Minterstwo podtrzymuje zakaz co to jest
Co to jest, że Ministerstwo podtrzymuje zakaz wydzielania palarni w szpitalach psychiatrycznych.

Czy przydatne?

Definicja Ministerstwo podtrzymuje zakaz wydzielania palarni w szpitalach psychiatrycznych w słowniku

Co to jest: Apele o sposobność wyodrębnienia szczególnych miejsc dla palaczy w szpitalach psychiatrycznych, spotkały się z odmową Ministerstwa Zdrowia. "Szpital psychiatryczny dysponuje wystarczająco wysokim poziomem kompetencji, aby leczyć pacjentów z tego uzależnienia" - pisze do Rzecznika Praw Pacjenta wiceminister zdrowia Adam Fronczak.

26 listopada br. Krystyna Barbara Kozłowska, Rzecznik Praw Pacjenta, wystąpiła do resortu zdrowia o wykładnię regulaminów ustawy z dnia 8 kwietnia 2010 r. o zmianie ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych i ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej.Wątpliwości dotyczyły faktu że tak zwany ustawa antynikotynowa nie przewiduje możliwości wydzielenia palarni na terenie zakładu opieki zdrowotnej i nie zawiera precyzyjnej definicji „teren zakładu opieki zdrowotnej”. W opinii RPP, zupełny zakaz palenia papierosów dotknie szczególnie pacjentów szpitali psychiatrycznych. Zapisy ustawy wzbudziły także wątpliwości konsultanta krajowego w zakresie psychiatrii i dyrektorów placówek sprawujących całodobową opiekę psychiatryczną albo odwykową.Przeciwny paleniu, lecz...własne wątpliwości w tej materii prof. Marek Jarema, konsultant krajowy w zakresie psychiatrii, zgłaszał miesiąc przed wejściem ustawy w życie. Zwrócił się do Ministerstwa Zdrowia o interpretację regulaminów dla jednostek ochrony zdrowia, sprawujących całodobową opiekę psychiatryczną albo odwykową. Konsultant odpowiedzi się nie doczekał, dlatego z apelem o interpretację regulaminów wystąpił RPP.– Ustawa nie dopuszcza możliwości zorganizowania na terenie placówki palarni. W czasie gdy wielu pacjentów psychiatrycznych, to tak zwany pacjenci bez zgody, a więc tacy, którzy nie mogą wychodzić na zewnątrz, a nawet opuszczać oddziału. Dla nich znaczy to koniec palenia papierosów – mówi prof. Marek Jarema.Podkreśla, iż jako doktor jest przeciwny paleniu, lecz faktem jest, iż pacjenci psychiatryczni dużo palą i trzeba im to umożliwić, biorąc pod uwagę ograniczenia, jakim są poddani.– Nie można zakazać administracyjnie palenia papierosów pacjentowi z zaburzeniami psychicznymi. Nawet pacjenci, u których palenie przekłada się bezpośrednio na stan zdrowia, na przykład cierpiący na chorobę wieńcowej, nie mają takiego zakazu. Mają za to tę przewagę nad pacjentami psychiatrycznymi, iż mogą wyjść poza teren szpitala i zapalić – wyjaśnia psychiatra.Zapomniano o wyjątkowych przypadkach?W opinii prof. Jaremy, w ustawie zabrakło zapisu, iż na terenie szpitala można w wyjątkowych sytuacjach organizować palarnię. Zdaniem konsultanta, w razie szpitala psychiatrycznego taka sposobność powinna dotyczyć nawet każdego oddziału. Jedna palarnia dla całej lecznicy nie rozwiąże problemu, bo nie ma wystarczająco licznego personelu, aby odprowadzać pacjentów z różnych oddziałów do tego pomieszczenia.– Palarnie na oddziałach tj. rozwiązanie niezbędne, a nie optymalne. Optymalnym byłoby, gdyby ludzie w ogóle nie palili, lecz tj. niewykonalne, a brak papierosów skutkuje bardzo spory dyskomfort u pacjentów psychiatrycznych. Mimo apeli środowiska psychiatrów, ustawa nie przewiduje możliwości organizowania palarni w szpitalach psychiatrycznych, co sprawia, iż jest i będzie w całej Polsce łamana – podkreśla prof. Marek Jarema.Tam, gdzie dyrektorzy placówek skrupulatnie zastosowali się do rozporządzenia, odnotowują już pierwsze przypadki narastania agresji pacjentów na skutek braku papierosów.– Wydaliśmy zakaz palenia na terenie lecznicy, zamknęliśmy palarnie oddziałowe, jednak bardzo trudno wytłumaczyć osobie chorej psychicznie, iż nie ma prawa palić papierosów. Zakazując palenia eliminujemy coś, co może nie służy zdrowiu, lecz można powiedzieć, iż służy terapii – mówi Tomasz Goździkiewicz, dyrektor Samodzielnego Publicznego Psychiatrycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Choroszczy.Będzie palenie „pod kołdrą”Dyrektor Goździkiewicz zwraca uwagę, iż w okresie długotrwałego pobytu i terapii w szpitalu psychiatrycznym życie toczy się raczej wokół dwóch rzeczy: jedzenia i papierosów...– Są osoby, które w ciężkich stanach pewnych chorób psychicznych palą jednego papierosa po drugim, a są także tacy, na których uspokajająco działa samo skręcanie papierosów. Wielu z nich nie można wytłumaczyć, iż nie mogą palić. Obawiamy się, iż będzie dochodziło do palenia „pod kołdrą”, w łazienkach, a z pewnością nie wyeliminujemy dostarczania papierosów pacjentom – przyznaje Tomasz Goździkiewicz.Podkreśla, iż ustawodawca powinien wziąć pod uwagę, iż do pewnego kręgu osób zakazy i wyjaśnienia nie docierają: – W naszym szpitalu odnotowaliśmy już przypadki narastania agresji pacjentów na skutek braku papierosów – stwierdza dyrektor szpitala w Choroszczy.Resort nieugiętyTyle psychiatrzy, a Ministerstwo Zdrowia podtrzymuje .własne „nie” dla palenia papierosów na terenie zakładów opieki zdrowotnej, w tym szpitali psychiatrycznych.W odpowiedzi na pismo Rzecznika Praw Pacjentów, która wpłynęła do biura RPP 30 listopada br., wiceminister zdrowia Adam Fronczak informuje, iż „w świetle ustawy (...) niemożliwe jest zezwolenie pacjentowi na palenie tytoniu na terenie szpitala. Dotyczy to w równym stopniu pacjentów szpitala psychiatrycznego”. Jak dodaje wiceminister, „dostępność środków terapeutycznych umożliwia udzielenie pomocy pacjentowi uzależnionemu od nikotyny, a szpital psychiatryczny dysponuje wystarczająco wysokim poziomem kompetencji, aby leczyć pacjentów z tego uzależnienia, jak i z innych zaburzeń zachowania”.Czy wspólnie z leczeniem psychiatrycznym lekarze będą zmuszeni wyprowadzać pacjentów z nałogu palenia?

Czym jest Ministerstwo podtrzymuje znaczenie w Słownik medycyny M .