Co to jest Wirtualny konsultant, czyli system podpowie jak leczyć pacjentów z udarem mózgu:
Poznańscy neurolodzy pracują z naukowcami z Singapuru nad stworzeniem komputerowego mechanizmu wspomagania decyzji o podjęciu leczenia trombolitycznego w udarze niedokrwiennym mózgu.
Mechanizm wskaże lekarzom na oddziałach neurologicznych i ratunkowych, czy pacjent może zyskać na wspomnianym leczeniu, czy także odwrotnie – z racji na spore ryzyko powikłań należy z niego zrezygnować. Wprowadzenie leczenia trombolitycznego u pacjentów we inicjalnym okresie udaru niedokrwiennego mózgu dzięki rekombinowanego aktywatora plazminogenu (rt-PA) zapobiega ryzyku zgonu pacjentów.– Pozwala także na pomniejszenie o 15-18 procent liczby chorych z sporym stopniem inwalidztwa poudarowego, wymagających stacjonarnej opieki i, co za tym idzie, daje sposobność samodzielnego funkcjonowania tych pacjentów – mówi portalowi rynekzdrowia.pl prof. Radosław Kaźmierski, kierownik Kliniki Neurologii i Chorób Naczyniowych Układu Nerwowego Uniwersytetu Medycznego im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu, koordynator projektu ze strony polskiej.Jednak – jak podkreśla neurolog – leczenie musi się rozpocząć do 4,5 godziny od wystąpienia udaru i u ok. 7 procent pacjentów jest obciążone ryzykiem jego ukrwotocznienia, co wiąże się z pogorszeniem rokowania w dziedzinie uzyskania samodzielności po udarze i zwiększeniem śmiertelności.– Poprawna identyfikacja tych osób na poziomie oddziału ratunkowego napotyka jednak na całym świecie na problemy wynikające z braku możliwości szybkiego i precyzyjnego prognozowania przebiegu dolegliwości u poszczególnych chorych w razie podjęcia leczenia trombolitycznego albo rezygnacji z tej terapii – tłumaczy prof. Kaźmierski.Wszystko w czterech modułachProjekt, nad którym pracuje ekipa naukowców z Polski i Singapuru ma na celu poprawę możliwości szybkiego diagnozowania udaru niedokrwiennego mózgu i prognozowania jego przebiegu. Ma powstać komputerowy mechanizm wspomagania decyzji, którego elementem będzie multimodalny atlas udaru mózgu oparty w pierwszej fazie na obrazach tomografii komputerowej mózgu, a w kolejnej fazie projektu na obrazowaniu udaru sposobem rezonansu magnetycznego.– mechanizm będzie korzystał z danych z czterech modułów: danych demograficznych pacjenta, stanu klinicznego w momencie przyjęcia do oddziału ratunkowego szpitala, wybranych wyników badań laboratoryjnych i nowych biomarkerów wczesnego uszkodzenia bariery krew-mózg (metodyka ich oznaczania opracowywana jest w tym badaniu), a również parametrów obrazowych – tłumaczy prof. Kaźmierski.Ostatecznie w ręce lekarzy oddziałów neurologicznych i ratunkowych trafi informatyczne narzędzie diagnostyczno-prognostyczne, którego zadaniem będzie wspomaganie decyzji o podjęciu leczenia trombolitycznego we inicjalnym okresie udaru niedokrwiennego mózgu.Skomplikowane dane, prosta informacjaSystem poda w odsetkach szanse korzystnego albo niekorzystnego przebiegu dolegliwości (ryzyko zgonu albo inwalidztwa) w razie wdrożenia albo braku wdrażania leczenia rt-PA.– Dzięki współpracy ze statystykami i inżynierami, pozwoli także na przełożenie wielu danych liczbowych i skomplikowanej automatycznej analizy obrazu w prostą informację: czy pacjent może zyskać na leczeniu, czy nie – podkreśla prof. Kaźmierski.Ze strony polskiej w realizacji poszczególnych faz projektu brało udział czternastu lekarzy, w tym m. in. dr hab. med. Sławomir Michalak, kierownik Zakładu Neurochemii Katedry Neurologii UM w Poznaniu, który przeprowadził nowatorskie analizy neurochemiczne krwi pacjentów z udarem. Ponadto w ostatnim roku do realizacji projektu włączył się również specjalista z dziedziny statystyki, prof. Andrzej Tukiendorf z Politechniki Opolskiej.– Aktualnie kończy się trzeci rok realizacji grantu. W tym czasie powiodło się zbadać powyżej 750 pacjentów z udarem mózgu. U chorych określono czynniki, dla których wykazano korelacje ze śmiertelnością albo występowaniem inwalidztwa po udarze. Dlatego powstała bardzo spora baza danych, która pozwoli na ustalenie siły prognostycznej poszczególnych ocenianych w badaniu parametrów – mówi prof. Kaźmierski. z racji na obiecujące rezultaty przewidywane jest przedłużenie umowy o współpracy dwustronnej między Uniwersytetem Medycznym w Poznaniu a instytutem A*STAR w Singapurze
Mechanizm wskaże lekarzom na oddziałach neurologicznych i ratunkowych, czy pacjent może zyskać na wspomnianym leczeniu, czy także odwrotnie – z racji na spore ryzyko powikłań należy z niego zrezygnować. Wprowadzenie leczenia trombolitycznego u pacjentów we inicjalnym okresie udaru niedokrwiennego mózgu dzięki rekombinowanego aktywatora plazminogenu (rt-PA) zapobiega ryzyku zgonu pacjentów.– Pozwala także na pomniejszenie o 15-18 procent liczby chorych z sporym stopniem inwalidztwa poudarowego, wymagających stacjonarnej opieki i, co za tym idzie, daje sposobność samodzielnego funkcjonowania tych pacjentów – mówi portalowi rynekzdrowia.pl prof. Radosław Kaźmierski, kierownik Kliniki Neurologii i Chorób Naczyniowych Układu Nerwowego Uniwersytetu Medycznego im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu, koordynator projektu ze strony polskiej.Jednak – jak podkreśla neurolog – leczenie musi się rozpocząć do 4,5 godziny od wystąpienia udaru i u ok. 7 procent pacjentów jest obciążone ryzykiem jego ukrwotocznienia, co wiąże się z pogorszeniem rokowania w dziedzinie uzyskania samodzielności po udarze i zwiększeniem śmiertelności.– Poprawna identyfikacja tych osób na poziomie oddziału ratunkowego napotyka jednak na całym świecie na problemy wynikające z braku możliwości szybkiego i precyzyjnego prognozowania przebiegu dolegliwości u poszczególnych chorych w razie podjęcia leczenia trombolitycznego albo rezygnacji z tej terapii – tłumaczy prof. Kaźmierski.Wszystko w czterech modułachProjekt, nad którym pracuje ekipa naukowców z Polski i Singapuru ma na celu poprawę możliwości szybkiego diagnozowania udaru niedokrwiennego mózgu i prognozowania jego przebiegu. Ma powstać komputerowy mechanizm wspomagania decyzji, którego elementem będzie multimodalny atlas udaru mózgu oparty w pierwszej fazie na obrazach tomografii komputerowej mózgu, a w kolejnej fazie projektu na obrazowaniu udaru sposobem rezonansu magnetycznego.– mechanizm będzie korzystał z danych z czterech modułów: danych demograficznych pacjenta, stanu klinicznego w momencie przyjęcia do oddziału ratunkowego szpitala, wybranych wyników badań laboratoryjnych i nowych biomarkerów wczesnego uszkodzenia bariery krew-mózg (metodyka ich oznaczania opracowywana jest w tym badaniu), a również parametrów obrazowych – tłumaczy prof. Kaźmierski.Ostatecznie w ręce lekarzy oddziałów neurologicznych i ratunkowych trafi informatyczne narzędzie diagnostyczno-prognostyczne, którego zadaniem będzie wspomaganie decyzji o podjęciu leczenia trombolitycznego we inicjalnym okresie udaru niedokrwiennego mózgu.Skomplikowane dane, prosta informacjaSystem poda w odsetkach szanse korzystnego albo niekorzystnego przebiegu dolegliwości (ryzyko zgonu albo inwalidztwa) w razie wdrożenia albo braku wdrażania leczenia rt-PA.– Dzięki współpracy ze statystykami i inżynierami, pozwoli także na przełożenie wielu danych liczbowych i skomplikowanej automatycznej analizy obrazu w prostą informację: czy pacjent może zyskać na leczeniu, czy nie – podkreśla prof. Kaźmierski.Ze strony polskiej w realizacji poszczególnych faz projektu brało udział czternastu lekarzy, w tym m. in. dr hab. med. Sławomir Michalak, kierownik Zakładu Neurochemii Katedry Neurologii UM w Poznaniu, który przeprowadził nowatorskie analizy neurochemiczne krwi pacjentów z udarem. Ponadto w ostatnim roku do realizacji projektu włączył się również specjalista z dziedziny statystyki, prof. Andrzej Tukiendorf z Politechniki Opolskiej.– Aktualnie kończy się trzeci rok realizacji grantu. W tym czasie powiodło się zbadać powyżej 750 pacjentów z udarem mózgu. U chorych określono czynniki, dla których wykazano korelacje ze śmiertelnością albo występowaniem inwalidztwa po udarze. Dlatego powstała bardzo spora baza danych, która pozwoli na ustalenie siły prognostycznej poszczególnych ocenianych w badaniu parametrów – mówi prof. Kaźmierski. z racji na obiecujące rezultaty przewidywane jest przedłużenie umowy o współpracy dwustronnej między Uniwersytetem Medycznym w Poznaniu a instytutem A*STAR w Singapurze
- Objawy Wielkie Oczy Wirusa: Nadchodzi Era Masowych Szczepień Przeciwko Grypie?:
- Przyczyny lekarze na ryzyko powikłań w przypadku zachorowania na nową grypę mogą być w najwyższym stopniu narażone kobiety w ciąży, osoby otyłe i starsze. Fot. Pandemic Flu Information Grecja planuje wirtualny konsultant, czyli system podpowie jak leczyć pacjentów z udarem mózgu co znaczy.
- Objawy WPZ Odchodzi Z PZ: Walka O Realizację Własnego Programu Czy Może Ambicje "Na Szczycie"?:
- Przyczyny prezes Wielkopolskiego Porozumienia Zielonogórskiego Bożena Janicka, prezes Wielkopolskiego Porozumienia Zielonogórskiego podkreśla, iż o rozłamie zdecydowało lokalne środowisko medyczne wirtualny konsultant, czyli system podpowie jak leczyć pacjentów z udarem mózgu krzyżówka.
- Objawy W Drodze Do Europy:
- Przyczyny przestarzałej aparatury diagnostycznej w Polsce oszacowano na powyżej 3,2 mld zł. Termin zwieńczenia inwestycji - 2010 rok. Jakość stosowanego sprzętu do diagnostyki obrazowej w ostatnich dwóch wirtualny konsultant, czyli system podpowie jak leczyć pacjentów z udarem mózgu co to jest.
- Objawy W Wakacje Trudniej O Lekarza. Profesor Hołowiecki Apeluje O Uzgadnianie Terminów Urlopów.:
- Przyczyny chorzy z podejrzeniem białaczki muszą czekać prawie dwa tygodnie na lekarza. Jedyny częstochowski hematolog jest na urlopie. Drugi, który może przyjmować pacjentów z chorobami krwi, także wyjechał wirtualny konsultant, czyli system podpowie jak leczyć pacjentów z udarem mózgu słownik.
- Objawy W Opolskiem Zdecydowali:
- Przyczyny wybrane dni nawet co czwarty pacjent szukający pomocy w szpitalu powinien kierować własne kroki do przychodni i lekarzy pierwszego kontaktu. Takie wnioski płyną z kontroli, jaką przeprowadził opolski wirtualny konsultant, czyli system podpowie jak leczyć pacjentów z udarem mózgu czym jest.
Czym jest Wirtualny konsultant, czyli znaczenie w Słownik medycyny W .