Słownik Implantacje ICD w Polsce: niewykorzystany potencjał definicja

Co to jest, że Implantacje ICD w Polsce: niewykorzystany potencjał. Definicja: Dr Przemysław Mitkowski Konieczność implantacji kardiowerterów-defibrylatorów (ICD) u pacjentów. Znaczenie Implantacje ICD w Polsce: niewykorzystany potencjał leczenie.

Czy przydatne?

Definicja Implantacje ICD w Polsce: niewykorzystany potencjał w słowniku

Co to jest: Dr Przemysław Mitkowski
Konieczność implantacji kardiowerterów-defibrylatorów (ICD) u pacjentów pilnych, między innymi po epizodach migotania komór, skutkuje, iż wydłuża się kolejka chorych kwalifikowanych do zabiegów w ramach prewencji pierwotnej - mówi w rozmowie z miesięcznikiem Rynek Zdrowia dr Przemysław Mitkowski z I Kliniki Kardiologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

Rynek Zdrowia: – Jak pod względem liczby implantacji kardiowerterów-defibrylatorów (ICD) wypadamy na tle innych państw? Dr Przemysław Mitkowski: – Dysponujemy danymi dotyczącymi wszczepianych kardiowerterów-defibrylatorów (ICD) w Polsce w 2009 roku. Parametr ten w naszym państwie nie jest może dramatycznie niski – wynosi 136 implantacji na 1 mln mieszkańców. Oczywiście są państwa, które pod tym względem wypadają gorzej od nas: Rosja, Ukraina, Białoruś, Rumunia, czy Bułgaria. Musimy sobie z kolei zdawać sprawę, iż na przykład w Niemczech tych zabiegów w 2008 r. przeprowadzono powyżej 260 na 1 mln osób, a uwzględniając ICD z funkcją stymulacji resynchronizującej (CRTD) – powyżej 360. Wyprzedzają nas również zdecydowanie w tej kwestii między innymi Włochy, Holandia, Belgia, Czechy. Pamiętajmy przy tym, iż we wszystkich państwach UE obowiązują praktycznie te same zalecenia i standardy dotyczące wskazań do implantacji ICD, opracowane poprzez Europejskie Stowarzyszenie Rytmu Serca (EHRA – European Heart Rhythm Association) Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Są z kolei pewne niewielkie różnice dotyczące wskazań do wszczepień kardiowerterów-defibrylatorów pomiędzy Europą a Stanami Zjednoczonymi. W Stanach Zjednoczonych Ameryki w ostatnich latach wszczepia się aż 600-620 takich urządzeń na 1 mln mieszkańców.

– Duża dysproporcja. Amerykanie częściej zapadają na dolegliwości serca?– Mimo różnych problemów związanych między innymi ze względnie wysokim odsetkiem osób nieobjętych ubezpieczeniem w stanach zjednoczonych ameryki, tamtejszy mechanizm jest znacząco zamożniejszy, niż w wielu państwach europejskich. W Stanach Zjednoczonych praktycznie wszyscy pacjenci, wymagający implantacji ICD, przechodzą ten zabieg. z kolei w Polsce odbywa się tak, że część oczekujących umiera w czasie oczekiwania na wszczepienie tego urządzenia. – Czy tak dramatyczne sytuacje są potwierdzone statystykami?– Niestety, nie są prowadzone tego typu statystyki. Zdarza się, iż dzwoniąc do chorego, który oczekiwał na zabieg implantacji ICD z wiadomością, iż nadszedł jego termin wszczepienia dowiadujemy się, iż pacjent zmarł. Mam głębokie przekonanie, iż wielu spośród takich chorych mogłoby żyć nadal, gdyby mieli wszczepione odpowiednie urządzenie.
– Jakie są kluczowe wskazania do wszczepiania ICD?– Są dwie zasadnicze ekipy takich wskazań. Pierwsza dotyczy chorych, którzy przeżyli epizod nagłego zatrzymania krążenia, wywołany bardzo groźną arytmią komorową (migotaniem albo trzepotaniem komór, częstoskurczem komorowym). To pacjenci po reanimacji. Mam nadzieję, iż w tej ekipie chorych nie ma w Polsce osób, które nie byłyby odpowiednio i błyskawicznie wyposażone w ramach procedur elektroterapii. Konieczność implantacji ICD u pacjentów pilnych, po epizodach migotania komór czy ważnych hemodynamicznie częstoskurczów komorowych, skutkuje, iż wydłuża się kolejka chorych kwalifikowanych do zabiegów w ramach prewencji pierwotnej, a więc na podstawie oceny czynników ryzyka nagłego zgonu. Doświadczenia powiązane z badaniami takich pacjentów wskazują, iż wystarczy pośrodku roku poddać terapii z zastosowaniem wszczepialnego ICD od 4 do 11 chorych, u których prawdopodobieństwo wystąpienia zagrażającej życiu arytmii jest bardzo spore, by uratować jedno życie. Badanie prowadzonych w Polsce rejestrów pacjentów dowodzi, iż ryzyko interwencji ICD przy groźnych komorowych zaburzeniach rytmu, jest bardzo zbliżone u chorych z wszczepionym urządzeniem w prewencji wtórnej, jak i u tych w ramach prewencji pierwotnej.– Czy pod względem organizacyjnym mamy w Polsce jakieś rezerwy pozwalające implantować stymulatory większej liczbie pacjentów niż aktualnie?– Nie ma ważnych barier organizacyjnych ani kadrowych, by te wskaźniki znacznie poprawić. aktualnie w Polsce kardiowertery-defibrylatory implantowane są w 82 ośrodkach. Oczywiście rozmieszczenie tych placówek w poszczególnych województwa jest różne, lecz generalnie ich liczba jest wystarczająca i nie ma potrzeby tworzenia następnych. Tym bardziej, iż jednostki już istniejące nie wykorzystują wszystkich swoich możliwości. na przykład w ośrodku, gdzie pracuję pieniędzy wystarcza tak faktycznie na dwa, może dwa i pół tygodnia intensywnej pracy pośrodku miesiąca. Z tego jasno wynika, iż podwojenie liczby implantacji w naszej placówce nie stanowiłoby żadnego organizacyjnego problemu.
Należy w pełni zastosować ten potencjał organizacyjny, gdyż w Polsce, pośrodku roku – wśród każdych 100 osób oczekujących na wszczepienia takiego urządzenia – 10 może nie doczekać tego zabiegu – Zatem kluczową barierę stanowi niskie finansowanie tych procedur?– Tak. Czas oczekiwania na implantację ICD w prewencji pierwotnej w naszym ośrodku sięga kilku miesięcy i odbywa się tak wyłącznie z przyczyn finansowych. Narodowy Fundusz Zdrowia nie chce zwiększać kosztów na te procedury. w czasie gdy należy wziąć pod uwagę fakt, iż wskazania do implantacji kardiowerterów-defibrylatorów zostały rozszerzone, ponadto wprowadzane są nowe, skuteczniejsze technologie w tym zakresie. Warto zaznaczyć, iż ceny sprzętu do zabiegów implantacji ICD są w Polsce niższe niż na przykład w Czechach. W ubiegłym roku NFZ obniżył wycenę procedur ICD o ok. 15%. To znacząco ogranicza nam dostęp do nowych technologii, w tym między innymi do możliwości zdalnego kontrolowania stanu pacjenta z wszczepionym kardiowerterem-defibrylatorem. Są już dostępne urządzenia umożliwiające pomiar impedancji klatki piersiowej, co pozwala przewidywać z kilku-, a nawet kilkunastodniowym wyprzedzeniem, pogorszenie stanu pacjenta, które będzie wymagało hospitalizacji na skutek niewydolności serca. Rzecz jasna nowe technologię kosztują, lecz z drugiej strony ich wykorzystywanie minimalizuje liczbę powikłań i powiększa skuteczność stosowanego leczenia, co per saldo może okazać korzystne finansowo również dla płatnika. – Czy środowisko kardiologów proponuje decydentom rozwiązania mogące zwiększyć dostępność do świadczeń w elektroterapii?– Szczególnie zależy nam na tym, by wszczepienia ICD ze wskazań pilnych (jest to u chorych w ramach prewencji wtórnej, a również zamiana tych urządzeń w razie wyczerpania baterii) wyłączyć poza limit, a więc przyjąć w takich sytuacjach analogiczne zasady finansowania, do obowiązujących w inwazyjnym leczeniu ostrych zespołów wieńcowych

Czym jest Implantacje ICD w Polsce: niewykorzystany potencjał znaczenie w Słownik medycyny I .