Kolejny szpital sprzedaje co to jest
Co to jest, że Kolejny szpital sprzedaje oddział kardiologii: inwestor strategiczny pilnie.

Czy przydatne?

Definicja Kolejny szpital sprzedaje oddział kardiologii: inwestor strategiczny pilnie poszukiwany w słowniku

Co to jest: Dąbrowscy radni przyjęli 12 września br. uchwałę o likwidacji oddziału kardiologii z intensywnym nadzorem kardiologicznym, poradni kardiologicznej, pracowni EKG i pracowni echokardiograficznej w Szpitalu Specjalistycznym im. Sz. Starkiewicza w Dąbrowie Górniczej. To druga lecznica w Polsce przekazująca kardiologię w prywatne ręce. Przedtem na podobne rozwiązanie zdecydował się Zespół Szpitali Miejskich w Chorzowie.

W uzasadnieniu projektu uchwały czytamy, iż likwidacja wspomnianych komórek organizacyjnych związana jest z koniecznością restrukturyzacji szpitala w związku ze stale wzrastającym zadłużeniem i z poszukiwaniem nowych rozwiązań umożliwiających optymalizację wydatków finansowania placówki.Dyrektor lecznicy spodziewa się, iż przychody z czynszu przewyższą dochody uzyskiwane poprzez oddział kardiologii i pozwolą na postęp pozostałych zakresów udzielania świadczeń.Potrzebna kompleksowa oferta- Uważam, iż podjęta decyzja będzie korzystna dla szpitala i dla pacjentów. Zależy nam, by usługi kardiologiczne nadal były świadczone na wysokim poziomie. Biorąc jednak pod uwagę otoczenie i warunki rynkowe, w jakich przyszło nam aktualnie działać, nie jesteśmy w stanie konkurować w tej dziedzinie. Dlatego zamierzamy pozyskać inwestora strategicznego, który nie tylko utrzyma dotychczasową ofertę, lecz również ją rozszerzy i uczyni kompleksową - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Zbigniew Grzywnowicz, pełniący wymagania dyrektora lecznicy w Dąbrowie Górniczej.Wybrany w konkursie podmiot będzie zobowiązany do utrzymania zakresu udzielanych świadczeń i profilu działalności. Przejmie także pracowników likwidowanych jednostek w dziedzinie  przypisanych im etatów, wedle art. 23' Kodeksu Pracy.Oddział kardiologii z intensywnym nadzorem kardiologicznym w dąbrowskim szpitalu ma 38 łóżek, w tym 10 na sali intensywnego nadzoru kardiologicznego z pełnym monitoringiem pacjenta i dostępnością do urządzeń ratujących życie. Przy oddziale znajduje się pracownia zaopatrzona w nowoczesny aparat do wykonywania badania echokardiograficznego serca. W jednostce pracuje pięciu ekspertów z dziedziny kardiologii. Jej kontrakt z NFZ jest wart ok. 4 mln zł.- Oddział zamykał każdy rok z zyskiem, gdyż świadczenia kardiologiczne są, w porównaniu z innymi, w miarę dobrze wyceniane. Jeżeli jednak chcemy zachować dotychczasowy zakres oferowanych usług medycznych, musimy dobrze gospodarować środkami, które mamy do dyspozycji. Trzeba myśleć o całym szpitalu - podkreśla dyrektor Grzywnowicz.Jego zdaniem, szpitale będą podążały właśnie w kierunku specjalizacji, a następnie dzielenia się realizacją wybranych świadczeń z kooperantami.Decyzja o likwidacji oddziału kardiologicznego w strukturach szpitala zapadła również, aczkolwiek nieco przedtem niż w Dąbrowie Górniczej, w Chorzowie. Najpierw sierpnia br. dyrekcja Zespołu Szpitali Miejskich ogłosiła negocjacje dotyczące najmu powierzchni oddziału kardiologii na moment dziesięciu lat, sprzedaży know-how oddziału i części wyposażenia i sprzętu medycznego kardiologii i intensywnego nadzoru kardiologicznego. Jednostka miała kontrakt z NFZ w wysokości blisko 10 mln zł. Zastrzyk finansowy zamiast stratOfertę złożyła Polska Ekipa Medyczna, prowadząca działalność diagnostyczną i terapeutyczną schorzeń układu sercowo-naczyniowego w oddziałach sercowo-naczyniowych w Częstochowie, Sosnowcu, Zakopanem, Kluczborku i Chorzowie.Jak informuje Jerzy Szafranowicz, dyrektor szpitala, negocjacje skończyły się sukcesem. Umowy zostały podpisane, a spółka przygotowuje się do kontraktowania na 2012 r.- Naszej sytuacji nie da się jednak porównać do tej z Dąbrowy Górniczej. Polska Ekipa Medyczna była w Zespole Szpitali Miejskich podwykonawcą części usług z zakresu kardiologii inwazyjnej. Finansowanie tych nielimitowanych świadczeń poprzez NFZ odbywało się jednak kosztem innych oddziałów szpitala. Obniżka kontraktów w takich jednostkach sięgała od kilku do nawet kilkunastu proc.. Pośrodku dwóch lat przyniosło to blisko 6,5 mln zł strat - mówi dyrektor ZSM.Wskazuje również, iż szpital na sprzedaży oddziału kardiologicznego zyska ekonomicznie i merytorycznie.- Po pierwsze: poprawi się przypadek innych oddziałów. Po drugie: usługi kardiologiczne zostaną nie tylko utrzymane, lecz i rozbudowane, gdyż spółka, która przejęła oddział, chce rozszerzyć działalność o inne świadczenia z zakresu kardiologii. Szpital zdobył także na wpływach z czynszu ustalonego na poziomie ok. 1 mln zł rocznie i na sprzedaży know-how, z której uzyskaliśmy kwotę ok. 4 mln zł. To był duży zastrzyk finansowy - ocenia Jerzy Szafranowicz.Przygotowania do sprzedaży oddziału trwały dwa lata. Sporo czasu poświęcono na rozmowy z lekarzami i pielęgniarkami i ze związkami zawodowymi i z pacjentami.- Wyjaśnialiśmy, jakich korzyści oczekujemy. I powiodło się, ponieważ są one już widoczne: prócz sukcesu ekonomicznego mamy także efekt merytoryczny. spółka będzie się rozwijała, jej przypadek jest stabilna, świadczenia będą realizowane. Same plusy - podkreśla dyrektor.Nie ukrywa także, iż sprzedaż oddziału kardiologicznego wzbudziła zainteresowanie dyrektorów innych szpitali. W rozmowach padały pytania między innymi o wycenę i przekazanie know-how.- Myślę, iż nasz sytuacja jest ciekawy, ponieważ uzyskaliśmy bardzo korzystne warunki finansowe. Rynek dostał sygnał,  iż to dobry interes - uważa Szafranowicz.Dobre emocje, czytelne relacjeProf. Lech Poloński, śląski konsultant w zakresie kardiologii, równocześnie udziałowiec w Polskiej Ekipy Medycznej, wskazuje, iż przejęcie oddziału poprzez PGM uczyniło współpracę firmy ze szpitalem bardziej czytelną.- W wypadku, gdy szpital otrzymuje kontrakt, a następnie musi podzielić się nim z podwykonawcą, mogą pojawić się kontrowersje dotyczące przeznaczania środków na określone cele. przypadek jest klarowna wtedy, gdy kontrakt dotyczy jednego podmiotu. Decyzje leżą wówczas w jego gestii - mówi prof. Poloński.Konsultant zaznacza, iż kapitał, które uzyskał szpital, są atrakcyjne, zatem przykład chorzowskiej lecznicy ma szansę znaleźć naśladowców w innych częściach państwie. gdyż jednak w różnych regionach Polski mamy do czynienia z odmiennymi warunkami, stawki otrzymane poprzez lecznicę w Chorzowie niekoniecznie muszą wchodzić w grę gdzie indziej.- W razie Chorzowa, gdzie inwestycje PGM były znaczne (trzy lata przedtem Polska Ekipa Medyczna wyposażyła w sprzęt pracownię kardiologii inwazyjnej w chorzowskim szpitalu - przyp. red.) wycofanie się z działalności z dnia dziennie byłoby bardzo trudną decyzją. Oprócz tego bardzo dobrze współpracuje się nam z władzami miasta i ze szpitalem, a nasza robota jest wysoko oceniana - podkreśla kardiolog

Czym jest Kolejny szpital sprzedaje znaczenie w Słownik medycyny K .