Jakie szczepienia winny być co to jest
Co to jest, że Jakie szczepienia winny być powszechnymi, a z jakich można zrezygnować?. Definicja.

Czy przydatne?

Definicja Jakie szczepienia winny być powszechnymi, a z jakich można zrezygnować? w słowniku

Co to jest: Eksperci są zgodni co do tego, iż obligatoryjne szczepienia ochronne to oszczędność dla państwa. Wywołują pomniejszenie kosztów na ochronę zdrowia, zmniejszają także wydatki pośrednie takie jak te wynikające choćby ze zwolnień lekarskich, rehabilitacji czy opieki rodziny nad chorym.

Jednak tak aby skorzystać z tych dobrodziejstw trzeba zainwestować, a na razie Polski na to nie stać. - Biedne państwa myślą o tym, jak teraz nie wydać pieniędzy. Bogate zastanawiają się jak zaoszczędzić poprzez długie lata - komentuje sprawy szczepień obowiązkowych Andrzej Wojtyła, kluczowy inspektor sanitarny.
Mimo tego, iż polski kalendarz szczepień obowiązkowych nie jest doskonały, to trzeba przyznać, iż jesteśmy bardzo zdyscyplinowanym społeczeństwem i korzystamy z dobrodziejstw bezpłatnych szczepionek.
– Kalendarz szczepień obowiązkowych jest wzorowo wykonywany, wyszczepialność wynosi powyżej 90 procent Problem jest ze szczepieniami zalecanymi – twierdzi Andrzej Wojtyła.

Zalecanym szczepieniem jest na przykład to przeciwko grypie. Jak podaje kluczowy inspektor, jeśli 70 procent Polaków zaszczepiłoby się na tę chorobę, to zniknęłaby ona z naszego państwie. Jednak takim współczynnikiem szczepień przeciwko tak zwany sezonowej grypie... nikt nie może się w świecie pochwalić!
Niezbędne, czy nie?by zaszczepić dzieci na wszystko, co można, a co jest potencjalnym zagrożeniem, budżet na szczepionki trzeba aby zwiększyć kilkakrotnie. Pozostaje jednak pytanie czy rzeczywiście wszystkie szczepienia są
niezbędne dla wszystkich? Dane co do oszczędności na wyeliminowaniu niektórych chorób zakaźnych są jednak kuszące.
– Tylko wyeliminowanie ospy prawdziwej skutkuje na świecie co roku mld dolarów oszczędności – twierdzi prof. Andrzej Wojtczak, przewodniczący Porady Sanitarno-Epiedemiologicznej przy GIS. – Immunizacja jest najskuteczniejszym kosztowo-efektywnym działaniem prozdrowotnym...
Media alarmują
W ostatnich latach media wielokrotnie informowały o ciężkich zachorowaniach spowodowanych poprzez pneumokoki i meningokoki. Sporo mówi się o raku szyjki macicy, który może być wywołany wirusem brodawczaka. Na część typów tych drobnoustrojów istnieją szczepionki. Eksperci zalecają szczepienia, jednak pacjent musi za nie sam zapłacić i to nie niewiele, ponieważ czasami kilkaset złotych... Być może jednak na skutek rozwoju zjadliwości niektórych bakterii czy wirusów będziemy zmuszeni do szczepień.
– Minimalizuje się zainteresowanie spółek farmaceutycznych, co do produkcji nowych leków na oporne bakterie, gdyż taka produkcja jest małoopłacalna – wyjaśnia prof. Waleria Hryniewicz, konsultant krajowy wd. mikrobiologii.
Strach z ekranuJakie szczepienia rzeczywiście należy dodać do kalendarza obowiązkowego, a z jakich można zrezygnować? Stowarzyszenia pacjenckie i spółki farmaceutyczne przekonują nas o koniecznościach i korzyściach. Z kolei resort zdrowia wyjaśnia, iż nie na wszystko budżet, a więc nas, stać. W ubiegłych latach w ramach kampanii reklamowej w telewizji emitowano reklamę jednej ze szczepionek ukazującą dramatyczny przebieg infekcji pnemokokowej. Rozgorzała wówczas dyskusja... Czy trzeba ostrzegać matki przed zagrożeniem? Czy może raczej nie należy straszyć ludzi. Tym bardziej, iż wydatek szczepienia, to kilkaset złotych.
Aktualnie szczepionka przeciwko pneumokokom jest wpisana do kalendarza szczepień obowiązkowych, jednak tylko dla grup wysokiego ryzyka. Ministerstwo Zdrowia informuje, iż będzie rozszerzać grupę ryzyka, z kolei na razie nie stać nas na zaszczepienie wszystkich dzieci. Szczepionka jest bardzo droga.
– Nie każdą rekomendację jesteśmy w stanie sfinansować. Racjonalna decyzja w kwestii wprowadzenia szczepień determinuje poprzez sporo lat – mówiła Dagmara Korbasińska, dyrektor Departamentu Matki i Dziecka Ministerstwa Zdrowia. – W następnym kalendarzu planowane jest jednak rozszerzenie ekipy ryzyka dla pnemokoków między innymi o przewlekłe dolegliwości serca i wszystkie wcześniaki a więc dzieci urodzone przed 37. tygodniem ciąży i te o wadze poniżej 2,5 kilograma...
Rachunek zyskówZdaniem Marka Mazura, byłego wiceszefa NFZ wprowadzenie tego szczepienia dla wszystkich dzieci byłoby opłacalne z punktu widzenia wydatków leczenia pnemokokowego zapalenia płuc u najmłodszych dzieci. Jak wyliczył ekspert posiłkując się badaniami wykonanymi w regionie Kielc, gdzie zaszczepiono wszystkie dzieci przeciwko pneumokokom, przekładając wyniki na całość populacji możnaby zaoszczędzić nawet 134 mln zł rocznie, gdyby zaszczepiono wszystkie dzieci w Polsce.

– Na świecie po zaszczepieniu dzieci przeciwko pneumokokom odnotowano mniej hospitalizacji na zapalenie płuc o 52-80 procent
Marek Mazur uważa, iż płatnik powinien przeliczyć, czy nie bardziej opłaca mu się szczepić niż leczyć. Resort zdrowia uważa jednak, iż należy przeprowadzić w tym względzie bardziej dokładniejszą analizę.
Zmienić prawoEksperci zastanawiali się więc co zrobić, tak aby zwiększyć finansowanie szczepień obowiązkowych. Wskazywali na zmiany legislacyjne, które doprowadziłyby do finansowania szczepień z budżetu NFZ.
– Rozważaliśmy kwestię finansowania szczepień poprzez NFZ. Można to przeprowadzić w ramach programu. Jednak nie można tu zrealizować zakupów centralnych, każdy zakład opieki zdrowotnej musiałby kupić szczepionkę we własnym zakresie, a to znacząco powiększa wydatki. W ramach zakupów centralnych na przykład szczepionka przeciwko pneumokokom kosztuje 120-150 zł, a gabinet musiałaby za nią zapłacić około 300 złotych – wylicza dyrektor Korbasińska.
Ministerstwo Zdrowia wydaje w ostatnich latach, co roku między 61 a 69 mln zł na szczepienia obligatoryjne

Czym jest Jakie szczepienia winny być znaczenie w Słownik medycyny J .