Depresje i samobójstwa co to jest
Leczenie Depresje i samobójstwa. Definicja: Badania dotyczące znaczenia zaburzeń psychicznych w.

Czy przydatne?

Definicja Depresje i samobójstwa

Co to jest: Badania dotyczące znaczenia zaburzeń psychicznych w kształtowaniu wyznaczników samobójstw wskazują na spory odsetek osób z tymi zaburzeniami w populacji odbierających sobie życie. Badania te niekiedy spotykają się z krytyką socjologów, którzy zarzucają im upraszczanie wniosków wskazujących, iż samobójstwa są raczej uwarunkowane czynnikami psychopatologicznymi, a pomijanie socjalnych i środowiskowych przyczyn decyzji o odbieraniu sobie życia poprzez jednostkę. Przyznając krytykom słuszność co do oceny interpretacji wyników części badań nad psychopatologicznymi uwarunkowaniami samobójstw - nie należy równocześnie przechodzić do porządku dziennego nad ustaleniami, z których wynika, iż od 30 do 80% osób dokonujących skutecznego zamachu samobójczego wykazuje cechy poważnych zaburzeń psychicznych, wśród których depresja należy do najczęściej stwierdzanych. Samobójstwo chorego z depresją wydaje się wydarzeniem, które w szczególności dla znającego chorobowe przeżycia pacjenta, w sposób oczywisty i zrozumiały wynika z faktu istnienia depresji. Takie przejawy depresyjnego obrazu myślenia, jak: pesymizm, niekorzystna ocena przyszłości, poczucie beznadziejności, winy, przekonanie o istnieniu sytuacji bez wyjścia i niemożności uzyskania pomocy, wydają się dostatecznym motywem do wyboru samobójstwa jako metody rozwiązania beznadziejnej sytuacji. Takie jednostronne, wyłącznie psychologiczne (ściślej psychopatologiczne) widzenie genezy samobójstw w depresjach, reprezentowane szeroko dawniej, a i dzisiaj mające zwolenników, pozostaje w jaskrawej sprzeczności z obserwacjami klinicznymi. Każdego, kto styka się z chorymi na depresje, zastanawia fakt, iż chociaż przewarzająca część chorych zdradza niechęć do życia, to jedynie pewna część realizuje samobójstwo. Zdarza się, iż zamach samobójczy pozostaje w jaskrawej sprzeczności z ujawnianymi poprzez chorego ocenami jego sytuacji i stwierdzanym poprzez lekarza małym nasileniem depresji. Z drugiej strony obserwuje się chorych, którzy mimo iż wypowiadają wręcz absurdalne sądy o swoim zdrowiu, sytuacji materialnej, perspektywach życiowych - nie podejmują jednak działań, które byłyby adekwatną konsekwencją tych ocen. Powody samobójstw chorych z depresją okazują się bardziej złożone, niż można sądzić na podstawie powierzchownej oceny. W dążeniu do poznania genezy samobójstw w depresjach i ustalenia stopnia zagrożenia samobójstwem podjęto liczne próby opisania tych czynników, które idą w parze z sporym ryzykiem. Fundamentalną sposobem służącą w tego rodzaju badaniach jest porównanie cech osób, które ujawniają tendencje samobójcze albo popełniły samobójstwo z ekipą chorych nie ujawniających takich zamiarów. przewarzająca część takich porównań dotyczyła okresu nawrotów depresji, liczba prac nad genezą samobójstw w momencie pomiędzy nawrotami jest zaś w miarę mała. W skutku uzyskano precyzyjny opis depresji z sporym ryzykiem samobójstwa, w trakcie gdy schemat osoby zagrożonej samobójstwem w momencie poprawy albo remisji zawiera sporo luk i wymaga dalszych badań. Wykazano, iż następujące przedmioty zespołu depresyjnego idą regularnie w parze z silnie wyrażonymi tendencjami samobójczymi: spore nasilenie lęku, idące w parze z zaburzeniami snu, niekiedy całkowitą bezsennością, poczucie beznadziejności, sytuacji bez wyjścia, niemożności uzyskania pomocy ze strony najbliższych, przekonanie o nieuleczalności, obecności ciężkich chorób, urojenia nihilistyczne, poczucie winy, przekonanie o dopuszczeniu się ciężkich grzechów, przestępstw, dążenie do poniesienia kary, nastrój dysforyczny, choroby typu bólowego i przewlekłe schorzenia somatyczne, uporczywe zaburzenia snu. Zaburzenia snu, w szczególności całkowita bezsenność i narastanie objawów psychopatologicznych w godzinach porannych (w tym lęku, niepokoju), są jedną z przyczyn dużej liczby samobójstw dokonywanych nocą i we inicjalnych godzinach porannych. Znaczące zahamowanie psychoruchowe uchodzi za czynnik "chroniący" chorego na depresje przed samobójstwem. Należy jednak zwrócić uwagę na potrzebę zachowania szczególnej ostrożności przy ocenie ryzyka samobójstwa u chorych w stanie osłupienia depresyjnego. Takie zahamowanie regularnie idzie w parze z symptomami psychotycznymi i mocnym przeżywaniem lęku, którego nagły przyrost może wywołać odhamowanie sfery ruchowej, umożliwiając realizację zamachu samobójczego. Wydarzenie takie, nazywane raptus melancholicus, regularnie kończy się zgonem. Zdarza się, na szczęście rzadko, iż chory decyduje się na poszerzenie liczby osób, w relacji do których śmierć wydaje mu się jedynym i najwspanialszym rozwiązaniem. Dotyczy to zazwyczaj osób najbliższych, z którymi pozostaje w bliskim związku emocjonalnym (najczęściej dzieci, niekiedy współmałżonek). Motywy takiego rozszerzonego samobójstwa wiążą się z dążeniem do uchronienia najbliższych przed nieszczęściem, cierpieniem i sytuacją bez wyjścia, gdzie - w ocenie pacjenta - znaleźli się najbliżsi. Motywem zabójstwa osób bliskich bywa także chęć zapobieżenia rzekomym prześladowaniom, aresztowaniu i tym podobne Samobójstwo rozszerzone zdarza się w ciężkich depresjach psychotycznych, rzadziej jego motywem jest bilans depresyjny. Niektórzy chorzy efektywnie ukrywają własne zamiary albo myśli o samobójstwie (dyssymulacja), przekonują lekarza o poprawie zdrowia, nalegają na wypisanie albo urlopowanie ze szpitala, przewarzająca część - ujawnia własne zamiary w różnej postaci. Niektórzy czynią to wprost - mówiąc o niechęci do życia i zamiarze popełnienia samobójstwa. Inni ujawniają własne zamiary przez podejmowanie odpowiednich przygotowań. Do oznak dążeń do samobójstwa należą z pozoru abstrakcyjne rozważania o bezsensie życia, sposobach popełnienia samobójstwa, o problematyce śmierci. Pośrednimi przejawami takich zamiarów bywa treść marzeń sennych (dziedzina śmierci, egzekucji, pogrzebu). Zachowaniem, które może wskazywać na zamiary samobójcze bywa niespodziewana wizyta chorego u lekarza ( w szczególności gdy unikał on dotychczas takich kontaktów), wizyty u osób bliskich albo odwrotnie - nagłe odizolowanie się od otoczenia. U części chorych, którzy przejawiają lęk, niepokój, zapowiedzią samobójstwa bywa nagła "poprawa" stanu klinicznego w formie uspokojenia i niekiedy wyraźnej poprawy nastroju. Taki "złowieszczy spokój" wiąże się regularnie z podjęciem decyzji o samobójstwie, które w odczuciu chorego "rozwiązuje definitywnie" jego problemy i co za tym idzie - przynosi mu uspokojenie. Wspomnieć także należy o próbach obiektywizacji pomiaru bezpośredniego ryzyka samobójstwa dzięki metod biologicznych. Należy tu wymienić badania Bunneya i Fawcett. Autorzy ci zauważyli, iż w momencie doby wyprzedzającej zamach samobójczy albo w okresie intensywnych rozważań o samobójstwie pojawia się nagła i znaczna stymulacja wydzielania kortykosteroidów, w tym kortyzolu, co wiąże się ze wzmożonym wydalaniem ich metabolitów w moczu. Test Bunneya nie został jednak wdrożony do praktyki klinicznej, na przeszkodzie stanęły dwie powody. Prowadzenie systematycznych pomiarów zawartości kortykosteroidów w moczu jest zabiegiem kosztownym i uciążliwym, łączy się gdyż z koniecznością kompletowania dobowej zbiórki moczu; druga przeszkoda to okoliczność, iż test nie jest próbą swoistą i jego rezultat koreluje raczej z poziomem stresu związanego z lękiem niż treścią przeżyć. spore zainteresowanie zajmujących się biologicznymi determinantami samobójstw wzbudza stwierdzane poprzez kilku autorów obniżenie ilości kwasu 5-hydroksyindolooctowego (5-HIAA) w płynie mózgowo-rdzeniowym u osób (w tym u chorych z depresją), które dokonały zamachu samobójczego ( regularnie w sposób gwałtowny). Fenomen ten jest interpretowany jako marker obniżonego obrotu metabolicznego serotoniny w mózgu i obniżonej aktywności neuroprzekaźnictwa serotoninergicznego. Ze zrozumiałych względów sposobność zastosowania oznaczania 5HIAA w płynie mózgowo-rdzeniowym do szacowania ryzyka samobójstwa jest znikoma. Zauważono, iż liczba samobójstw jest wyraźnie większa najpierw depresji i w momencie jej ustępowania. Zdarzenie to nie zostało dotychczas należycie poznane. Można przypuszczać, iż u części chorych wiąże się między innymi z dobroczynnym wpływem hospitalizacji, która izolując pacjenta, co najmniej częściowo, od jego codziennych problemów, daje mu większe poczucie bezpieczeństwa, minimalizuje przekonanie o beznadziejności i niemożności uzyskania pomocy, jak gdyby "zawiesza" na pewien czas decyzję o odebraniu życia. Za trafnością takiej interpretacji, co najmniej w odniesieniu do części chorych na depresję, przemawiają w miarę niskie wskaźniki (kilkakrotnie mniejsze w porównaniu z danymi pozaszpitalnymi) dotyczące samobójstw chorych z rozpoznaniem depresji dokonanych w okresie pobytu w szpitalach psychiatrycznych, w porównaniu z innymi kategoriami diagnostycznymi. Ponowna konfrontacja chorego ze środowiskiem i wszystkimi problemami życia codziennego, ( w szczególności gdy znajduje się ciągle w subdepresji, może być powodem nawrotu tendencji samobójczych. sporo danych wskazuje, iż czynnik ten może mieć spore znaczenie w genezie samobójstw dokonanych w momencie między nawrotami. Moment poprawy albo remisji u niektórych osób może być więc etapem bardziej niebezpiecznym niż głęboka depresja. Także spore znaczenie w tym okresie mają, jak się wydaje, przetrwałe i przewlekle utrzymujące się, niezbyt nasilone zaburzenia nastroju, napędu i snu. Stan taki wiąże się ze znacznymi zaburzeniami adaptacji do warunków środowiskowych i nieprawidłowymi reakcjami na stres. Rosnące trudności w wykonywaniu obowiązków zawodowych, trudności materialne, konflikty w życiu rodzinnym mogą łatwo prowadzić do dekompensacji emocjonalnej i ujemnego bilansu. U części osób daje się stwierdzić przewlekłe utrzymywanie się opisanego poprzez Ringela tak zwany zespołu presuicydalnego, który obejmuje: pomniejszenie licznych funkcji psychicznych i zawężenie ich do ciągłego przeżywania uczucia lęku, niepokoju i zagrożenia, utrzymywania się przekonań o mniejszej wartości, poczuciu niewydolności, które łącznie prowadzą do dominowania postawy rezygnacji i wycofywania się, skłonność do zarządzania agresji przeciwko sobie, ucieczkę przed rzeczywistością i wynikającymi z niej trudnościami w świat marzeń, ( w szczególności rozważań o śmierci i samobójstwie jako formie rozwiązania trudnych sytuacji. Wysokie wskaźniki samobójstw najpierw i w okresie ustępowania depresji i w momencie między nawrotami chorób afektywnych wskazują, iż depresja stanowi tylko jeden z przedmiotów decyzji samobójczej. Druga ekipa czynników rzutujących na tę decyzję wynika z stosunku chorego z otoczeniem. Szczególne znaczenie w tym zakresie mają: izolacja chorego w środowisku, brak kontaktów z otoczeniem, osamotnienie, niemożność liczenia na pomoc innych. Dokonujący samobójstw chorzy z depresją - to ( regularnie osoby samotne, niedostosowane do warunków środowiskowych, nie utrzymujące bliskich kontaktów z innymi albo pozostające z najbliższymi w kontakcie oficjalnym. Jeśli mają rodziny, z którymi zamieszkują - częstym zjawiskiem są poważne konflikty, sytuacje kryzysowe w małżeństwie i inne. Utrata osoby bliskiej (zgon, odejście współmałżonka, dzieci), długookresowa rozłąka okazują się szczególnymi stresami dla chorych na depresje. Wydarzenia takie ( regularnie bezpośrednio poprzedzają zamach samobójczy. Zagrożenie bytu materialnego - to kolejna ekipa czynników, które mogą wskazywać na powiększone ryzyko samobójstwa. Obejmują one takie sytuacje, jak: strata pracy, bezrobocie, zagrożenie pozycji zawodowej, poważne i długookresowe trudności materialne, nagła utrata dóbr materialnych (kradzież, pożar, klęska żywiołowa). Pewne znaczenie w podjęciu decyzji o odebraniu sobie życia mają wzory zachowań otoczenia, ( w szczególności osób znacznych dla danej osoby. Przypadki samobójstw wśród bliskich krewnych (rodziców i rodzeństwa) są zjawiskiem znacząco częstszym w ekipie chorych, których powodem zgonu było samobójstwo. Brak celów życiowych, ideałów, kryzys światopoglądowy mogą być czynnikami, które sprzyjają podjęciu decyzji o samobójstwie. Wydaje się z kolei, iż głęboka wiara chroni przed samobójstwem (nie to jest jednak bynajmniej regułą). Do czynników typu biologicznego, które mogą informować w pewnym zakresie o ryzyku samobójstwa, należy płeć. Liczba samobójstw wśród mężczyzn chorych na depresje jest 2-4 razy większa niż wśród kobiet, choć kobiety chorują na dolegliwości afektywne 2-3 razy częściej niż mężczyźni. Ryzyko samobójstwa u mężczyzn wyraźnie wzrasta po 45.-50. rż. Przewlekłe schorzenia somatyczne, połączone z dolegliwościami typu bólowego stwierdzano częściej wśród osób odbierających sobie życie. Dotyczy to także przewlekłych zaburzeń snu, nadużycia alkoholu i leków. Podsumowując dotychczasowe rozważania - należy stwierdzić, iż depresje są schorzeniami idącymi w parze z sporym ryzykiem samobójstwa, które jest dokonywane zarówno w okresie depresji, jak i w momencie między nawrotami. Geneza samobójstw chorych depresyjnych jest złożona i wiązanie tego tragicznego zjawiska wyłącznie z obecnością objawów psychopatologicznych depresji znacząco upraszcza zagadnienie. Decyzja o pozbawieniu się życia poprzez osoby cierpiące na depresje determinowana jest także ich sytuacją środowiskową i realnymi problemami, których nie są w stanie adekwatnie rozwiązywać. Zapobieganie samobójstwom chorych z depresją W świetle coraz liczniejszych badań - fundamentalne znaczenie w profilaktyce samobójstw dokonywanych poprzez osoby z zaburzeniami afektywnymi przypada wczesnemu i poprawnemu rozpoznaniu depresji i poprawnemu leczeniu tych zaburzeń (właściwy lek, właściwa dawka, właściwa długość terapii). Szczególnie wymowne są w tym zakresie badania Isacssona i wsp. (1992, 1994), z których wynika, iż wśród osób depresyjnych, które dokonały skutecznego zamachu samobójczego, jedynie nieliczne były prawidłowo leczone (tylko 13% kobiet i 9% mężczyzn otrzymywało leki przeciwdepresyjne, ( regularnie w dawkach poniżej terapeutycznych). Chorym leczonym w warunkach ambulatoryjnych nie należy udostępniać sporych ilości leków przeciwdepresyjnych, ( w szczególności trójpierścieniowych, gdyż środki te są stosowane do realizacji zamiarów samobójczych (rozpiętość między dawką leczniczą i toksyczną jest mała). W fazie aktywnej terapii, gdy liczba leku niezbędnego do zapewnienia jednotygodniowego leczenia jest znaczna, najlepiej, by lek był pod kontrolą rodziny. W aktywnej fazie leczenia ambulatoryjnego doktor powinien widzieć pacjenta ( regularnie (ocena tolerancji leku, sposobność pojawienia się niekorzystnych zmian w obrazie klinicznym depresji, na przykład lęku, bezsenności, tendencji samobójczych, ocena stanu somatycznego, ( w szczególności stanu narządu krążenia). Sprawą zasługującą na dalsze badania jest wpływ leków przeciwdepresyjnych służących w profilaktyce zaburzeń afektywnych jednobiegunowych (depresja nawracająca) na kształtowanie wyznaczników samobójstw w populacji chorych z depresjami. Nie jest jasne, czy poszczególne ekipy leków są w tym zakresie równorzędne. Coraz więcej danych wskazuje, iż długoterminowe wykorzystywanie węglanu litu w zaburzeniach afektywnych dwubiegunowych wiąże się ze zmniejszeniem liczby przedwczesnych zgonów (w tym związanych z zamachami samobójczymi). Dalszych badań wymaga znaczenie psychoterapii w zapobieganiu zamachom samobójczym wśród chorych, którzy przebyli depresję. Zagadnienie to nie doczekało się prawidłowych metodologicznie, długoterminowych badań porównawczych. W niektórych państwach europejskich wdrażane są narodowe programy zapobiegania samobójstwom. Należy do nich między innymi Szwecja, gdzie od wielu lat wykonywane są kompleksowe działania zmierzające do identyfikacji osób z wysokim ryzykiem zagrożenia życia, w tym wczesnego wykrywania i leczenia zaburzeń depresyjnych. Ważne znaczenie przypada programom edukacyjnym adresowanym do pracowników podstawowej opieki zdrowotnej, ( w szczególności do lekarzy "pierwszego kontaktu" (lekarze rodzinni, domowi, ogólni), których celem jest dostarczenie wiedzy praktycznej z zakresu rozpoznawania i leczenia depresji W świetle doświadczeń szwedzkich inicjalne rozpoznawanie i leczenie zaburzeń depresyjnych wydatnie przyczyniło się do obniżenia wyznaczników samobójstw. Dotyczy to jednak raczej kobiet, które wyraźnie częściej niż mężczyźni zasięgają porad lekarskich. W populacji mężczyzn, którą cechuje niska zgłaszalność, wskaźniki samobójstw nie uległy ważnym zmianom. Jednym ze sposobów powiększenia wykrywalności depresji i torowania chorym drogi do instytucji, gdzie mogą uzyskać pomoc, jest nauka społeczeństwa w dziedzinie oświaty zdrowotnej z wykorzystaniem różnorodnych form przekazu. Szczególna rola przypada tu popularnym opracowaniom adresowanym do ogółu i mass mediom. W Wielkiej Brytanii przeprowadzono ogólnokrajową ("narodową") akcję przeciwdziałania depresji (lata 1992-1995). Jak wynika z oceny efektów tej kampanii - "akcja" przyczyniła się do poszerzenia zakresu wiedzy społeczeństwa o depresjach, zmiany poglądów między innymi na temat możliwości uzyskania pomocy. Zmiany te były co prawda niewielkie, ale znamienne statystycznie w porównaniu z okresem przed kampanią. W profilaktyce samobójstw u części osób z depresją nie może być pomijana pomoc środowiskowa i materialna, bez której w pełni prawidłowe postępowanie terapeutyczne może się okazać niewiele efektywne. Szczególne znaczenie przypada rozwiązaniu problemów związanych z bezrobociem. Podsumowanie Zaburzenia depresyjne wiążą się z sporym ryzykiem samobójstwa, które jest dokonywane zarówno w okresie nawrotu dolegliwości, jak także w momencie między nawrotami. powody samobójstw chorych depresyjnych są złożone i wiązanie tego zjawiska wyłącznie z występowaniem objawów psychopatologicznych depresji znacząco upraszcza zagadnienie. Decyzja o pozbawieniu się życia poprzez osoby cierpiące na depresje jest determinowana także ich sytuacją środowiskową i realnymi problemami, których nie są w stanie rozwiązywać; dotyczy to ( w szczególności problemów związanych z bezrobociem. Samobójstwa dokonywane poprzez chorych depresyjnych rzutują istotnie na kształtowanie wyznaczników samobójstw w populacji ogólnej. W zapobieganiu samobójstwom osób z zaburzeniami depresyjnymi ważne znaczenie ma inicjalne wykrywanie stanów depresyjnych, poprawne ich leczenie i inicjalnie wdrażane postępowanie profilaktyczne w razie nawrotu tych zaburzeń. Artykuł pochodzi z tygodnika "Służba Zdrowia" nr 23-25/2001

Czym jest Depresje i samobójstwa znaczenie Słownik leczenie D .