Współpracownicy o Wojciechu co to jest
Co to jest, że Współpracownicy o Wojciechu Lubińskim: lekarz i naukowiec, który bardzo lubił.

Czy przydatne?

Definicja Współpracownicy o Wojciechu Lubińskim: lekarz i naukowiec, który bardzo lubił pacjentów w słowniku

Co to jest: Płk dr hab. n. med. Wojciech Lubiński
- Wspaniały młody człowiek, bardzo ambitny, lecz z absolutnym brakiem ducha źle pojętej rywalizacji - wspomina doc. Wojciecha Lubińskiego prof. Jerzy Kruszewski, szef Kliniki Chorób Infekcyjnych i Alergologii CSK MON, konsultant krajowy w zakresie alergologii.

– Wojtek, to człowiek sukcesu, dobry naukowiec i dobry człowiek. Już tak sporo osiągnął, więc czasami pytaliśmy go, co dalej, co jeszcze, tak sporo już masz za sobą... – opowiada płk dr Piotr Dąbrowiecki, szef szpitalnego oddziału ratunkowego Centralnego Szpitala Klinicznego MON w Warszawie, blisko współpracujący z Wojciechem Lubińskim. – A on odpowiadał: spokojnie, mam jeszcze sporo planów!
Płk dr hab. n. med. Wojciech Lubiński był zastępcą komendanta CSK MON, rzecznikiem prasowym Wojskowego Instytutu Medycznego i lekarzem prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Zazwyczaj towarzyszył także prezydentowi w podróżach zagranicznych. Również w tej ostatniej, zakończonej tragiczną katastrofą pod Smoleńskiem.
Odszedł w wieku niespełna 41 lat. Miał żonę i dwoje dzieci: 6,5-letnią Marysię i 1,5-rocznego Jasia. Dopiero co wybudował dom, do którego już nie zdążył się wprowadzić.Wyznaczał nowe normy w spirometrii– Wojtek specjalizował się w badaniach układu oddechowego, jako naukowca nurtowały go badania czynnościowe układu oddechowego. Jego pracę habilitacyjną, przedstawioną przed 6 tygodniami, uznano za przełomową w tej dziedzinie – zaznacza dr Piotr Dąbrowiecki.

Prof. Jerzy Kruszewski, szef Kliniki Chorób Infekcyjnych i Alergologii CSK MON, konsultant krajowy w zakresie alergologii, i jeden z recenzentów pracy habilitacyjnej Wojciech Lubińskiego wspomina, iż była to robota interdyscyplinarna i wkraczała między innymi w świat fizyki, a dotyczyła systemów oddychania.
– Rozprawa habilitacyjna była bardzo pracochłonna – podkreśla prof. Kruszewski. – Lekarz Lubiński jeździł po Polsce i przy okazji różnych imprez masowych wykonywał chętnym badania spirometryczne. Na podstawie tych badań próbował wyznaczyć normy w populacji polskiej dotyczące spirometrii. Chodziło o powstanie wzoru, ukazanie matematyczne takiej normy. I to powiodło się doktorowi! Wstępne wyniki jego pracy zostały przyjęte do publikacji poprzez renomowane czasopisma naukowe.
Habilitacja z Pierwszą Parą– Wspaniały młody człowiek, bardzo ambitny, aczkolwiek z absolutnym brakiem ducha źle pojętej rywalizacji... – zamyśla się prof. Jerzy Kruszewski.
Obrona pracy habilitacyjnej doktora Wojciecha Lubińskiego odbyła się 24 lutego 2010 roku.
– Po obronie udaliśmy się na nieformalne spotkanie, by uczcić efekt doktora – wspomina prof. Krzysztof Kruszewski. – Nagle zrobiło się zamieszanie, pojawili się poważni ludzie w czarnych garniturach... Okazało się, iż to prezydent Lech Kaczyński wspólnie z małżonką przyjechali pogratulować swojemu lekarzowi. Wręczyli mu bukiet kwiatów i zostali z nami około 4 godz.. Widać było, iż z doktorem Lubińskim parę prezydencką łączyły nadzwyczajnie przyjacielskie relacje.
– Lubił chorych i lubił własną pracę – pisze o Wojciechu Lubińskim w liście pożegnalnym ppłk dr med. Piotr Rapiejko, prezes Porady Lekarskiej Wojskowej Izby Lekarskiej.
Po pierwsze pomagać– Mówił, iż musimy pomagać pacjentom, ponieważ jeżeli nie my, to kto? – wspomina lekarz Dąbrowiecki.

Walczył z nikotynizmem. Upominał palących pacjentów, lecz równocześnie dawał im wskazówki, jak pozbyć się nałogu, aby nie umierać na przewlekła obturacyjną chorobę płuc (POChP).
– Jako zastępca komendanta szpitala był nieoceniony – opowiada Piotr Dąbrowiecki. – CSK to kombinat, 32 kliniki, godzenie niekiedy sprzecznych interesów łatwe nie jest, lecz Wojtek radził sobie z tym znakomicie. Uśmiechnięty, nierzadko w żartobliwym tonie rozwiązywał złożone problemy. W szczególności w SOR trzeba nierzadko podejmować trudne decyzje – kogo i czy przyjąć na SOR, na jaki oddział powinien pacjent trafić, aby zostało od razu podjęte właściwe leczenie. Wojtek nigdy nie odmówił w tych przypadkach pomocy i zawsze podejmował trafne decyzje.
Koledzy i współpracownicy Wojciecha Lubińskiego mówią, iż cechowała go otwartość na ludzi i zaangażowanie w pomoc człowiekowi w potrzebie. Dlatego – jak powiedział płk dr nauk medycznych Jerzy Smoszna, specjalista chorób wewnętrznych, nefrolog z CSK MON – doktor prezydenta RP został bohaterem mimo woli 2,5-tysięcznej społeczności szpitala.
***
Płk dr hab. n. med. Wojciech Lubiński. Urodził się w 1969 r. w Rykach. doktor, specjalista chorób wewnętrznych i chorób płuc. Był zastępcą komendanta CSK MON, rzecznikiem prasowym tego szpitala, sekretarzem Porady Naukowej Wojskowego Instytutu Medycznego, lekarzem Prezydenta RP.W latach 1988-1994 r. studiował na Wydziale Lekarskim Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi. W pracy szpitalnej i klinicznej bardzo interesował się mechaniką oddychania, prowadząc prace nad wykorzystaniem badań czynnościowych w diagnostyce chorób płuc. Ich efektem była napisana pod kierunkiem prof. Anny Frank-Piskorskiej i obroniona w 2000 r. rozprawa doktorska pt. „Badania czynnościowe oddychania u zdrowych młodych mężczyzn w Polsce (1993-1998)”. Autor dwóch monografii, współredaktor książki „Spirometria dla Lekarzy” – pozycji przeznaczonej raczej dla lekarzy rodzinnych. Jako naukowiec i badacz widział pewne ograniczenia parametrów spirometrycznych w rozpoznaniach chorób obturacyjnych płuc, postulując wprowadzenie nowych zmiennych. Propozycje te zawarł w rozprawie habilitacyjnej pt. „Nowe wartości należne zmiennych spirometrycznych i parametr oceny obturacji w populacji polskiej”. Został odznaczony Brązowym Medalem Sił Zbrojnych w Służbie Ojczyzny, Brązowym Medalem za Zasługi dla Obronności Państwie i Złotą Odznaką Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc. Zginął 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem

Czym jest Współpracownicy o Wojciechu znaczenie w Słownik medycyny W .