W Polsce nie brakuje stacji co to jest
Co to jest, że W Polsce nie brakuje stacji dializ, więc dlaczego w Warszawie pękają w szwach.

Czy przydatne?

Definicja W Polsce nie brakuje stacji dializ, więc dlaczego w Warszawie pękają w szwach? w słowniku

Co to jest: Stacje dializ usytuowane przy szpitalach mają największe obciążenie przez wzgląd na tym, iż pracują poprzez całą dobę. Ponoszą także najwyższe wydatki, gdyż muszą mieć większy personel.
W Warszawie jest za niewiele miejsc do dializoterapii. Stacji dializ brakuje przy sporych szpitalach. Niestety, mimo iż wzrasta liczba chorych, którzy muszą być dializowani, nie zanosi się na stworzenie nowych stacji w stolicy.

- Obecna liczba stacji dializ w Polsce jest wystarczająca - powiedział dopiero co Rynkowi Zdrowia prof. Bolesław Rutkowski, konsultant krajowy w zakresie nefrologii. Okazuje się jednak, iż dużo do życzenia w niektórych regionach państwie pozostawia rozmieszczenie takich placówek.
Na obrzeżach Warszawy i w obrębie całego Mazowsza przypadek nie jest już tak bardzo zła jak w stolicy. Bez problemu na dializę można otrzymać się w Siedlcach, Otwocku, Wołominie czy Płońsku.
- Najgorsza przypadek jest w centralnych dzielnicach Warszawy, gdzie mieszka wielu starszych ludzi, którzy najczęściej korzystają ze stacji dializ. Z dializoterapii nie można używać także w wielu warszawskich szpitalach, między innymi w Centrum Onkologii, Szpitalu Bródnowskim, Szpitalu Grochowskim, Szpitalu Wolskim, Szpitalu Klinicznym Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego i Szpitalu Czerniakowskim - mówi portalowi rynekzdrowia.pl prof. Magdalena Durlik, mazowiecki konsultant w zakresie nefrologii.

Samorząd stolicy: nie możemy pomóc
Stacje dializ usytuowane przy szpitalach mają największe obciążenie przez wzgląd na tym, iż pracują poprzez całą dobę. One także ponoszą najwyższe wydatki, gdyż muszą mieć większy personel. Tu trafiają także najciężej chorzy, których leczenie jest zarazem najdroższe.
- Prywatne stacje odciążają te publiczne, mają świetny sprzęt i personel, jednak nie pracują w nocy i w weekendy. Chociaż gdyby powiodło im się otworzyć placówki w centralnych dzielnicach miasta, tłok w publicznych stacjach zostałby rozładowany. Prywatni inwestorzy tłumaczą jednak, iż nie stać ich na budowę czy wynajem lokali w centrum Warszawy. Być może władze samorządowe mogłyby im pomóc - mówi nam prof. Magdalena Durlik.
Niestety, miejski samorząd twierdzi, iż pomóc nie może...
- Nie planujemy jakichkolwiek inwestycji wspierających obszar prywatny, tym bardziej, iż regulaminy prawa nie pozwalają na wspieranie inwestycji podmiotów niepublicznych ze środków budżetu miasta - informuje nas Katarzyna Pienkowska z wydziału prasowego biura promocji miasta Urzędu m.st. Warszawy.
Miasto ma zamierzenie jednak inwestować w placówki, które już działają, a dla których jest organem założycielskim.
- Miasto stołeczne Warszawa jest zainteresowane postępem sektora usług publicznych w zakładach, dla których miasto jest podmiotem tworzącym. Ostatnio ze środków miejskich zakupiono 14 urządzeń do dializ dla Szpitala Praskiego - mówi Katarzyna Pienkowska.
Pacjentów przybywa
Na obrzeżach Warszawy i w obrębie całego Mazowsza przypadek nie jest już tak bardzo zła. Bez problemu na dializę można otrzymać się w Siedlcach, Otwocku, Wołominie czy Płońsku. Jednak dowożenie tam pacjentów z samej Warszawy stanowi taki wydatek, iż przy obecnej wycenie dializy poprzez NFZ przestaje się to placówkom opłacać, a także nie wszyscy chorzy są w stanie wytrzymać trudy codziennego transportu.
Jak mówi nam prof. Magdalena Durlik, na południu Warszawy, gdzie jest chociażby ogromna dzielnica Ursynów, nie ma stacji w ogóle.
Szacuje się, iż w Polsce dializowania wymaga aktualnie 15-17 tys. osób, w tym około 1700 na Mazowszu. Liczba takich pacjentów powiększa się o około 5 procent rocznie z powodów epidemiologicznych (na przykład wzrostu liczby pacjentów z chorobami cywilizacyjnymi, takimi jak cukrzyca i nadciśnienie tętnicze)

Czym jest W Polsce nie brakuje stacji znaczenie w Słownik medycyny W .