Sojusz kardiologów i co to jest
Co to jest, że Sojusz kardiologów i geriatrów dla dobra starszych pacjentów. Definicja: Geriatrzy.

Czy przydatne?

Definicja Sojusz kardiologów i geriatrów dla dobra starszych pacjentów w słowniku

Co to jest: Geriatrzy, kardiolodzy i anestezjolodzy proponują jak najszybsze opracowanie szczególnych standardów leczenia pacjentów w wieku ponad 75 roku życia. Określenie takich wytycznych jest dziś pilnym wyzwaniem dla medycyny inwazyjnej, bo etapowo przesuwa się w górę granica wieku osób kwalifikowanych do poważnych zabiegów operacyjnych.

Wypracowanie takich standardów w dziedzinie przygotowania przedoperacyjnego, zabiegu, a później leczenia pooperacyjnego podniosłoby bezpieczeństwo diagnozowania i poprawiło jakość terapii osób starszych.
– Problemem numer jeden u osób w starszym wieku, które poddane zostały długotrwałej narkozie w trakcie zabiegów kardiologicznych, jest pogorszenie się ich funkcji poznawczych obserwowane po przejściu takiego zabiegu – wyjaśnia dr Jerzy Derejczyk, ordynator oddziału geriatrii Szpitala Geriatrycznego im. Jana Pawła II w Katowicach, prezes śląskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Gerontologicznego.
Natomiast z doświadczeń Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu wynika, iż pośrodku ostatnich 5 lat odsetek osób starszych leczonych inwazyjnie systematycznie rośnie. Jak informuje doc. Mariusz Gąsior z ŚCChS, przeciętnie leczenie kardiologiczne jednego pacjenta kosztuje ok. 12 tys. złotych, a w tym samym zakresie leczenie osoby starszej – 8267 złotych. A więc prawie o 1/3 mniej. Złożona jest na to sporo przyczyn, pomiędzy innymi taka, iż w razie osób starszych, w obawie przed możliwością powikłań, stosuje jednak mniej terapii inwazyjnych – droższych, aczkolwiek bardziej efektywnych.

Statystyka zmusza do działania
Ze statystyk wynika, że 25% osób po 75 roku życia wskutek znieczulenia ponosi trwały uszczerbek na zdrowiu w formie pogorszenia się pamięci i wystąpienia zespołów otępiennych.
– Bardzo regularnie pojawia się również u nich majaczenie w momencie pooperacyjnym, które jest stanem zagrożenia życia. Zdolność zapobiegania takim sytuacjom, ich rozpoznawania i leczenia, to dla nas nowe wyzwanie – mówi Jerzy Derejczyk.
Geriatrzy razem z kardiologami i anestezjologami szukają rozwiązań, które pozwoliłyby na pomniejszenie skutków ubocznych znieczuleń służących u starszych pacjentów.
To nie jedyny problem, jakiemu muszą sprostać lekarze. W leczeniu ludzi starszych niezbędna także jest szersza wiedza dotycząca farmakoterapii. Ostatnie 10-15 lat, to między innymi moment ogromnego postępu w neurofarmakologii. Na rynku jest dostępnych sporo nowych leków wykorzystywanych leczeniu zaburzeń pamięci, zaburzeń nastrojów, lecz niestety, wiedza o nich nie jest powszechna wśród lekarzy. Nie mają jej gdzie zdobyć jako studenci.
– Do chwili obecnej na naszych uczelniach medycznych nie uczy się geriatrii. Przed studentami amerykańskimi studiującymi w Polsce stawia się taki obowiązek, bo zdolność leczenia osób starszych jest istotną kompetencją we współczesnej medycynie wymaganą od lekarzy w wielu państwach. Dla zagranicznych studentów uruchamia się takie zajęcia, dla polskich studentów nie. To trzeba jak najszybciej zmienić, ponieważ w społeczeństwie bardzo błyskawicznie rozpoczyna przybywać ludzi starszych – zauważa Jerzy Derejczyk.
Brakuje geriatrów
Jak się szacuje, w Polsce specjalnej opieki medycznej wymaga 2 miliony osób starszych. Lekarzy ekspertów w zakresie geriatrii mamy raptem około 140, z czego – zgodnie ze specjalizacją – pracuje ok. 80 osób. Na samym Śląsku jest ok. 30 lekarzy geriatrów.
Tematykę operacyjnego leczenia osób w starszym wieku omawiano w trakcie niedawnej konferencji naukowej w Sosnowcu zorganizowanej poprzez katowicki oddział Polskiego Towarzystwa Gerontologicznego. Pomysłodawcami konferencji i jej tematyki byli prof. Marian Zembala, dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu i dr Jerzy Derejczyk, ordynator oddziału geriatrii Szpitala Geriatrycznego im. Jana Pawła II w Katowicach

Czym jest Sojusz kardiologów i znaczenie w Słownik medycyny S .