Zsuzsanna Jakab: WHO będzie co to jest
Co to jest, że Zsuzsanna Jakab: WHO będzie promować większe nakłady na profilaktykę. Definicja.

Czy przydatne?

Definicja Zsuzsanna Jakab: WHO będzie promować większe nakłady na profilaktykę w słowniku

Co to jest: Zsuzsanna Jakab w trakcie konferencji prasowej, jeszcze jako wiceminister zdrowia Węgier
w trakcie 59. sesji Porady Administracyjnej Regionu Europejskiego Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w Kopenhadze, Zsuzsanna Jakab, węgierska wiceminister zdrowia w latach 2000-2005, nominowana została na stanowisko dyrektora regionalnego WHO w Europie. Funkcję obejmie 1 lutego 2010 roku.

Aktualnie Zsuzsanna Jakab jest dyrektorem Europejskiego Centrum Kontroli i Prewencji Chorób Zakaźnych w Sztokholmie (ECDC).
– WHO powinno wpływać na programy kształcenia w poszczególnych państwach. Szkolenie kadr medycznych winno być znacząco bardziej ukierunkowane między innymi na profilaktykę chorób i prewencji, a nie tylko leczenia, jak to się dzieje aktualnie - powiedziała w wywiadzie dla miesięcznika Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego „Gazeta AMG”, którego fragmenty publikujemy.
– Nowa funkcja, to nowe plany i wyzwania. Jakie będą Pani – jako dyrektora Euro WHO – priorytety na najbliższe lata?– W pierwszej kolejności będę się starała, aby nasza organizacja odgrywała rolę lidera w polityce zdrowotnej i zdrowia publicznego w Europie, dlatego chcę wzmocnić nasze Biuro Regionalne.

Wielkim wyzwaniem będzie dla nas nawiązanie bliskiej i stałej współpracy z instytucjami UE. Równocześnie będę starała się wzmacniać nasze kontakty z kluczową siedzibą WHO i innymi międzynarodowymi organizacjami działającymi w Europie.
Jednym z priorytetów (w działaniach WHO – red.) są przewlekłe dolegliwości niezakaźne, które stanowią ok. 80% obciążenia chorobami w naszym regionie. Musimy je umieścić na czele naszej listy poczynań.– Jaką rolę widzi Pani dla WHO? Czy powinna być liderem wśród partnerów, czy także należy tworzyć sieć wzajemnie wspierających się organizacji? – W mojej opinii, w dziedzinie zdrowia publicznego i polityki zdrowotnej Euro WHO powinno odgrywać rolę lidera, równocześnie trzeba pamiętać, iż UE w ostatnich latach znacząco wzmogła własną aktywność na tym polu. Uważam więc za bardzo ważne nawiązanie bliskiej współpracy pomiędzy Euro WHO a organami UE.
Sporą korzyścią, którą mogę osobiście dodać do tych stosunku, jest fakt, iż pracowałam dla Euro WHO poprzez 12 lat, a ostatnie 5 lat byłam dyrektorem Europejskiego Centrum Prewencji i Kontroli Chorób – instytucji stworzonej poprzez UE. Sądzę więc, iż mogę przyczynić się do stworzenia rzeczywistego partnerstwa.
– Przyjmując, iż jednym z najważniejszych zagadnień, także dla polskiej ochrony zdrowia, jest postęp kadr medycznych, jakie perspektywy dostrzega Pani w nauczaniu w zawodach potrzebnych do kształtowania aktualnej polityki zdrowotnej w Europie?– Jak mi wiadomo, aktualnie nie ma europejskich programów kształcenia w dziedzinie zdrowia publicznego. Jestem przekonana, iż to jest zagadnienie najważniejsze, gdzie zarówno Regionalne Biuro, jak i cała WHO powinno odgrywać większą rolę. W Europie mamy sporo międzynarodowych i krajowych instytucji kształcących kadry.
Sądzę, iż Euro WHO powinno być organizacją, która powiąże te organizacje i przyczyni się do powstania wspólnego, spójnego mechanizmu kształcenia w dziedzinie zdrowia publicznego tak na poziomie narodowym, regionalnym, jak i międzynarodowym. Szczególnie ważne to jest w państwach, które nie mają tyle szczęścia jak na przykład Polska i nie posiadają własnych, dobrych ośrodków nauczania zdrowia publicznego.
Innym zagadnieniem, na które WHO powinna mieć wpływ, to kształcenie kadr medycznych. Tu, oczywiście, nie mamy bezpośrednich kompetencji ani odpowiedzialności. Powinniśmy jednak wpływać na programy kształcenia w poszczególnych państwach.
Szkolenie kadr powinno być znacząco bardziej ukierunkowane na problemy zdrowia publicznego, profilaktyki chorób i prewencji, a nie tylko leczenia, jak to się dzieje aktualnie. Sądzę, iż rola WHO tu jest najważniejsza.

– Czy sądzi Pani, iż należy ujednolicić kompetencje ekspertów kształcących się w zdrowiu publicznym? sporo państw nadal prowadzi nauczanie wg własnych programów, nie zawsze odpowiadających aktualnym potrzebom.– Tak, sądzę, iż należy zacząć opracowywać wspólne standardy. Jako dyrektor ECDC rozpoczęłam współpracę ze Stowarzyszeniem Szkół Zdrowia Publicznego w Europie (ASPHER) w dziedzinie chorób infekcyjnych, razem wypracowaliśmy listę najważniejszych kompetencji kształcenia. Myślę, iż taką pracę należy kontynuować zarówno z ASPHER, jak i innymi organizacjami, tak, aby wypracować wspólne standardy kształcenia w zdrowiu publicznym.
– Jak z Pani perspektywy wygląda jakość monitoringu zarówno chorób infekcyjnych, jak i niezakaźnych w Europie? Czy sądzi Pani, iż istnieje potrzeba integrowania działań krajowych organizacji? Czy także poziom współpracy i zamiany informacji jest wystarczający?– Z perspektywy UE, od kiedy istnieje ECDC, nadzór nad chorobami infekcyjnymi został znacząco rozwinięty. W najbliższych latach musimy zapewnić porównywalność i wysoką jakość danych pochodzących z państw regionu. Niestety, nie mam jeszcze wiedzy o jakości danych pochodzących z państw niebędących członkami UE. Mam jednak zamierzenie w najbliższym okresie dowiedzieć się, na ile te dane są wiarygodne i czy są porównywalne z jakością danych z państw UE.
Jako dyrektorowi WHO w Europie bardzo mi zależy na tym, aby dane pochodzące ze wszystkich 53. państw naszego regionu odpowiadały światowym standardom. Należy dążyć do wypracowania jednego wspólnego mechanizmu monitoringu między Euro WHO a ECDC, co uważam za najważniejsze przy współpracy tych organizacji.
W najbliższym czasie rozpoczynam przegląd aktywności Regionalnego Biura WHO w Europie wspólnie z obecnym dyrektorem WHO w Europie, dr. Marcem Danzonem. Ten problem będzie jednym z pierwszych, na którym chciałabym się niebawem skupić. Jestem przekonana, iż potrzebujemy dobrego mechanizmu monitorowania zarówno stanu zdrowia, jak i determinant zdrowia. Jeżeli więc uznam, iż taki mechanizm nie jest w pełni rozwinięty, dołożę wszelkich starań, aby go wzmocnić.
– W ostatnich latach coraz więcej doniesień naukowych dotyczących chorób niezakaźnych pochodzi z państw Europy Środkowej i Wschodniej, również z Polski. Co powinny uczynić, aby zmniejszyć nierówności w zdrowiu pomiędzy nimi a państwami Zachodniej Europy?– Musimy mieć bardzo dobre programy działań zarówno w Euro WHO, jak i w poszczególnych państwach regionu. Zasadniczym wydaje się być tutaj problem konsumpcji alkoholu. W okresie prezydencji Szwecji w UE to jeden z najważniejszych tematów. także WHO wypracowała politykę antyalkoholową. Będę dążyła do powstania europejskiej strategii zwalczania problemów alkoholowych.
Powinniśmy także wspierać wszelakie działania antytytoniowe, a w szczególności wprowadzać w życie Ramową Konwencję WHO o Ograniczaniu Użycia Tytoniu, wspomagać państwa w walce ze skutkami palenia tytoniu i promować niepalenie wśród mieszkańców Europy. Tu również niezbędne jest wypracowanie różnych programów.

W wielu państwach naszego regionu coraz większym problemem jest nadwaga i otyłość. Musimy więc mieć pewność, iż ta sprawa zajmie jedno z czołowych miejsc w naszych działaniach, połączonych z promowaniem aktywności fizycznej. To będą cztery kluczowe determinanty zdrowia, na których chciałabym się skupić w państwach naszego regionu, w tym w państwach Europy Środkowej i Wschodniej.
Jak już wspomniałam, wydaje mi się, iż głównym zagadnieniem jest postawienie na prewencję zamiast na mechanizm lecznictwa naprawczego. Jeżeli przyjrzymy się obecnym trendom i systemom ochrony zdrowia, to tylko ok. 1% finansów przeznaczanych jest na profilaktykę zarówno pierwotną, jak i wtórną. to jest niepoprawna proporcja.
Prewencja powinna odgrywać wiele większą rolę niż lecznictwo naprawcze, nie tylko z powodów oszczędności finansowych. W pierwszej kolejności z tego prostego powodu, iż wielu chorobom możemy zwyczajnie zapobiegać, a poprzez to zmniejszać ból i cierpienie Europejczyków. Będę więc mocno akcentować i promować zwiększanie nakładów i zainteresowanie problemem profilaktyki chorób w poszczególnych państwach.
Odpowiednikiem może być zapewnienie dobrej jakości programów przeciwnowotworowych, programów skriningowych, które nadal nie są powszechne, nawet w UE. Rozmawiali:Michał Brzeziński, Polskie Towarzystwo Programów ZdrowotnychŁukasz Balwicki, Zakład Zdrowia Publicznego i Medycyny Socjalnej GUMed
Autorzy pragną złożyć serdeczne podziękowania dr Paulinie Miśkiewicz, dyrektor Biura Światowej Organizacji Zdrowia w Polsce i dr. Tomaszowi Zdrojewskiemu za pomoc w przeprowadzeniu wywiadu

Czym jest Zsuzsanna Jakab: WHO będzie znaczenie w Słownik medycyny Z .