych i niepełnosprawnych zwraca uwagę, , iż w rozporządzeniu o świadczeniach pielęgnacyjnych gwarantowanych w opiece długoterminowej widnieje zapis o świadczeniach wykonywanych poprzez lekarza, pielęgniarkę, rehabilitanta.

– Lecz nie zapisano tam konkretnych świadczeń. Teraz to NFZ określa, co jest takim świadczeniem i za co będzie płacił. To świadczenie ujmowane jest w jednej kwocie osobodnia niedoszacowanej nawet na poziomie 60 procent Za takie kapitał nie można pacjentom wszystkiego zagwarantować – stwierdza ze zdenerwowaniem Szwałkiewicz.
W opinii ekspertów organizacja opieki długoterminowej wymaga nowych rozwiązań systemowych i prawnych.
– Organizacja opieki długoterminowej jest teraz akurat wiele bardziej skomplikowaną sprawą niż szpitalnictwo, ponieważ tam obowiązują stosunkowo określone regulacje odnoszące się choćby do standardów świadczeń. W opiece długoterminowej nie ma takich regulacji – podsumowuje konsultant krajowy w zakresie pielęgniarstwa przewlekle chorych i niepełnosprawnych

Czym jest Dokąd zmierza opieka znaczenie w Słownik medycyny D .