Stanąć na pudle czyli co to jest
Co to jest, że Stanąć na pudle, czyli ratownictwo medyczne od innej strony. Definicja: Mistrzostwa.

Czy przydatne?

Definicja Stanąć na pudle, czyli ratownictwo medyczne od innej strony w słowniku

Co to jest Stanąć na pudle, czyli ratownictwo medyczne od innej strony: Mistrzostwa to idealna forma praktycznego sprawdzania zdolności, nauczania i utrwalania wiedzy. Dzięki zawodom ratownicy nabierają także chęci uczenia się, ciągłego dokształcania. Na zdjęciu najlepsi ratownicy Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach.
Parasportowa, mistrzowska rywalizacja ratowników medycznych, to dla nich nie tylko doza emocji... To również idealna forma podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Wiadomo, iż lepiej sprawdzać je i się w zawodach niż w realnych zdarzeniach.

Jednak i w jednych, i w drugich trzeba wykazać się znajomością procedur, inteligencją, opanowaniem, trafnymi i szybkimi decyzjami.
Ratownicy nie przystępują do zawodów „z marszu”. Nie wychodzą z założenia, iż „przecież to moja codzienna robota, więc wszystko wiem i potrafię”. Do startu muszą się przygotować. Tak, jak do codziennej pracy...
Jak pomóc narzeczonemu, który przed ołtarzem w kościele z niecierpliwością wyczekuje już powyżej godzinę na ukochaną? To nie pytanie na egzaminie z psychologii, lecz zadanie do wykonania dla ratowników medycznych na międzynarodowych zawodach.

– Trzeba wiedzieć, jak porozmawiać, uspokoić. Takie zadanie mieliśmy kiedyś na mistrzostwach w Białymstoku. Jedna z drużyn zawiozła delikwenta do szpitala psychiatrycznego i nie było to dobre rozwiązanie! – opowiada Klaudiusz Nadolny, ratownik z Zespołu Ratownictwa Medycznego Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Chorzowie.
Wraz zespołem ślaskich ratowników dopiero co powrócił z VIII Międzynarodowych Mistrzostw Polski w Ratownictwie Medycznym i Drogowym w Lublinie. Tam to jego drużyna ze stacji Pogotowia Ratunkowego w Chorzowie zajęła po raz trzeci pierwsze miejsce w konkurencjach sprawnościowo-technicznych, a ekipa ze stacji Pogotowia Ratunkowego w Tychach wywalczyła III miejsce Mistrzostw i stanęła na podium. Używając terminologii sportowej: wróciła z Lublina z brązowymi medalami.
Rywalizacja uczyRatownicy we wszelkich zawodach, czy to na szczeblu regionalnym, czy krajowym czy międzynarodowym, biorą udział dobrowolnie, lecz prawda jest taka, iż każdy ratownik co najmniej raz powinień w nich wystartować.
– Najlepsi w zawodach są najlepszymi w pracy – ocenia Artur Borowicz, dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach.
– Mistrzostwa uczą profesjonalizmu i zgrania w zespole. Później, w akcji, nie ma zbędnych dyskusji. Widzę, co robi mój partner i już wiem, co sam muszę zrobić. Zawody weryfikują, jak dobrze opanowaliśmy standardy. Oprócz tego, tam człowiek nabiera pokory i czasem uświadamia sobie, w jakim eyukacyjnym dołku się znajduje – przyznaje Andrzej Mącznik z tyskiej „brązowej” drużyny.
Ratownicy przynają, iż zawody to zawsze większy stres niż codzienna robota.
– W życiu nikt nie stoi ze stoperem i nie mierzy czasu – mówi Mącznik.
Jak pomóc... rycerzowi?Każdą konkurencję trzeba „zaliczyć” maksimum pośrodku dziesięciu min.. Wśród nich wybrane powtarzają się na każdych mistrzostwach, jak np. reanimacja, test teoretyczny czy tor sprawnościowy. lecz organizatorzy dbają zawsze o to, by nie zabrakło niespodzianek. Trzeba więc np. zrobić jak najwiecej dziurek w jajku, lecz tak tak aby go nie rozbić lub zająć się rycerzem, który został postrzelony z łuku na turnieju strzeleckim.
– Mamy takie zjawisko: mężczyzna zalega na ławce, a w okolicy niego leży strzykawka. Mamy poszkodowanych pasażerów wypadku kolejowego. Sporo z takich zadań jest wziętych z życia – opowiada Tomasz Kulpok-Bagiński z drużyny tyskiej.

Ratownik musi wykazać się nie tylko znajomością procedur, musi także być bystry, spostrzegawczy, trafnie ocenić sytuację i w bardzo krótkim czasie wykonać mnóstwo czynności, telefonów, na przykład na policję.
– Wiadomo, iż lepiej sprawdzać się na zawodach niż w wypadkach – komentuje Jerzy Wiśniewski, rzecznik WPR w Katowicach. – W wypadkach może jest więcej czasu, lecz pomyłka może kosztować ludzkie życie.
Rutyna niepożądanaRatownicy nie przystępują do zawodów „z marszu”, nie wychodzą z założenia, iż „przecież to moja codzienna robota, więc wszystko wiem i potrafię”. Do startu muszą się przygotować. Mają do dyspozyzji działającą przy WPR Szkołę Ratownictwa Medycznego. Placówka oferuje profesjonalne szkolenia z zakresu między innymi pierwszej pomocy medycznej, ratownictwa medycznego i prowadzi wewnętrze kursy dla personelu WPR.
Od października pojawi się nowy obiekt w szkoleniu ratowników śląskiego WPR: języki obce. Bezpłatne szkolenia dla chętnych obejmować będą łącznie 70 godz. edukacji języka angielskiego, niemieckiego i rosyjskiego. Znajomość języków jest konieczna na zawodach, gdy trzeba na przykład dogadać się z pacjentem, który mówi po angielsku. Może się także przydać w komunikacji z ofiarami wypadków w codziennej pracy.
– Mistrzostwa tak faktycznie są dla nas. Pozwalają się sprawdzić, dokształcić, uczą opanowania – przyznaje Tomasz Kulpok-Bagiński.
Zdaniem konsultanta– Mistrzostwa to idealna forma praktycznego sprawdzania zdolności, nauczania i utrwalania wiedzy. Dzięki zawodom ratownicy nabierają także chęci uczenia się, ciągłego dokształcania – zauważa prof. Krystyn Sosada, śląski wojewódzki konsultant w zakresie medycyny ratunkowej. Zainteresowanie zimowymi i letnimi mistrzostwami jest co roku wielkie. Organizatorzy muszą ograniczać liczbę miejsc, gdyż ograniczają ich obowiązki tymczasowe.
Na zawodach ratownicy mogą także wymienić się doświadczeniami z drużynami z innych regionów Polski. I nie tylko Polski, ponieważ coraz częściej rywalizacja krajowa, ma charakter... międzynarodowy. Na razie WHO nie przewiduje, aby występować o umieszczenie konkurencji „ratownictwo medyczne” w programie igrzysk olimpijskich :-)
_____

W VIII Międzynarodowych Mistrzostwach Polski w Ratownictwie Medycznym i Drogowym uczestniczyło 49 załóg z całej Polski i gościnnie 5 ekip zagranicznych: 3 z Ukrainy i po jednej z Litwy i Grecji.Ostateczna regulacja Mistrzostw przedstawia się następująco:I miejsce: Krakowskie Pogotowie Ratunkowe (nr początkowy 9) - 871 punkt,II miejsce: Pogotowie Ratunkowe w Legnicy (nr początkowy 15) - 860 punkt,,,III miejsce: Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach - Tychy (nr początkowy 13) - 827 pkt
Objawy Skurczowa I Rozkurczowa Niewydolność Serca. W Czym Różne, W Czym Podobne?:
Przyczyny podziałów niewydolności serca (NS). Z patofizjologicznego punktu widzenia najistotniejszym jest podział na skurczową i rozkurczową NS. Istotą pierwszej jest obniżona kurczliwość ze pomniejszoną stanąć na pudle, czyli ratownictwo medyczne od innej strony.
Objawy "Szczyt" Szefów Szpitali Dziecięcych: Czas Doszacować Procedury:
Przyczyny pl kilkakrotnie alarmował w kwestii pogarszającej się sytuacji finansowej specjalistycznych szpitali dziecięcych, spowodowanej wdrożeniem nowego mechanizmu rozliczeń z NFZ w ramach Jednorodnych Grup stanąć na pudle, czyli ratownictwo medyczne od innej strony.
Objawy Spełniają Marzenie Krystiana, Który Nie Chce By Rówieśnicy Cierpieli. Przebadają Dzieci:
Przyczyny poważnie chory. Lecz zapytany poprzez wolontariuszy Fundacji Mam Pragnienie o największe życzenie, nie pomyślał o sobie. Chce, aby w porę diagnozowano groźne dolegliwości u dzieci. Natchnął dorosłych stanąć na pudle, czyli ratownictwo medyczne od innej strony.
Objawy Sojusz Kardiologów I Geriatrów Dla Dobra Starszych Pacjentów:
Przyczyny kardiolodzy i anestezjolodzy proponują jak najszybsze opracowanie szczególnych standardów leczenia pacjentów w wieku ponad 75 roku życia. Określenie takich wytycznych jest dziś pilnym wyzwaniem dla stanąć na pudle, czyli ratownictwo medyczne od innej strony.
Objawy Ścigamy Się Z Czasem:
Przyczyny wśród laboratoriów medycznych pełnią laboratoria mikrobiologiczne. Ich poprawne funkcjonowanie wpływa między innymi na ograniczenie zakażeń szpitalnych. W tym celu muszą być jednak zachowane stanąć na pudle, czyli ratownictwo medyczne od innej strony.

Czym jest Stanąć na pudle, czyli znaczenie w Słownik medycyny S .

  • Dodano:
  • Autor: