Większe rejony operacyjne co to jest
Co to jest, że Większe rejony operacyjne, mniej dysponentów zespołów: rusza nowy system PRM.

Czy przydatne?

Definicja Większe rejony operacyjne, mniej dysponentów zespołów: rusza nowy system PRM w słowniku

Co to jest: Od piątku (1 lipca) w woj. śląskim, podobnie jak w innych regionach, ma działać nowy mechanizm organizacyjny Państwowego Ratownictwa Medycznego. Będzie mniej rejonów operacyjnych i dyspozytorni medycznych, lecz liczba zespołów ratownictwa medycznego pozostanie bez zmian. Wg zapewnień wojewody śląskiego mechanizm ma być bardziej mobilny i nowoczesny - nastawiony na potrzeby pacjenta.

Do północy 30 czerwca br. w woj. śląskim działały 22 rejony operacyjne i 22 dysponentów zespołów ratownictwa medycznego, w tym: 5 dysponentów stacji pogotowia ratunkowego, 5 dysponentów NZOZ i 12 dysponentów w strukturach ZOZ ze szpitalem.Od 1 lipca w Śląskiem będzie 15 rejonów operacyjnych z trzynastoma dysponentami zespołów ratownictwa medycznego (publiczni świadczeniodawcy) i dwoma podwykonawcami. Karetki zakontraktowane w tym systemie poprzez Narodowy Fundusz Zdrowia będą świadczyć usługi wyłącznie w dziedzinie ratownictwa medycznego. Nie zmieni się liczba 154 zespołów ratownictwa medycznego, w tym 75 specjalistycznych i 79 podstawowych.Kontrakty z świadczeniodawcami zostały podpisane na półtora roku (do końca 2012 r.). W 2011 r. budżet państwa przeznaczył w woj. śląskim na działalność mechanizmu PRM 187 mln zł.Więcej sporych rejonówW celu poprawy dostępności do świadczeń medycznych przewidziano dyslokację sześciu zespołów. Zespoły "P" przesunięto z Częstochowy do Mierzęcic, z Rybnika do Świerklan, z Zabrza do Gliwic i z Myszkowa do Żarek. Zespoły "S" trafiły z Żywca do Jeleśni i z Raciborza do Krzyżanowic. Zaplanowano także nową lokalizację dyspozytorni medycznych: w Częstochowie, Sosnowcu, Katowicach, Gliwicach, Jastrzębiu-Zdroju i Bielsku-Białej.Wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk zadeklarował, iż wdrożenie nowego mechanizmu ratownictwa medycznego śledzić będą jego obserwatorzy. Urząd dołoży także starań, aby w środkach masowego przekazu pojawiła się wiadomość o nowych miejscach stacjonowania karetek w każdym rejonie operacyjnym. Ireneusz Ryszkiel, dyrektor wydziału nadzoru nad systemem opieki zdrowotnej w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim zapewnił, iż spore rejony operacyjne pozwolą lepiej zarządzać systemem, również w zdarzeniach masowych (katastrofy górnicze, budowlane, pożary), których na Śląsku nie brakuje.- Na Mazowszu liczba rejonów operacyjnych do 30 czerwca wynosiła 43, od 1 lipca będzie ich 29, w Wielkopolsce było ich 73, będzie 31. Przykłady z całej Polski pokazują, iż w państwie dominują tendencje do tworzenia mocnych rejonów operacyjnych - podkreśla Ryszkiel.Niepubliczni świadczeniodawcy, którzy 27 czerwca protestowali pod Śląskim Urzędem Wojewódzkim w Katowicach uważają jednak, iż tak określone rejony operacyjne będą służyły wyłącznie blokadzie ofert składanych poprzez inne podmioty, niż Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach. Podkreślają, iż rejony podzielono w sposób uniemożliwiający mniejszym podmiotom spełnienie wymogów sprzętowych i kadrowych.w trakcie prezentacji nowego mechanizmu zarówno szef wydziału nadzoru nad systemem opieki zdrowotnej, jak i wojewoda śląski podkreślali, iż wprowadzenie mechanizmu było konsultowane od roku, a jego kształt dawał sposobność złożenia ofert różnym świadczeniodawcom. Dyrektor Ryszkiel przypominał, iż plany dotyczące działania mechanizmu PRM w Śląskiem były znane już w styczniu 2011 r.- Wg nich woj. miało zostać podzielone jedynie na 6 rejonów operacyjnych. W marcu zapadła decyzja, iż rejonów będzie 15, zatem plan wymienił się na korzyść mniejszych podmiotów, które mogły przystąpić do konkursów NFZ - podkreśla Ryszkiel.Reanimacja nocnej pomocy wyjazdowejArtur Borowicz, dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach uważa, iż spory rejon operacyjny daje dyspozytorowi sposobność płynnego kierowania kilkudziesięcioma karetkami biorącymi udział w akcjach.- Nasz sprzęt to praktycznie OIOM na kółkach. Wyposażenia ambulansów zazdrości nam sporo szpitali. Karetki nie mają więcej jak 5 lat, a ich przebieg nie może przekraczać 300 tys. kilometrów. Pilnujemy wysokiej jakości: udowadniamy to poprzez cały rok, średnio co 3 minuty, ponieważ z taką częstotliwością wyjeżdżają w Katowicach ambulanse WPR - podkreśla w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Borowicz.Dyrektor WPR dodaje, iż za dwa miesiące będzie gotowa nowa stacja pogotowia w Gliwicach. Znajdzie się tam także dyspozytornia, która obsłuży subregion gliwicki.- Zamierzamy także usprawnić nocną i świąteczną pomocą wyjazdową. W porozumieniu z minister zdrowia planujemy w najbliższych tygodniach uruchomienie programu pilotażowego obejmującego wprowadzenie trzycyfrowych numerów telefonów i związaną z tym akcję informacyjną. Aktualnie do nocnej i świątecznej pomocy wyjazdowej obowiązuje numer siedmiocyfrowy, którego nikt nie zna. Przewarzająca część woli wybrać 999 i wezwać pogotowie, którego zadaniem są wyjazdy do stanów nagłych - tłumaczy Artur Borowicz. Dlatego WPR stara się o uruchomienie numerów 116 i 117. Gdy zostaną przyznane, WPR zamierza przeprowadzić promującą je akcję informacyjną i sprawdzić czy i o ile spadnie liczba nieratunkowych wyjazdów pogotowia. 

Czym jest Większe rejony operacyjne znaczenie w Słownik medycyny W .