Zdrowa opalenizna czyli co to jest
Co to jest, że Zdrowa opalenizna, czyli opowieść do włożenia między bajki!. Definicja: Słońce nie.

Czy przydatne?

Definicja Zdrowa opalenizna, czyli opowieść do włożenia między bajki! w słowniku

Co to jest: Słońce nie tylko oślepia...
Wyniki badań naukowych i obserwacji klinicznych nie pozostawiają wątpliwości: nadmierne opalanie skutkuje przyspieszenie mechanizmów starzenia skóry, lecz w pierwszej kolejności powiększa ryzyko zachorowań na nowotwory skóry, które stanowią 8-10 procent wszystkich wykrywanych raków złośliwych.

W Polsce odnotowuje się powyżej 10 tys. nowych zachorowań rocznie i ok. 2 tys. zgonów następujących w konsekwencji tych schorzeń. Przypadków samego tylko czerniaka jest  rocznie ok. 2,3 tys., nie mniej jednak aż 50 procent pacjentów umiera, raczej na skutek późnego rozpoznania. U kobiet w wieku 25-35 lat czerniak jest najczęściej występującym nowotworem złośliwym... Z upływem lat ryzyko zachorowania rośnie: do 40. roku życia w czerniaka przekształca się jedno na 200 tys. znamion skórnych, w trakcie gdy ponad tej granicy wiekowej jedno na 33 tys. Onkolodzy alarmują: problem czerniaka narasta. Pośrodku ostatnich 40 lat nastąpił aż czterokrotny przyrost zachorowań na ten nowotwór. Tylko w ostatniej dekadzie liczba nowych zachorowań podwoiła się. A przecież tak miło jest się opalać! Przecież słońce, to zdrowie! Czy zatem definicja „zdrowa opalenizna” jest słuszne?

Zdaniem dermatologów – nie, i jeszcze raz nie! Ciemne zabarwienie skóry wystawionej na promieniowanie słoneczne nie jest niczym innym, jak rezultatem działania systemów obronnych tejże skóry, chroniących ją przed promieniowaniem. Edukacja zdążyła również dawno obalić mity o konieczności ekspozycji na słońce w celu syntezy witaminy D3 i udowodniła, iż w zupełności wystarczy kilkunastominutowy spacer, nawet w pochmurny dzień. Czy to znaczy, iż w ogóle należy zrezygnować z opalania? Zdaniem ekspertów, aż tak daleko idące wyrzeczenia nie są niezbędne. Wystarczy rozsądnie je dawkować, nie zapominając o preparatach ochronnych z filtrami UVA/UVB. Słońce parzy!Lekarze ostrzegają: dwukrotne oparzenie skóry w trakcie opalania, raczej w dzieciństwie, aż dziesięciokrotnie powiększa ryzyko wystąpienia czerniaka! Najniebezpieczniej jest w czerwcu i w lipcu, szczególnie, jeżeli przebywamy w pobliżu piasku, wody albo śniegu, które intensyfikują działanie promieni słonecznych. Przed oparzeniami nie chroni przebywanie w wodzie: promienie ultrafioletowe przenikają do kilkunastu metrów pod jej powierzchnię. również w górach należy uważać na słońce. Im wyżej nad poziomem morza, tym więcej promieniowania przenika do skóry i tym łatwiej o oparzenia. Osobnym problemem jest nasilająca się tendencja, widoczna wśród mieszkanców państw północnych, do spędzania letniego urlopu na południu, gdzie ekspozycja na mocne promienowanie słoneczne jest znacząco większa. W rezultacie w Europie północnej liczba zachorowań na czerniaka wzrasta rocznie o ok. 6 procent , a w Stanach Zjednoczonych rak skóry stał się najczęściej występującym nowotworem wśród ludności białej.
Odporność na działanie słońca zależy w sporym stopniu od fototypu skóry. Wyodrębniono ich sześć, w oparciu o badania przeprowadzone w strefie klimatu umiarkowanego, koncentrujące się na reakcji skóry na pierwszą w roku, półgodzinną ekspozycję na promieniowanie słoneczne. Fototypy skóryJedni się łatwiej opalają (szybciej ich słońce parzy), inni wolniej. Zależy w jakim fototypie klasyfikowana jest ich skóra.  Fototyp I (celtycki) reprezentują osoby o bardzo jasnej skórze, jasnoniebieskich albo jasnozielonych oczach, włosach jasny blond albo rudych i dużej liczbie piegów, które nie powinny się opalać ani na plaży ani w solarium. Ich skóra nigdy nie brązowieje, za to łatwo ulega oparzeniom.  Fototyp II, północnoeuropejski, to ludzie o jasnej skórze, skłonnej do występowania piegów, niebieskich, szarych albo zielonych oczach i włosach jasny albo ciemny blond. Ich skóra po ekspozycji na słońce staje się czerwona, brązowieje dopiero potem. Opala się z trudem i  wykazuje sporą skłonność do oparzeń. Długie opalanie nie jest wskazane: zaleca się raczej krótkie sesje, zarówno na plaży, jak i w solarium. Etapowo można je wydłużać, w zależności od tego, jak reaguje skóra.

 Fototyp III, środkowoeuropejski, cechuje skóra lekko śniada, rzadko występujące piegi, piwne, szare albo niebieskie oczy i brązowe włosy. Ludzie o tej karnacji opalają się błyskawicznie i rzadko występują u nich oparzenia słoneczne. Fototyp IV, południowoeuropejski, ma śniadą skórę i brązowe albo czarne oczy i włosy. Opala się błyskawicznie na ciemny brąz, a niechroniona skóra zaczerwienia się lekko dopiero po 45. minutach. Oparzenia słoneczne występują bardzo rzadko. Wszystkie cztery fototypy dotyczą ludzi rasy białej z wyjątkiem Arabów, którzy prezentują wraz przedstawicielami rasy żółtej fototyp V. Fototyp VI przynależny jest ludziom rasy negroidalnej. Solarium nie jest coolBezpieczniej wylegiwać się na łóżku z lampami niż pod palącym słońcem?  Oni, nie! Dermatolodzy odpowiadają: solarium także nie jest bezpieczne. Emitowane poprzez lampy promieniowanie UVA przenika w głąb skóry i uszkadza włókna kolagenu, co skutkuje utratę poprzez skórę elastyczności i szybsze starzenie. Ponadto zbyt spora dawka promieniowania może doprowadzić do poparzeń i nowotworów skóry. Warto wiedzieć: 15 min. w solarium jest przykładem całego dnia spędzonego na słońcu.
Z solariów nie powinny używać nie tylko osoby zI fototypem skóry, lecz również ludzie z: alergią na słońce, licznymi znamionami barwnikowymi na ciele, ze skłonnością do pękania naczynek krwionośnych, z intensywnym trądzikiem, z bliznami, schorzeniami układu sercowo-naczyniowego i tarczycy, w momencie rekonwalescencji pooperacyjnej, a również stosujące preparaty z retinolem i substancjami fotouczulającymi. jeżeli, mimo wszystko, decydujemy się na opalanie w solarium, pamiętajmy o żelaznych zasadach. Oto one: po każdej sesji opalania skóra powinna odpocząć poprzez minimum 48 godz., z solarium nie należy zatem używać częściej niż trzy razy w tygodniu, wskazane jest rozpoczęcie opalania od krótkich, kilkuminutowych seansów, które następnie można wydłużyć, niezbędne jest nakładanie na oczy szczególnych okularów ochronnych, przed opalaniem nie należy stosować perfum ani dezodorantów, rekomendowane są za to specjalne kosmetyki solaryjne. Tanoreksja także chorobaOpalanie się jest niebezpieczne nie tylko z racji na zarożenie nowotworami skóry. Można się od niego uzależnić, co grozi wycieńczeniem organizmu, czerniakiem i zmianami w psychice. Coraz częściej na tanoreksję cierpią nastolatki, dlatego w niektórych państwach europejskich z solarium mogą używać jedynie osoby, które ukończyły 18. rok życia. 19 czerwca br. ustawowy zakaz korzystania z solariów poprzez młodzież uchwalił również niemiecki Bundestag. Tak więc miło jest jak słońce świeci, lecz nie zapominajmy, iż nie tylko świeci, lecz i spala. Skórę. Z drugiej strony ciężko jakoś uwierzyć, aby miłośnicy prażenia się na słońcu, wzięli do serca ostrzeżenia onkologów. Przecież jest tyle ochronnych kosmetyków. A rynek ich liczy się w grube miliardy

Czym jest Zdrowa opalenizna, czyli znaczenie w Słownik medycyny Z .