Rząd negocjuje zakup co to jest
Co to jest, że Rząd negocjuje zakup szczepionek przeciwko grypie A/H1N1 i stawia warunki. Definicja.

Czy przydatne?

Definicja Rząd negocjuje zakup szczepionek przeciwko grypie A/H1N1 i stawia warunki w słowniku

Co to jest: Budżetu Rzeczpospolitej nie stać, aby szczepionki przeciwko grypie A zafundować wszystkim obywatelom...
9 listopada rozpoczęły się negocjacje z jednym z producentów szczepionek na grypę A/H1N1. Strona polska walczy o to, aby spółka farmaceutyczna wzięła na siebie część odpowiedzialności za ewentualne konsekwencje uboczne.

Byłby to wyłom w dotychczasowej polityce państw europejskich, które robią zakupy rządowe biorąc na siebie pełną odpowiedzialność za szczepionkę, aczkolwiek nie przeszła ona wszystkich faz badań klinicznych.
Szczepionki przeciwko nowej grypie powstawały w ekspresowym tempie. Zazwyczaj prace nad nowymi szczepionkami trwały około roku i musiały przejść cztery etapy badań klinicznych. Tym wspólnie pierwsze partie były gotowe we wrześniu. Przedstawiamy krótką historię wytworzenia szczepionki przeciwko nowej grypie.
Już w sierpniu dr Marie-Paule Kieny – odpowiedzialna w Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) za przygotowanie szczepionek – informowała, iż kilka spółek farmaceutycznych rozpoczęło testowanie preparatów na ludziach. Europejska Agencja do spraw Leków (EMEA) zaleciła Komisji Europejskiej ostatecznie dopuszczenie do sprzedaży szczepionek trzech spółek:

• GlaxoSmithKline,• Novartis,• Baxter.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zgodziła się na radykalne skrócenie testów szczepionki. Szeroką dyskusję na temat skutków podania szczepionki kobietom spodziewającym się dziecka przerwano 30 października, gdy komitet pandemiczny WHO ogłosił pozytywną rekomendację szczepionki przeciwko A/H1N1 dla kobiet w ciąży. Organizacja w formalnych wypowiedziach przyznaje jednak, iż wykorzystywanie szczepionki na tak masową skalę z pewnością wywoła niekorzystne konsekwencje uboczne u ludzi.Kto ma kapitał, ten szczepi
Rekomendacje EMEA sprawiły, iż państwa europejskie ruszyły na zakupy, pomimo braku pełnych informacji o bezpieczeństwie szczepionek spowodowanego niedostakiem czasu na przeprowadzenie czwartej genetycznej etapy badań klinicznych.
Programy szczepień w wielu państwach ruszyły w październiku. W Wielkiej Brytanii, wedle zaleceniami WHO, objęły one przede wszystkim pacjentów należący do grup wysokiego ryzyka: kobiety w ciąży, pracowników służby zdrowia i osoby mające inne problemy zdrowotne. Pośrodku kilku miesięcy szczepienia mają objąć 13 mln osób. Na szczepienia wzywają pacjentów lekarze pierwszego kontaktu.
Szczepienia przeciwko nowej grypie trwają również w Belgii. przede wszystkim zaszczepiono 15 tys. pracowników służby zdrowia. Szczepienia obejmą także rodziców dzieci poniżej szóstego miesiąca życia, kobiety w ciąży ponad trzeciego miesiąca, a również osoby, które w pracy mają kontakt z dziećmi albo ze względów medycznych mogą być uznane za szczególnie narażone na zakażenie. Do belgijskich lekarzy trafiło już mln dawek szczepionki. Szczepienie jest darmowe, lecz preparat nie znalazł się w sprzedaży, jest więc niedostępny dla osób spoza wyznaczonych grup ryzyka.
Program masowych szczepień przeciwko A/H1N1 zaczął się we Francji już w połowie października. Szczepienia są bezpłatne i nieobowiązkowe. Z sondaży wynika jednak, iż powyżej trzy czwarte Francuzów nie chce jednak zaszczepić się przeciwko nowej grypie. Fiaskiem okazała się rządowa kampania priorytetowego szczepienia pracowników służby zdrowia, ponieważ zgodziło się na nie tylko 10 procent lekarzy i pielęgniarek.
Kontrowersje wokół dawki
Masowe szczepienia rozpoczęły się także w Niemczech. Władze zakupiły 50 mln dawek szczepionki. Ministerstwo zdrowia apeluje o poddanie się szczepieniom, jednak wg badań opinii publicznej jedynie 12 procent obywateli Niemiec deklaruje, iż z pewnością przyjmie szczepionki.

Dodatkowe zamieszanie w Niemczech wywołały doniesienia, iż dla członków rządu i żołnierzy zakupiono inny preparat, niż w celu masowych szczepień, który nie zawiera kontrowersyjnych składników wzmacniających działanie i nie wywołuje działań ubocznych.
Znany niemiecki wirusolog Alexander Kekule z Uniwersytetu Halle-Wittenberg alarmował, iż podawane w Niemczech szczepionki są za mocne. Przekonywał, iż wirus świńskiej grypy nie jest tak silny, jak ten grypy ptasiej, dlatego silniejsza wersja jest zbędna i przestrzegał przed skutkami ubocznymi. Na skutek właśnie opinii wirusologów żołnierzom podano słabszą szczepionkę. Z naszego podwórka
W Polsce resort zdrowia zwlekał bardzo długo z podjęciem decyzji w kwestii zakupu szczepionek. Minister Ewa Kopacz przypominała, iż przeciwko grypie powodowanej poprzez wirusa typu A/H1N1 są trzy szczepionki, różnych spółek, z których każda ma inną obecność substancji czynnych, lecz wszystkie traktowane są tak samo. Zaznaczała, iż w razie żadnej z nich nie ma mowy o skutkach ubocznych, aczkolwiek powodować je może każdy lek. Pytała przy tym dlaczego, skoro to ma być taki bezpieczny lek, spółki nie chcą go wprowadzić do aptek i hurtowni.
Podobną opinię wyrażał Andrzej Włodarczyk – przewodniczący Okręgowej Porady Lekarskiej w Warszawie i były wiceminister zdrowia. Uważa on, iż wobec braku rzetelnych informacji o grypie A/H1N1 i wobec faktu, iż w Polsce nie ma pandemii, nie ma i celowości zakup dużej ilości szczepionek. Włodarczyk twierdził przy tym, iż lekarze wiedzą o powikłaniach, jak i o tym, iż nowa grypa jest łagodna. Jego zdaniem, gdyż szczepionki przeszły skróconą procedurę rejestracyjną, powinny być służące jedynie w razie pandemii.
Obaw rządu nie podziela dr Paweł Grzesiowski, kierownik Zakładu Profilaktyki Zakażeń Narodowego Instytutu Leków w Warszawie. Mówi, iż szereg państw rozpoczęło szczepienia, ponieważ szczepionka przeciwko nowej grypie została już zarejestrowana w EMEA. A to znaczy, iż może być służąca w całej UE. Przedtem wszystkie państwa członkowskie Unii, a jest ich 27, wypowiedziały się na jej temat pozytywnie. Polska nie zgłaszała przedtem co do jej skuteczności czy bezpieczeństwa jakichkolwiek uwag – podkreśla ekspert.
Agencja problemu nie widzi
Zarówno Europejska Komisja Zdrowia, jak i Europejska Agencja do spraw Leków, ustosunkowując się do wątpliwości polskiego rządu zapewniały, iż testy, którym poddano szczepionki wystarczyły, aby stwierdzić, iż są bezpieczne i wprowadzić je na rynek. Rzecznik prasowy Europejskiej Komisji Zdrowia Nina Papadulaki powiedziała między innymi, iż nie ma potwierdzonych przypadków zgonów po podaniu szczepionki przeciwko nowej grypie.

Martin Harvey Allchurch – rzecznik prasowy Europejskiej Agencji do spraw Leków komentując zastrzeżenia Polski stwierdził natomiast, iż testy kliniczne zostały przeprowadzone na ośmiu tysiącach osób, a z dokumentacji Agencji wynika, iż konsekwencje uboczne szczepionek mogą wystąpić i może to być, między innymi,, gorączka i osłabienie organizmu

Czym jest Rząd negocjuje zakup znaczenie w Słownik medycyny R .