Długa... ale komfortowa co to jest
Leczenie Długa..., ale komfortowa podróż samochodem. Definicja: Na wymarzony urlop wyczekujemy cały.

Czy przydatne?

Definicja Długa..., ale komfortowa podróż samochodem

Co to jest: Na wymarzony urlop wyczekujemy cały rok. Mamy nadzieję wypocząć, odetchnąć od problemów dnia codziennego, od kłopotów i stresów związanych z robotą. Te dwa tygodnie powinny naładować nasze akumulatory na kolejny długi rok. Wsiadamy z rodziną do samochodu, przemierzamy niejednokrotnie tysiące kilometrów i wysiadamy, a właściwie wyczołgujemy się z samochodu całkowicie wyczerpani, z bolącym kręgosłupem i karkiem nie mając już na nic ochoty. Jeżeli przypadek taka ma miejsce w drodze na wczasy, wszystkie niewygody zniweluje wypoczynek, lecz jeżeli powtórzy się po urlopie, w drodze do domu, istnieje prawdopodobieństwo, iż uciążliwa jazda samochodem zniweczy dobrodziejstwa urlopu. Co na nas czyha w czasie wielogodzinnej jazdy i jak tych "przyjemności" uniknąć informujemy poniżej mając nadzieje, iż nasze porady sprawią, iż ten właśnie urlop będzie należał do wyjątkowo udanych. Oszczędzaj kręgosłup Kiedy godzinami prowadzisz auto, kręgosłup, nogi i kark zaczynają odmawiać posłuszeństwa. Odbywa się tak dlatego, iż długookresowy ucisk na zakończenia nerwowe wywołany wymuszona pozycja rozpoczyna procentować bólem. Dotyczy to tym bardziej osób, które z dolegliwościami kręgosłupa miały już do czynienia, lecz nie tylko. Nawet ci, którzy do tej pory nie wiedzieli o istnieniu tej części ciała mogą ją odczuć w formie dotkliwego bólu. Jak tego uniknąć ? Oto porady eksperta - prof. Richarda Deyo - ortopedy z Uniwersytetu Waszyngtona w Seattle: w okresie długich podróży samochodem zatrzymuj się co godzinę i pospaceruj poprzez 5-10 min. podróżuj w wygodnych butach na płaskim obcasie - w tych butach lepiej się prowadzi, nie mówiąc już o dźwiganiu bagażu lusterko wsteczne unieś nieco do góry, tym samym, by w pełni z niego skorzystać będziesz musiała utrzymywać prosta pozycję pąkując torby nie przeładowuj ich (ich waga nie powinna przekraczać 15 kg) nosząc bagaże noś je w obu rękach po równo (najwspanialszym rozwiązaniem są bagaże na lekko toczących się kółkach) jeżeli wyruszasz w podróż inicjalnie rano, załaduj auto poprzedniego wieczora podnosząc bagaże staraj się utrzymywać prosta postawę rozładowując bagażnik, nie rób tego bezpośrednio po dojeździe na miejsce - na początku rozluźnij mięśnie, przejdź się kawałek, a dopiero później chwytaj za walizki. Drzemka za kierownicą jeżeli wybieramy się w daleką podróż i przeceniając swoje siły (nie mając na bonus zmiennika) chcemy spędzić w samochodzie jak najmniej czasu, zdarza się, iż podejmujemy się nierzadko nadludzkiego wysiłku pokonania dalekiej odległości w jak najkrótszym czasie. Plusem takiego przedsięwzięcia jest oczywiście szybsze dotarcie do celu, minusem przemęczenie i zagrażająca nam nad kierownicą senność. Senność wyjątkowo niebezpieczna zważywszy na to, iż zasypianie nad kierownicą jest powodem takiej samej liczby wypadków jaka wywołana jest nietrzeźwością kierowców, a w sumie zasypiający kierowcy wywołują aż 30% wszystkich wypadków drogowych. I chociaż nie ma jeszcze testu podobnego do tego, który wykrywa alkohol we krwi, który potwierdzałby zaśnięcie u kierowcy eksperci od wypadków drogowych wiedzą, iż kiedy auto niespodziewanie zjeżdża z wytyczonej trasy, a w kolizji bierze udział tylko jeden auto, prawdopodobieństwo takiej właśnie powody wypadku jest prawie pewne. Szczyt wypadków przypada zawsze na godziny między północą a 7-mą rano, kiedy to organizm zaprogramowany jest zgodnie ze swoim zegarem biologicznym na sen i ok. 15-tej, kiedy domaga się krótkiej drzemki. Szczególnie narażeni na "drzemkę za kierownicą" są młodzi kierowcy (do 25-go roku życia), gdyż generalnie potrzebują oni więcej snu niż osoby dorosłe. Uważać powinny także osoby z reguły pracujące w nocy - wtedy gdyż drzemka za kółkiem przytrafić się może o każdej porze dnia - wtedy gdyż najczęściej odsypiają zarwane noce. jeżeli zatem myślisz, iż tobie się to nie przydarzy nic bardziej błędnego, ponieważ jak oceniają eksperci jedna na cztery osoby za kierownicą jest potencjalnym kandydatem do zaśnięcia w okresie jazdy. lecz jeżeli nie dowierzasz dalej, poddaj się testowi. Odpowiedz na poniższe pytania: prawda albo fałsz i oceń własna wiedzę i skłonności... by zwalczyć senność za kierownicą, należy: Otworzyć okno Włączyć radio Zdjąć obuwie Przymknąć jedno oko Ssać cytrynowe cukierki. Żuć gumę. Śpiewać. Zatrzymać auto i odbyć krótki spacer. Zatrzymać auto na 10 min. na dobrze oświetlonym parkingu Zjeść czekoladowy batonik Wypić filiżankę kawy Zatrzymać auto i uciąć sobie drzemkę. Odpowiedzi: 1-5 - Fałsz. Takie metody odpędzają senność tylko na chwilę. Po chwili znowu będziesz się czuć nie tylko sennie, lecz i niekomfortowo. 6-9. Fałsz. Te natomiast metody działają coprawda, lecz tylko w momencie wykonywania - po zaprzestaniu senność powraca. 10. Prawda, lecz tylko czasami. Sukces stymulacyjny czekolady wywołany jest kofeiną. 60-gramowy batonik zawiera tylko 30 mg kofeiny (w porównaniu - filiżanka kawy 180 mg). jeżeli nie masz pod ręką czekolady podobny, lecz krótkotrwały sukces możesz uzyskać za pomoca zwykłego cukru. 11. Prawda, lecz tylko czasami. Kofeina pomaga gdyż raczej osobom, które nie są kawoszami. Oprócz tego jeżeli jesteś naprawde wyczerpana, tak naprawde żadna liczba kofeiny nie pomoże. 12. Prawda. Sen jest jedynym lekarstwem, który może postawić cię na nogi. Nawet 20-minutowa drzemka pozwoli ci odzyskać siły na kolejne kilka godz. jazdy. I jeszcze jedno - nigdy nie ruszaj zaraz po przebudzeniu - by odzyskać pełne umiejętności koncentracyjne, powinnaś odczekać ok. 10 min.. Bez względu na rezultat testu musisz uwierzyć, iż senność za kierownicą to ogromne ryzyko dla ciebie i twoich pasażerów. "Kiedy jesteśmy senni, nasz mózg rozpoczyna także usypiać" - ostrzega dr Mark Rosekind z Ośrodka Badawczego NASA w stanach zjednoczonych ameryki. " Wolniejsze staja się mechanizmy myślowe i koncentracyjne, potęguje się także zachowanie obciążone ryzykiem" - twierdzi Rosekind. Co gorsze, senni kierowcy negują sygnały ostrzegawcze i uwagi współpasażerów. "Nie martw się, wiem kiedy chce mi się spać" - mówią. Inne wymówki to: "Nie pierwszy raz prowadzę tak długo, a zresztą musimy dojechać na czas". W czasie gdy sygnałów ostrzegawczych nie wolno bagatelizować, a należą do nich: zamykające się oczy, które sprawiają wrażenie, iż potrzebują odpoczynku albo wzrok utkwiony martwo w jednym punkcie na horyzoncie opadanie głowy powtarzające się ziewanie chaotyczne myśli zbaczanie z toru jazdy albo przeoczenie czerwonych świateł albo znaku stop opóźniony czas reakcji wleczenie się za pojazdem z przodu apatia jeżeli doświadczasz tego rodzaju objawów nie zwlekaj - zatrzymaj się i odpocznij - to jedyne wyjście z sytuacji. Z drugiej strony powinnaś wiedzieć co robić, by w drodze na urlop samochodowa senność ci się nie przytrafiła. Oto porady: porządnie się wyśpij przed wyruszeniem w trasę jeżeli to możliwe, podróżuj tylko za dnia nie pij alkoholu w drodze - wypicie jednego piwa, gdy jesteś zmęczona ma taki sam sukces jak wypicie pięciu, gdy jesteś w dobrej formie jeżeli pracujesz w nocy, raczej nie siadaj za kierownicę - powierz ja komuś innemu lub zdecyduj się na publiczny transport. Dolegliwość lokomocyjna Dopada bez względu na wiek. Może objawić się lekkim bólem głowy, bladością, potami, nudnościami i wymiotami. Dolegliwość lokomocyjna jest rezultatem konfliktu ogarniającego nasze narządy zmysłów. Ucho wewnętrzne i zlokalizowany tam błędnik, odpowiadający za równowagę w okresie podróży przesyła sygnały do mózgu, iż jesteś w ruchu. Nasze oczy zaprzeczają temu jednak - siedzimy przecież spokojnie na fotelu pasażera. Odbierający sprzeczne sygnały mózg, nie bardzo wie jak sobie z tym poradzić. Wynik ? Dolegliwość lokomocyjna. Tej przykrej choroby, kiedy rozwinie się na dobre (wymioty) zatrzymać niestety nie można. Jej kres zbiega się z reguły z końcem podróży, sprawiając, iż wysiadamy z samochodu wyczerpani i nie mający ochoty na jakiekolwiek z czekających na nas rozrywek. Można jej jednak zapobiec, szczególnie jeżeli mamy ku temu skłonności i czujemy jej zwiastujące symptomy: Proste metody to zmiana pozycji (pozycja leżąca na wznak działa lepiej niż jakakolwiek tabletka - nudności znikają prawie natychmiast), odwrócenie uwagi (spróbuj porozmawiać z towarzyszem podróży), zamknięcie oczu i głębokie oddechy i obmywanie twarzy zimną wodą. Siedź prosto z głową opartą o zagłówek ( stabilizacja pozycji minimalizuje dezorientację ruchową, która skutkuje chorobę lokomocyjną ) Miej kontrolę nad wzrokiem. Staraj się ustalić swój wzrok na wysokości 45 stopni powyżej horyzontem. Unikaj przykrych zapachów i dymu, które przyspieszają wystąpienie objawów ! Poproś by palący współtowarzysze podróży robili przerwy na papierosa. jeżeli drażnią cię zapachy pokarmów, a dokarmianie rodziny w okresie jazdy jest nieuniknione, zakryj chustką usta i nos i oddychaj jak poprzez filtr; Zrezygnuj z party pożegnalnego na cześć powitalnego ! Zmęczenie, kac i zawartość alkoholu we krwi znacząco przyśpieszają wystąpienie objawów ! Nie pij alkoholu w okresie podróży ! Siadaj tam, gdzie poruszanie się środka lokomocji jest najmniej odczuwalne. W najwyższym stopniu statycznymi są przednie siedzenia w samochodzie (kierowcy prawie nigdy nie chorują) Spróbuj imbiru i melisy. Imbirowe cukierki są naturalnym, bezpiecznym i bardzo efektywnym środkiem w walce z chorobą lokomocyjną ! Podobnie działa herbata z melisy - możesz przygotować ją na drogę, w szczególności, iż w tym przypadku należy ją pić zimną. Środki farmakologiczne. Jeśli nic nie determinuje, zawsze możesz się wyposażyć w dostępne w aptekach, w formie tabletek albo plasterków nasączonych lekiem środki. lecz uwaga ! przewarzająca część z nich ma w swym składzie skopolaminę, która może spowodować sporo działań ubocznych (od senności i suchości w ustach począwszy, na podwyższeniu ciśnienia i arytmiach serca skończywszy). Wrażliwa skóra i oczy Coraz więcej samochodów zaopatrzonych jest w klimatyzacje, która poza niewątpliwymi plusami, w szczególności w wysokich temperaturach ma własne minusy. Działa wysuszająco na skórę, śluzówki oczu, zwłaszcza zaś daje się we znaki posiadaczom szkieł kontaktowych. Oczy zaczynają piec, a my odruchowo chcąc wyprodukować większa liczba zwilżających łez mrugamy z coraz większą częstotliwością, co nie tylko pogarsza widzenie, lecz i dekoncentruje. Jeśli zatem klimatyzacja jest nieodzowna miejmy w samochodzie wodę w rozpylaczu i co jakiś czas spryskujmy nią twarz. Nie tylko nawilży wysuszoną skórę, lecz i zadziała orzeźwiająco. Posiadacze szkieł kontaktowych powinni zabrać w podróż "sztuczne łzy" i od czasu do czasu powinni zakraplać nimi oczy. Zmorą dla oczu w podróży jest także zbyt intensywne światło i to nie tylko słoneczne, lecz i światło reflektorów samochodów nadjeżdżających z naprzeciwka. W obu przypadkach z pomocą przychodzą okulary - przeciwsłoneczne (najlepiej ze szkłami w kolorze ciemnoszarym) albo specjalne okulary antyrefleksyjne, które polepszają widoczność w nocy i zapobiegają oślepianiu poprzez światła reflektorów. Bezpieczeństwo przede wszystkim Na koniec jeszcze kilka niezbędnych zaleceń, by twoja podróż nie tylko była komfortowa, lecz i bezpieczna. telefon komórkowy jest nadzwyczajnie przydatny w podróży, w szczególności, gdy potrzebujemy pomocy (miej zakodowane w jego pamięci numery pomocy drogowej). Niestety ten sam telefon może stać się powodem wypadku, jeśli trzymając słuchawkę przy uchu manewrujesz kierownicą i zmieniasz biegi. Czy naprawde nie możesz żyć bez telefonu ? Czy nie pora, by odpocząć również od niej ? Schowaj wyciszoną "komórkę" do schowka - niech ci nie przeszkadza. jeżeli zechcesz zadzwonić, możesz to zrobić na postoju. jeżeli twoje uzależnienie od telefonu jest większe niż zdrowy rozsądek - spraw sobie zbiór głośno mówiący... nie zapominaj o pasach bezpieczeństwa, trójkącie bezpieczeństwa i gaśnicy ! A jeżeli jesteś sceptykiem i nie dowierzasz, iż mogą one uratować ci życie, może przekona cię fakt, iż jazda bez pasów i brak trójkąta i gaśnicy karane są mandatami. skrupulatnie sprawdź zawartość apteczki ( jeśli ją oczywiście posiadasz). W apteczce nie powinno zabraknąć materiałów opatrunkowych (bandaży zwyczajnych i elastycznych, plastrów z opatrunkiem, sterylnej gazy), nożyczek, małej pincety, klamerek opatrunkowych, rękawiczek gumowych, preparatów przeciw komarom, wody utlenionej, jodyny, kwaśnej wody w tabletkach, środków łagodzących oparzenie słoneczne (na przykład żel z aloesem), maści z antybiotykiem, hydrocortisonu w kremie (łagodzi wszelakie ukąszenia), środków przeciwbólowych (((na przykład paracetamolu czy ibuprofenu), środków przeciw przeziębieniu (zdarzają się równie regularnie w lecie, jak i w zimie), środków przeciwko biegunce (((((na przykład wypróbowany węgiel) i zaparciu (((((((na przykład herbatę ekspresową z senesu), antybiotyk o szerokim spektrum działania, lek przeciwalergiczny (w tym także wapno). i aczkolwiek to oczywiste (niestety nie dla wszystkich) - prowadź auto wedle przepisami ! Ubierz się z głową Niewłaściwy ubiór może dać się nam we znaki w czasie podróży i zaowocować obolałymi stopami, przegrzaniem albo zwyczajnie przeziębieniem. Główne jest obuwie i to nie tylko dla kierowców, lecz i dla pasażerów. Pozostające w przymusowej pozycji nogi zawsze w okresie wielogodzinnej jazdy ulegają obrzękom w konsekwencji upośledzonego krążenia krwi i jej zalegania w dolnych partiach nóg. Dlatego na drogę należy się wyposażyć w komfortowe, luźne, wykonane z naturalnych materiałów obuwie (((((((((na przykład miękka skóra albo bawełna) na płaskim obcasie (szpilki wykluczone !). Podobnie rzecz się ma z ubraniem, które powinno być przewiewne, luźne i z włókien naturalnych. Obcisłe spodnie, syntetyczne bluzki i przylegające do ciała sukienki powinny spokojnie podróżować w walizce, ponieważ w podróży mogą nam tylko przysporzyć uczucia dyskomfortu. Pod ręką powinniśmy mięć także coś cieplejszego, co może się przydać w okresie postojów. Akupresura i masaż refleksyjny Zmorą kierowców pokonujących długie dystanse są rozmaite choroby bólowe. Najczęściej dokucza w okresie jazdy ból głowy pojawiający się w konsekwencji zesztywnienia mięśni w obrębie karku, kiedy to naczynia krwionośne transportujące krew i tym samym konieczny tlen do mózgu ulegają takiemu zwężeniu, iż płynie nimi za niewiele krwi, co sprawia, iż dochodzi do niedotlenienia mózgu i ucisku na nerwy. Ból głowy może się także pojawić w konsekwencji przeciągów ((((((((((na przykład w okresie działania klimatyzacji albo jazdy przy otwartym oknie, a również w konsekwencji palenia w samochodzie papierosów. Kiedy tego rodzaju ból już nas dopadnie zamiast faszerować się środkami farmaceutycznymi lepiej spróbować wypróbowanych sposobów medycyny niekonwencjonalnej jakimi jest akupresura i masaż refleksyjny. Akupresura na ból głowy: uciskamy kciukiem i palcem wskazującym przy nasadzie nosa w wewnętrznych kącikach oczu uciskamy oboma palcami wskazującymi pod brwiami w kierunku do góry, aż do znalezienia miejsca szczególnie czułego na ból uciskamy tam, gdzie przecinają się ze sobą linie przedłużenia brwi i zewnętrznego kącika oczu - masujemy znajdujące się w tym miejscu małe zagłębienie za uszami znajduje się wyraźnie wyczuwalna skierowana w dół wyniosłość kostna - tzw. wyrostek sutkowaty - uciskamy jego dolny koniec w kierunku do wewnątrz Masaż refleksyjny na ból głowy: masujemy opuszki palucha stopy w jego części szczytowej i wewnętrznej poprzez 1-2 minuty. Akupresura na ból karku: odginamy grzbiet dłoni ku górze - na wysokości przegubu tworzy się wtedy po zewnętrznej stronie przedramienia fałda skórna - od tego miejsca odmierzamy w górę trzy grubości palca i uciskamy kciukiem pkt. leżący na tej wysokości miedzy obiema kośćmi przedramienia. W samochodzie kolejna zmora kierowców to bóle pleców - by im zapobiec: ustaw siedzenie tak, by wszystkie urządzenia były w zasięgu ręki, a kolana lekko ugięte ( tym samym zmniejszasz obciążenie kręgoslupa); wsiadając do samochodu na początku zajmij siedzenie, a później wsuń do kabiny nogi ( jeśli siedzenie nie jest odpowiednio wyprofilowane , używaj wałka z gąbki do podparcia okolicy ledźwiowej; Na długich trasach rób przerwy, wysiądź, zrób kilka skłonów, a jeżeli pozwalają na to warunki w czasie postoju ( (((((((((((na przykład na leśnej polanie) zrób kilka ćwiczeń znakomicie rozluźniających mięśnie przykręgosłupowe: siedząc na krześle, pochyl się bez pośpiechu do przodu opierając brodę na kolanach, wytrzymaj ok. 3 sekund, a później powtórz ćwiczenie jeszcze dwa razy. leżąc na podłodze, z dwiema poduszkami pod brzuchem, podnoś bez pośpiechu raz jedną, raz drugą kończynę na wysokość miednicy; rób "kocie grzbiety" - opierając się na kolanach i łokciach podnoś głowę uginając grzbiet i wdychając powietrze, a później opuszczaj głowę wyginając grzbiet w łuk równocześnie wydychając powietrze; połóż się na prawym boku, prawą nogę lekko zegnij w kolanie, a lewą podnoś bez pośpiechu do góry, po kilku razach zmień stronę

Czym jest Długa..., ale komfortowa znaczenie Słownik leczenie D .