Prof. Paul Michtel o co to jest
Co to jest, że Prof. Paul Michtel o profilaktyce AMD: rzuć palenie, jedz ryby, uważaj na słodycze.

Czy przydatne?

Definicja Prof. Paul Michtel o profilaktyce AMD: rzuć palenie, jedz ryby, uważaj na słodycze w słowniku

Co to jest: Prof. Paul Mitchel, okulista z Uniwersytetu Medycznego w Sydney
Prof. Paul Mitchel, okulista z Uniwersytetu Medycznego w Sydney, w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl mówi między innymi o zasadach refundowania w Australii leczenia AMD (zwyrodnienie plamki powiązane z wiekiem). Wyjaśnia także, dlaczego tak istotne jest inicjalne zdiagnozowanie tej dolegliwości.

Prof. Mitchel, autorytet w zakresie leczenia AMD, jest gościem 43. Zjazdu Okulistów Polskich, który dzieje się w Warszawie (10-13 czerwca).
AMD jest jedną z najczęstszych przyczyn ślepoty osób dorosłych na świecie. – Kładziemy w Australii silny nacisk na szybkie rozpoznanie AMD, stąd do lekarzy trafiają pacjenci we inicjalnych stadiach dolegliwości, które mogą być leczone z bardzo dobrym skutkiem. Bardzo ważna jest także nauka i eliminowanie czynników ryzyka zwyrodnienia plamki – mówi prof. Paul Mitchel.
Dieta i rezultat badańWiadomo, iż kluczowym czynnikiem ryzyka w AMD jest palenie papierosów. Tytoń trzykrotnie powiększa ryzyko dolegliwości u palaczy – u tych, którzy palą, przyspiesza wystąpienie dolegliwości o 10 lat.
Innym czynnikiem ryzyka są niedobory antyoksydantów, w tym cynku, kwasów tłuszczowych omega 3 i... mięsa ryb. Szkodzi zaś nadmiar produktów o powiększonym indeksie glikemii. Wiedząc to, można modyfikować ryzyko wystąpienia AMD dzięki interwencji dietetycznej.

Dolegliwość może być także uwarunkowana genetycznie. Istnieją dwa geny, które zidentyfikowano jako zwiększające ryzyko: CFH (czynnik dopełniacza H) i LOC. Badanie ankietowe przeprowadzone na populacji zamieszkującej obszar Blue Mountains w Australii (tak zwany Blue Mountains study) pokazuje, iż część populacji z genem CFH miała 3-4-krotnie większe ryzyko wystąpienia AMD. Pokazuje także, że wśród osób z tym genem, spożywanie ryb co najmniej raz w tygodniu, redukowało ryzyko wystąpienia dolegliwości o połowę pośrodku 10 lat.Refundacja po australijskuProfesor wyjaśniał także między innymi zasady rozliczania terapii lucentisem w leczeniu AMD: – W Australii lucentis jest refundowany do 12 iniekcji rocznie. To jest możliwe dzięki umowie, jaką zawarł australijski płatnik z producentem leku – stwierdził prof. Paul Mitchel.
Wskazaniem do podania leku w Australii jest wysiękowe zwyrodnienie plamki powiązane z wiekiem (neowaskularne AMD). Jeżeli nie ma neowaskularyzacji (nowotworzenie naczyń krwionośnych prowadzące do ślepoty) w centralnej części plamki, takie leczenie nie jest refundowane.
Model podania leku jest efektem oceny australijskiej Agencji HTA (PBAC), odpowiednika naszej Agencji Oceny Technologii Medycznych.
– Agencja częściowo przeprowadziła swoje oceny leku z zakresu HTA, w tym efektywności kosztowej, kierując się rezultatami zebranymi w innych krajach, lecz uwzględniając także dane australijskie. Wg tej oceny, przy schemacie leczenia pełnego dwuletniego z podaniem dawki raz w miesiącu, leczenie jest efektywne kosztowo, biorąc pod uwagę jednostkę QALY (rok życia skorygowany o jakość) – mówi prof. Paul Mitchel.
Zmniejszanie dawekProfesor przyznaje, iż Australia nie podpisuje się pod sztywną wartością QALY i jest sposobność skorygowania i podwyższenia progu opłacalności terapii. Tak stało się w razie terapii lucentisem, gdzie ten próg był wyższy niż na przykład w Wielkiej Brytanii: – Australia jako pierwsza zdecydowała się na refundację leczenia, dopiero później brytyjska agencja NICE wydała pozytywną rekomendację.
Zdaniem prof. Mitchela, po stronie rozpatrywanych korzyści i oszczędności, występuje między innymi zapobieganie ślepocie i poważnemu upośledzeniu widzenia, pomniejszenie wydatków hospitalizacji, opieki socjalnej i stacjonarnej:

– Oczywiście, w każdym państwie przeciwwagę dla tych korzyści stanowi całkowity wydatek leczenia. Dlatego każde kraj musi precyzyjnie wyliczyć wydatki terapii i odpowiednio negocjować cenę z producentem – zaznacza nasz rozmówca.
Prof. podkreśla, iż w Australii lek może być refundowany dla pacjenta do 12 dawek rocznie, także w następnych latach. W praktyce średnio pacjenci wymagają podania rocznie 8 dawek, ich liczba jest redukowana w następnych latach. Każdorazowo jednak zależy to od indywidualnej reakcji na leczenie.
Zbyt inicjalna zredukowanie liczby dawek albo zbyt inicjalne powiększenie odstępu pomiędzy dawkami, może prowadzić do nawrotów dolegliwości. Szacunkowo taka reakcja może wystąpić u 30-40 procent pacjentów. U 60-70 procent chorych udaje się na tyle ustabilizować chorobę, iż możliwe jest pomniejszenie liczby dawek i wydłużenie odstępów pomiędzy podaniami.
Płatnik wymaga dokumentówKażdy okulista może kwalifikować pacjenta do stosowania leku. Wcześniej jednak jest zobowiązany do uzyskania zgody – pod warunkiem przesłania płatnikowi zdjęć z angiografii fluorescencyjnej.
– Celem wysłania kompletu tych dokumentów nie jest weryfikacja kliniczna. To są materiały konieczne przy prowadzeniu ewentualnego audytu, czy doktor poprawnie zakwalifikował pacjentów do leczenia. Jest jeszcze dodatkowy obowiązek – odnowienie uzyskania zgody po każdych trzech iniekcjach – tłumaczy
prof..
Przyznaje zauważa także narastające oczekiwanie władz, co do tworzenia dodatkowej dokumentacji leczenia AMD: – Zamierzamy samodzielnie utworzyć rejestr tych pacjentów.
Tym bardziej, iż porozumienie rządu australijskiego z producentem kończy się w 2012 roku. Wkrótce zaczną się nowe negocjacje, a dodatkowe wiadomości o efektach terapii mogą być argumentem władz w walce o osiągnięcie jeszcze bardziej korzystnych warunków.Refundacja leku tak, zabiegu nieZdaniem profesora, środowisko medyczne stara się postępować odpowiedzialnie. Dotyczy to chociażby zaprzestania kontynuacji terapii, jeśli pacjenci są zbyt późno zdiagnozowani, z zaawansowanymi zmianami. Jeżeli mało wskazuje na to, iż można pomóc takiemu pacjentowi, leczenie lucentisem nie jest kontynuowana. Podobnie jest w razie, gdy leczenie okazuje się nieskuteczne. Jeżeli nie ma poprawy, leczenie jest przerywana.
Pewnym ograniczeniem do leczenia AMD w Australii może być zasada odpłatności za sam zabieg. Pacjent nie płaci za refundowany lek, płaci jednak około 200-300 dolarów australijskich za zabieg jego podania. Lucentis jest podawany niemal wyłącznie w prywatnych gabinetach zabiegowych.
– Doszliśmy do wniosku, iż podawanie preparatu w warunkach szpitalnych sparaliżowałoby nasz mechanizm. Placówki publiczne wykonują sporadycznie iniekcje, lecz bardziej na zasadzie zapewnienia do nich dostępu tym, których nie stać na zapłacenie za świadczenie w prywatnym gabinecie. Po 12 miesiącach pacjent może starać się o dofinansowanie tych zabiegów poprzez płatnika – dodaje prof. Paul Mitchel

Czym jest Prof. Paul Michtel o znaczenie w Słownik medycyny P .